Dodaj do ulubionych

kaszel - jak dlugie leczenie?

22.06.05, 11:03
Witam . Moja 7 miesieczna corce dopadla jakas infekcja. Strasznie kaszle,
nie goraczkuje , nie ma innych objawow tylko ten kaszlek. Mam pytanko jak
dlugo u waszych pociech utrzymywal sie kaszelek (jesli mialy). Doadam ze
bylam u lekarza i bierzemy leki. Mamy przyjsc do kontroli w piatek, ale
jestem ciekawa jak szybko mozna sie pozbyc kaszelku. Wiem ze kazde dziecko i
kazda infekacja inna , ale chetnie poczytam ile to trwalo u was.
Obserwuj wątek
    • wiga1968 Re: kaszel - jak dlugie leczenie? 22.06.05, 14:19
      U nas trwa już 7 mies (od 4 miesiąca życia). Kaszel, czasem lekki katar, rzadko
      coś innego, jak np. zapalenie spojówek (aktualnie). A tak poza tym ogólnie
      super zdrowe dziecko. Szukam i eliminuję ewentualne przyczyny tego kaszlu i od
      alergii doszliśmy do pasożytów. Może nie była to przyczyna kaszlu, ale okazało
      się, że były lamblie.
      Napisz więcej - jaki to jest kaszel, jak długo trwa, czy jest całodobowy, czy
      tylko nocny? To pomoże w udzielaniu rad.
      • kajmal Re: kaszel - jak dlugie leczenie? 28.06.05, 09:28
        u nas na razie krocej, ale tez juz pare miesiecy, wszystko zaczelo sie od
        ostrej infekcji, potem kaszel malal i w koncu maly kaszlal tylko w nocy, potem
        mu minelo, ale znowu zaczelo sie po trzydniowce, teraz kaszle tez tylko po lub
        w trakcie snu, rano wilgotnie, w pozostalych momentach sucho. Nie wiem co to za
        swinstwo, ale poza tym objawow zadnych...
        • wiga1968 Re: Do kajmal 28.06.05, 20:59
          Czy robiłaś badanie kału w kierunku pasożytów? Może tu tkwi przyczyna? Na forum
          o alergiach oststnio dużo piszą na temat wszelkiej maści pasożytów.
          Mojemu małemu też wiele razy poprawiało się, już myśleliśmy, że kaszl mamy za
          sobą, a za jakiś czas znów to samo. Narazie robimy kontrolne badanie, czy
          lamblie już wytępione. Kaszel prawie znikł, tylko jeszcze trochę furczy mu
          gdzieś w gardle. Jeśli znów będzie nawrót kaszlu, a lamblii już nie mbędzie,
          będę musiała zrobić test na chlorki w pocie, choć mam nadzieję, że ten test nie
          wykaże żadnej choroby.
          • kajmal Re: Do kajmal 29.06.05, 13:47
            wiesz, zastanawialam sie nad tym, ale moja homeopatka, ktorej wierze uwaza, ze
            moje dziecko nie ma pasozytow...
            poza tym oprocz tego kaszlu objawow innych nie ma, dziecko radosne, je
            swietnie, wiec nie uwazam by bylo dobrym pomyslem leczenie lambdi, nawet gdyby
            je mial, bo leczenie jest fatalne, a z tego co wiem to silny organizm moze z
            tymi pasozytami doskonale funkcjonowac. Dodatkowo jakos wydaje mi sie malo
            prawdopodobne, by jak juz zlapal, to nie zlapal znowu za czas jakis i po co
            wtedy obciazajace organizm leczenie, ostrymi srodkami? Sama nie wiem...
            • wiga1968 Re: Do kajmal 29.06.05, 18:57
              Nikt ci nie każe od razu leczyć. Najpierw zrób badanie kału (trzykrotne, co 2-3
              dni) w kierunku pasożytów. Mój mały też oprócz kaszlu jest super zdrowym
              dzieckiem, bardzo radosnym itp., a mimo to miał lamblie. Lamblie, owszem mogą
              wrócić i często wracają, ale nieleczone bardzo często dają dużo "skutków
              ubocznych". Na przykłąd upośledzają wchłanianie wit. A i D, a konsekwencje tego
              mogą byc już poważne. Najlepiej na forum o alergiach wpisz w wyszukiwarkę hasło
              pasożyty, tam doczytasz się wielu skutków, jakie powoduje obecność pasożytów w
              organizmie dziecka.
              A tak na marginesie, nasza lekarka też uważała, że mały na pewno nie ma żadnych
              pasożytów, a jednak padanie nie potwierdziło jej mniemania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka