Drogie mamy. Ostatnio obserwuje moja 2 letnia coreczke i mam wrazenie ze ma
autyzm

. Uklada zabawki w linie, macha raczkami, o jej nie-mowie juz nie
wspomne, wogule na mnie nie reaguje jak ja wola. Jutro ide do lekarza, bo sie
przeziebila i chce zeby mi dala skierowanie do psychologa dzieciecego. Czy
ktoras z mam ma dziecko z autyzmem?? Nie wiem co mam robic w tej sytuacji.
Chetnie bym sie zapoznala z doswiadczeniami mam. Na biezaco postaram sie
informowac jak to jest z niunia. Moze poprostu moja niunia pozno wszystko
robi. Pozdrawiam.