Dodaj do ulubionych

Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję

13.07.05, 11:47
Moja córcia ma skończone 4mc. Urodziła się z dwoma dość dużymi naczyniakami
(czerwone plamy)na twarzy. Lekarze w szpitalu mówili że będą powoli blednąć
aż całkiem znikną, ale ja nie widzę żadnej poprawy i już zaczynam wątpić że
one zejdą. Ja się już przyzwyczaiłam ale obcy ludzie zwracają na na to uwagę,
a co będzie kiedyś? Do kiedy wasze dzieci miały takie naczyniaki?
Obserwuj wątek
    • jagodasoft2 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 11:55
      ok. znalazłam w wyszukiwarce
    • olaolika Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 12:03
      Moja corcia miala naczyniaka na pleckach, tez myslalam ze nigdy nie zejdzie i
      wydawalo mi sie ze ona zmiast zmniejszac sie i wchlaniac jeszcze rosnie. teraz
      corcia ma 9 m i naczyniaka juz prawie nie widac
    • kamioda Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 12:08
      Syn szwagierki miał naczyniaki takie właśnie czerwone plamy i około 1,5 m-ca
      przemieniły mu się w jednego wielkiego guza- naczyniakia krwionośnego.
      Ale u ciebie to chyba nie grozi.Wejdź na forum NACZYNIAKI to dowiesz się
      więcej-tam odpowiada najlepszy lekarz w Polsce od naczyniaków.
      Pozdrawiam.
    • martap10 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 12:25
      Hejsmile
      juz pewnie znalazlas wszystkie informacje, ale napisze, a co tamsmile Moj synek
      tez ma naczyniaczki na buzi, sporo. Teraz ma 5 m-cy. Bylam ostatnio u chirurga,
      w innej sprawie ale zapytalam tez o to. Potwierdzil to, co slyszalam od innych
      lekarzy: wchlona sie, ale powoli, moze to trwac nawet do trzeciego roku zycia,
      tak ze cierpliwosci! Wiem, co to znaczy, kiedy kazdy o to pyta....ale co robic,
      trzeba czekacsmile pozdrawiam! marta.
      • mmala6 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 16:49
        Marta,no ale u Mikolajka nie widac juz zadnych naczyniakow!trzeba sie naprawde
        dobrze przyjzec albo Miki musi sie ostro napiacwink))

        Moj Matek tez ma ale w sprytnym miejscu bo na karku, pod wloskami.Jak nie
        zejdzie to bedzie nosil fryzure a la czeski pilkarz, hehehewink)Mial tez malutkie
        na czole, wchlonely mu sie ale jak placze albo krzyczy i robi sie czerwony to
        wtedy troszke widac.
    • kate33 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 14:42
      Jeżeli Cię to uspokoi to moja siostrzenica urodziła się z naczyniakiem na szyi.
      Lekarze powiedzieli, że okres wchłaniania może trwać nawet do 7-miu lat. Obecnie
      ma 8 lat i po naczyniaku pozostało jeszcze parę prawie niewidocznych kropek
      (które zapewne znikną w niedalekiej przyszłości).
      Pozdrawiam
    • iwka901 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 14:45
      Julka konczy 5 mcy , a naczyniak jak był, tak jest - na ramieniu.
      • brogla Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 16:40
        Natali też ma, pedaitra powiedział ,ze takie wypukłe to dłuzej sie wchłaniają.
        • monia72 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 17:18
          Synek ma dwa naczyniaki : na palcu wskazujacym ale calkiem ladnie sie wchlania
          (jest plaski i lekarz dermatolog powiedziala, ze mozna je delikatnie
          rozmasowywac) i tez plaski pod wloskami na karku (ten sie chyba nie zmienia a
          co najdziwniejsze ja sie urodzilam z identycznym naczyniakiem - moja mama sie
          smieje, ze jest to dziobniecie bociana, i u mnie jest caly czas pod wlosami).
          Aha maly ma 9 mcy.
          • asientos Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 13.07.05, 18:09
            u nas też jest rodzinny "gorbaczow". A Emilka ma czole i mam wrażenie, że
            trochę się skubaniec rozpada
            • arras-k Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 17.08.05, 21:22
              Należy odróznic naczyniaki płaskie od uszczypniecc bociana. Ktos pisze ze córka
              maiała i wciaz ma na ramieniu - na ramieniu to jest naczyniak płaski. Natomiast
              naczyniaki na czole, karku, powiekach,miedzy brwiami potyluicy, czasem w
              okolicy noska - to popularne naczyniaki wczesnodzieciece, które w wiekszości
              znikają, ale trzeba czekać nawet do lat 3! Naczyniaki np. na raczce, nóżce,
              karku, plecach itd. to sa za pewne płaskie które sie raczej nei wchłaniają (no
              w sporadycznych przypadkach gdy sa blado różowe, ale te o kolorze plamy
              czerwonego wina to na pewno zostają na całe życie .
              Wiecej info na forum "naczyniaki"
              • mag2004 Re: Naczyniaki do kiedy? - bo już tracę nadzieję 18.08.05, 10:08

                Naczyniaki np. na raczce, nóżce,
                > karku, plecach itd. to sa za pewne płaskie które sie raczej nei wchłaniają
                (no w sporadycznych przypadkach gdy sa blado różowe, ale te o kolorze plamy
                czerwonego wina to na pewno zostają na całe życie .

                witam smile w powyzszej kwestii nie zgodze sie z moją poprzedniczka wink moj synek
                ma naczyniaka na kolanku, do ok roku byl bardzo czerwony i widoczny, teraz
                synek ma 16 mcy i juz prawie w ogole go nie widac! naczyniaka, oczywiscie wink
                nie wiem jaki to jest typ naczyniaka, ale nasza pediatra od razu powiedziala,
                ze on sie na pewno wchlonie i tak rzeczywiscie sie dzieje smilepomimo tego ze byl
                dosc wypukly, to nigdy sie nie rozdrapal, pomimo ze synek dlugo i szybko
                raczkowalwink
                badz dobrej myli, z pewnoscia buzka jest miejscem troche "uciązliwym", ludzie
                czesto gapia sie i roznie reagują, ale naprawde nie przejmuj sie !!!! 4 mce to
                naprawdę jeszcze malo, miej to pod kontrolą lekarza i naprawde oby tylko takie
                problemy byly!! oby dzidzia byla zdrowa, bo wtedy to dopiero sie zaczyna sad
                trzymajcie sie cieplutko!!!
                • arras-k Re: do mag2004 18.08.05, 11:46
                  Ja napisałam, ze naczyniaki PŁASKIE raczej sie nie wchłaniają. Pani synek miał
                  wypókłego - a one sie wchłaniaja , na pewno częsciej niż płaskie. Naczyniaki
                  płaskie zwane plamami czerwonego wina nie wchłaniaja sie nigdy, co najwyżej
                  bledną. Nie jest to moje własne widzimisie, tylko opinia wielu specjalistów.
                  Wypókły naczyniak to nie płaski!
                  • mag2004 Re: do mag2004 18.08.05, 12:56
                    tak jak napisałam, nie wiem jaki u nas był typ naczyniaka - czy płaski czy
                    wypukły, ważne, że się wchłonąłsmile z tego co pisala autorka watku lekarze
                    stwierdzili, ze naczyniaki Jej malenstwa tez powinny się wchłonąć i dlatego
                    jestem daleka od wyroków takich jak napisała arras-k; lekarze może i nie są
                    wszechwiedzący, ale z pewnością mają doswiadczenie, szczególnie Ci pracujący w
                    szpitalu i często naprawdę warto ich posłuchać. poza tym raczej to nie znaczy
                    zawsze, po co straszyć i tak dosc mocno zestresowaną mamę ?? trzeba myśleć
                    pozytywnie smile
                    pozdrawiam !!
                    • arras-k Re: do mag2004 18.08.05, 18:40
                      Ale ja nie chce straszyć nikogo.Jeżeli naczyniaki na twarzy u dziecka autorki
                      wątku sa zlokalizowane na czole, powiekach czy koło noska to sa za
                      pewne "uszczypniecia bociana" które schodzą prawie zawsze w całości. Mój syn
                      miał b. dużego naczyniaczka na czole(uszczypniecie bociana), wszyscy go
                      zauważali, teraz nikt go już nie widzi, ja sama musze sei przygladać by go
                      dostrzec.
                      Daleka jestem od staraszenia kogokolwiek, ja tylko chciałam ukazać różnice
                      pomiedzy naczyniakaiem zlokalizowanym na czole - "uszczypniecie" , a tym np. na
                      ręce - naczyniak płaski(to są dwa różne naczyniaki, których nie należy wiązac
                      ze sobą)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka