Dodaj do ulubionych

Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki

18.07.05, 12:30
Włąsnie siostra odebrała wyniki wymazu z gardła swojej dziewięcioletniej
córki. Wymaz był robiony na skutek wielu powracających angin. Co oznacza ten
wynik? Czy wystarczy leczenie celowym antybiotykiem?
Obserwuj wątek
    • agapati1 Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 18.07.05, 12:42
      Te ciągłe choroby najpewniej wywołuje paciorkowiec dobrze że coś wyszło
      ponieważ nieraz dziecko choruje a z wymazu z gardła nic nie wynika.Nic innego
      nie da się zrobić tylko antybiotyk niestety tu pomoże.

      Pozdrawiam
      Aga
      • mamakochana Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 18.07.05, 14:52
        Zastanawia mnie tylko to że ona przy tych anginach byłą leczona antybiotykami.
        I najwyraxniej nie pomogły. Czy jest mozliwe żeby antybiotyk, który przepisuje
        sie przy anginie nie działa na paciorkowce? Czy może młoda się uodporniła?
    • aniask_mama Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 18.07.05, 16:41
      Oczywiście, że tak, jak najbardziej się uodpornił na antybiotyk.

      Jest tak, że paciorkowiec zaliczany jest często do tzw. flory fizjologicznej i
      podobno ponad 90% ludzi jest nosicielami paciorkowca (ja i mój mały też).
      Atakuje on w momentach obniżonej odporności np. wywoła anginę, zapalenie zatok
      itp. Generalnie różne jest podejście do leczenia antybiotykami, bo one
      osłabiają odporność, więc paciorkowca znowu dziecko od kogoś złapie. I kółko
      zamknięte. Usunięcie paciorkowca z organizmu jest bardzo trudne, a nawet jeśli
      się uda, to przy najbliższej okazji dziecko może od kogoś go złapać. U nas było
      tak, że po ciężkim zapaleniu zatok i 3 antybiotykach posiew był OK, ale po
      miesiącu znowu pojawił się katar ropny - wymaz wskazał tego samego paciorkowca.
      Obecnie staram się bardziej podnieść odporność dziecka, żeby paciorkowiec nie
      atakował i jest ok.
    • e_r_i_n Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 18.07.05, 18:35
      Najlepiej chyba zrobic antybiogram i sprawdzic, na co paskudztwo zareaguje.
      Ja w dziecinstwie mialam czeste anginy. Okazalo sie, ze moj tata mial
      paciorkowca w gardle. Pare razy sie go pozbywal, potem znowu paciorkowiec
      wracal. W koncu wyladowalam na dwa tygodnie w szpiatalu, mial rozniaste zabiegi
      i od tego czasu ma spokoj.
      Paciorkowiec moze powodowac rozne choroby (najgorsza jest goraczka
      reumatyczna), wiec lepiej sie go szybko pozbyc.
      • agapati1 Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 18.07.05, 20:10
        To nie prawda że paciorkowiec stanowi florę fizjologiczną gardła.Należy go
        leczyć choć to trudne bo często wraca.Nie walczy sie natomiast z gronkowcem
        złocistym jeśli jest w gardle i nie powoduje chorób.
        • aniask_mama Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 19.07.05, 07:52
          Do Agapati1

          Można być nosicielem paciorkowca i nie mieć żadnych objawów chorobowych (tak
          jest obecnie u mnie i mojego syna). Wtedy się go nie leczy. Takie jest zdanie
          kilku lekarzy, u których byliśmy. Leczy się - jeśli powoduje chorobę, ale
          bardziej na zasadzie zaleczenia choroby niż likwidacji paciorkowca, zwłaszcza,
          że nosicielami jest większość osób i możliwość ponownego nabycia jest ogromna.
          W przypadku mojego syna - który z powodu paciorkowca miał ostre zapalenie zatok
          + anemię (leczenie 3 antybiotykami) paciorkowiec pojawił się po chorobie znowu.
          Właśnie w wymazie. Tyle, że już nie atakuje, bo mały ma lepsza odporność.
          Spotkałam się też ze stwierdzeniem, że nawet jeśli dziecko zachoruje i ma
          paciorkowca, to ta choroba wcale nie musi być spowodowana paciorkowcem, lecz
          inna bakterią. Laryngolodzy niektórzy (a moich 3) stwierdzili, że może być tak
          iż zrobi się wymaz z antybiogramem, a w międzyczasie paciorkowiec na dany
          antybiotyk z antybiogramu się uodporni, dlatego podobno na zachodzie odchodzi
          sie od robienia wymazów w ogóle.

          Nie jestem lekarzem, ale po chorobie mojego dziecka przeczytałam chyba
          wszystko, co możliwe o paciorkowcu i byłam w tej sprawie u kilku niezależnych
          lekarzy... dzielę się więc informacjami. A leczenie lub nie zlaezy od lekarza...
          • mamakochana A jak jest z zarażaniem? 20.07.05, 09:16
            Czy dziecko będące nosicielem paciorkowca stanowi zagrożenie dla dziecka, które
            go nie ma? Chodzi mi o to czy wysyłając na wakacje moje dziecko z siostrzenicą
            o której pisałam , podnosze prawdopodobieństwo zarażenia?
            • aniask_mama Re: A jak jest z zarażaniem? 20.07.05, 11:31
              Oczywiście, że może się zarazić, ale nie tylko od siostrzenicy, ale tak
              naprawdę każdej osoby z którą się spotyka. Przy czym jak pisałam - może go
              nabyć i mieć całe życie w stadium bezobjawowym. Wiele zależy od odporności
              dziecka.
              • aniask_mama Re: A jak jest z zarażaniem? 20.07.05, 11:37
                tu czytaj:

                www.lek.com.pl/wiedza/paciorkowce.php
            • e_r_i_n Re: A jak jest z zarażaniem? 20.07.05, 23:31
              Oczywiscie, ze moze zarazac. Tak jak pisalam - moj tata byl nosicielem i poki
              tego nie wykryto, ja mialam angine za angina.
    • martamaria10 Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 20.07.05, 14:52
      A czy autoszczepionka mogłaby pomóc?
      Marta
      • dziunia_f Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 21.07.05, 13:24
        Autoszczepionka moglaby pomoc.Nie na kazdego dziala,ale warto sprobowac w
        przypadku nawracajacych zakazen paciorkowcowych lub gronkowcowych, jako
        alternatywa dla czesto nieskutecznej antybiotykoterapii.A przy podawaniu
        antybiotyku, koniecznie podawac zgodnie z antybiogramem,bo czasem po
        prostu "strzela sie w ciemno" z antybiotykim i potem nic dziwnego ze antybiotyk
        okazuje sie byc nieskuteczny. Poza tym warto sprobowac jakims preparatem
        podniesc odpornosc dziecka.
        Pozdrawiam
    • osmag Re: Paciorkowiec w gardle u dziewięciolatki 21.07.05, 21:27
      Miałamten problem z synem. Kończyło się albo anginą ,albo zapaleniem ucha
      środkowego.Za każdym razem antybiotyk i coraz krótsze przerwy między chorobami.
      Nam pomogła właśnie autoszczepionka i myślę ,żę warto ją polecić.Problem
      zniknął praktycznie całkowicie.
      • mamakochana Autoszczepionka 22.07.05, 11:47
        Możecie coś więcej powiedziec o tej autoszczepionce? Na czym to polega? Gdzie
        się to robi? Jaki jest koszt?
        A jeśli chodzi o wymaz i antybiogram to pytanie jest takie czy przy robieniu
        wymazu zawsze jest ten antybiogram robiony czy nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka