gnieszkusia
18.08.05, 09:07
Witam
Mam wielki proble chciałam złapać mocz mojemu 16 miesięcznemu synkowi do
pojemniczka (na posiew - bakteria coli) niestety łapanie trwa już 5 dni i
nic . Synek jak mu sie zdejmie pieluchę to potrafi wstrzymacz mocz całe wieki
aż piszczy ale nie zrobi siusiu. Jak tylko poczuje pieluche to siurki lecą. W
związku z tym mam pytanko : zwylke łąpałam mocz ranny ale nie mogę
codzirennnie spóźniać się do pracy czy mogę złapać mocz np. w południe i
wstawić go do lodówki aby rano zanieść do laboratorium (czynne od 8 do 11
posiew)Jeśli tak to w jakiej temp tam gdzie najzimniej, czy to nie wpłynie na
wynik. Błagam pomóżcie bo jestem na skraju wytrzymałości nerwowej (mój szef
też ha ha ha)