Dodaj do ulubionych

nie chce jesc!!

21.07.05, 17:57
Mam 5 letniego synka który wszystkie nowości żywieniowe przyjmuje z łzami w
oczach .Ja już nie wiem co robić czy walczyć ,czy ulec .Po prostu wszystko
jest dla niego nie dobre (bez wcześniejszego probówania)jest mało żeczy które
wogóle je,kiedys próbowalismy dawać mu chleb z serkiem topionym to wrzeszczał
na pół bloku że go chcemy otruć .Może Wam sie wydawać że jest rozpieszczony
ale nie jest tak, jest grzecznym w miare mozliwosci 5 latkiem statnio zaczol
smakowac porzeczki czerwone oczywiscie tez po wielkiej awanturze i po
dlugiej chwili stwierdzil ze mu smakuja . Ja juz nie wiem co robic bo ile
mozna jesc chleb z masełkiem i ewentualnie kielbaske .juz kiedys doprowadzil
mnie do takiego stanu ze jak nie zjadl obiadu to nie dostal kolacji <ale czy
ja wiem czy to byla dla niego kara sad( ja mam juz dosc gotowania dla niego
osobnego obadu i reszty wszyscy na mnie patrza jak bym dziecko w buszu
wychowywala a ja po prostu rece rozkladam bylismy na wczasach a na jadalni
prawdziwy koszmar tego nie tamtego nie i wieczne awantury .Moze ktoras z
Was ma podobny problem moze cos doradzi zaznaczam ze my z mezem
jemy "normalnie" acha i wszelkie wycinanie gwiazdek z zerka robienie myszki
z jaja na twardo i wiele innych upiekrzaczy kanapek mamy za soba bez zadnych
efektow.
Obserwuj wątek
    • monisia98 Re: nie chce jesc!! 21.07.05, 21:11
      rzeczyiscie jest to duzy problem ja przez jakis czas mniej wiecej ok 6 roku
      zycia mojego synka przezywwalam to samo on nic nie chcial jesc chociaz
      wczeesniej jadal te warzywa i owoce bez problemu, mysle ze im bardziej nalegasz
      zeby cos zjadl, wiem ze jest to denerwujace - to on tym bardziej nie bedzie
      cchcial tego jedzenia tknac, my z mezem mielismy podobna historie do tego
      stopnia ze zaczol nas oklamywac ze zjadl i wyrzucal jedzenie za szfke lub do
      ubikacji - wiec postanowilismy dawac mu jedzenie i mowilismy ile zjesz tyle
      zjesz ale jednoczenie zero podjadaniia miedzy posilkami - zero slodyczy - jak
      poprosil o ccos to dostal owoc - na sloczycze i ciastka szlaban - az wreszcie
      historia sie skonczyla, zaczol wszysko zjadac i bez grymaszeenia a tak ciagle
      bylo tego nie lubie , tego nie bede jadl itd... cigle zle, tyle tylko ze nie
      krzyczal, ale nie jadl co mnie denerwowalo bo ja staralam sie dacc jemu co
      najlepsze. Wiec jak widzisz nie jestes w tym problemie odosobniona - ale
      poradze cci cos jeszcze zrob mu badania czy nie ma pasozytow , one czesto
      powoduja brak apetytu u dziecka i jeszcze jedno ja dawalam synkwi swojemu multi
      sanostol on posiada taki skaldnik - ktory zaga u dziecka apeetyt , sa jeszcze
      inne ale juz na recepte - raczej bym ich nie polecala i nie stosowala sa
      przeznaczone dla typowych niejadkow. Co wiecej - kiedya ogladalam program
      angielski o dziecku ktore jadalo wylacznie chipsy, frytki i slodycze majac 4
      lata - jak mama stawiala mu na stole jedzenie wrzeszczal tupal i zucal tym
      jedzeniem w nia - ona zglosila sie do takiej kobiety ktora pomaga trudnym
      dzieciom aby naucczyla dziecko jedzenia normalnych rzeczy - on nigdy nawet nie
      sprobowal serka , kielbasy, ziemniakow czy warzyw nie wiedzial nawet jak one
      smakuja - bylo nawet glodzenie nic mu nie dawli jesc przez 3-4 dni tylko pic i
      on nic nie jadl nawet jak widzial jedzenie nie podchodzil do niego - ta
      kobieeta w ciagu 7 dni nauczyla go jedzenia wszystkiego - pewnie zastanawisz
      sie jak to zrobila - i to jest odpowiedz na medal - przez zabawe - dawala mu
      jednego chipsa i mowila dam ci chipsa jak sprobojesz serek - oczywiscie na
      poczatku nie bylo to takie proste ale po 2-3 dniach takieej samej zabawy
      sprobowal ten serek az do konca go zjadl , potem juz zjadl zwykly obiad i
      zapomnial o tym co jadl, po 7 dniach dziecko jadlo juz wszystko , takze mysle
      ze musisz pomyslec jak spokojnie podejsc do sprawy.
    • 5_monika Re: nie chce jesc!! 22.07.05, 00:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17608001
      • agapati1 Re: nie chce jesc!! 22.07.05, 09:28
        Wiem co to znaczy bo tak samo mordowałam sie z moim synem.Jak był niemowlakiem
        to jadł za dwóch ,potem w wieku przedszkolnym niewiele mu smakowało,teraz gdy
        ma juz 7 lat jest różnie je poprostu to co mu smakuje i nie będę go zmuszać do
        jedzenia tego co nie lubi.Sama taka byłam i jakoś wyrosłam.Dltego myślę że nie
        ma co zmuszać dziecko bo szkoda nerwów ,on i tak nie zje tego czego nie lubi.

        Pozdrawiam
        Aga
      • taptap Re: nie chce jesc!! 22.07.05, 19:07
        dzieki za link ale z moim malym to nie jest tak ze jest niejadkiem on po prostu
        je ale tylko niektore produkty do reszty trudno go przekonac wczoraj przez caly
        dzien walczylam zeby sprobowal fasolke szparagową (tylko jedna) i efekt od 2
        sniadania nic nie zjadl wolal isc spac glodny sad .Dzis od rana znowu walka o to
        aby zjadl choc troche pomidora - oczywiscie znowu porazka z tego wszystkiego
        dostal goraczki . Wiec chyba jestem skazana na jego "śisłą selekcje pokarmową"
        poddaje sie .A co do badan na pasozyty to byly robione i wszystko ok
        morfologia tez .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka