polka3 08.10.05, 23:04 Nie zaszczepiliśmy się....a moja niunia ma tylko 6 miesięcy... szczepić ją, czy nie? A tak w ogóle podobno nie ma już szczepionek...... Martwię się....... Jak uważacie dziewczyny,czy słusznie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czajkax2 Re: Ptasia grypa znowu.. 08.10.05, 23:13 No cóż ja sama ciągle sie zastanawiam czy zaszczepic swoją 2 latkę. I nie wiem co robic. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_julcia Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 00:04 Ja jutro jednak zaczynam polowanie na szczepionkę. Dla Julki 2 latka i męża. Ja już zaszczepiona oni nie bo byli chorzy. Nie chcę sobie później w brodę pluć albo mieć wyrzuty że mogłam a tego nie zrobiłam. I cały czas się zastanawiać że może jednak. Zaszczepię i niech sie dzieje wola boża ------------------------------------------------------ Betty to mama a to jestem ja: GWIAZDECZKA Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 00:05 Ale na ptasią grypę nie ma szczepionki! Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 09:58 Ale szczpionka na zwykla grype tez chroni (a przynajmniej minimalizuje ryzyko zachorowania). Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 04:32 U nas nie szczepia[tylko dzieci z problemami,np.wady serca].Moj syn dwa lata temu byl szczepiony ale rok temu juz nie[bo jego dziurka w sercu znacznie sie zmniejszyla]-nie byl chory.W tym roku tez go nie zaszczepie bo moja pediatra przekonuje rodzicow,ze to trucizna,ktora niszczy odpornosc organizmu.Ja od kiedy tylko pamietam bylam szczepiona co roku.W tamtym roku juz nie i w tym tez podziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Ptasia grypa znowu.. 11.10.05, 10:16 tak samo mowi moj pediatra - to trucizna ktora zmaiast pomagac w pewien sposob niszczy odpornosc dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 11:26 pracuje na uczelni medycznej, dziekanem jest neonatolog, swietny pediatra. rozmawialam z nim o tej szczepionce. pierwsze jego pytanie bylo - gdzie dziecko przebywa. jesli zlobek czy przedszkole - nawet nie ma co dyskutowac, tylko szczepic. moje dziecko jest z babcia, z dziecmi ma maly kontakt. jego zdaniem takie dzieci nie wymagaja szczepienia, szczepionka na grype jest bardzo silna, nawet gdy ustrzeze, to nie wiadomo, jak dziecko bedzie walczylo z pozostalymi wirusami. poza tym padlo sporo innych argumentow, slownictwo lekarskie, a ja nie bardzo sie na tym znam, aby powtarzac. no i nie szczepie - kogo innego sluchac jak nie fachowcow, do ktorych rzecz jasna ma sie zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 11:28 No wlasnie ja sie teraz zaczelam zastanawiac... Tak jak wczesniej nie szczepilam dziecka (zlobkowicz, teraz przedszkolak) na grype, tak w obliczu ptasiej grypy (juz w Rumunii jest ), mam problem. Nie chce panikowac, ale z drugiej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 19:41 nic nowego wam nie powiem ... bo tez mam dylemat corka 4 lata chodzi do przedszkola i mala 1,5 roczna w domu nie wiem co robic ...zeby nie zaszkodzic slyszalam opinie ze szczepionki szkodza bo rozleniwia uklad odpornosciowy po za tym nie jest konkretnie na ta grype ... potem moj lekarz twierdzi ze byl na szeregu szkolen i dzieci do 6 roku szczepic bo szczepionka jesli nawet nie uchroni przed grypa to zlagodzi albo zahamuje powiklania ktore tak naprawde sa grozniejsze od samej grypy (bo czesto uszkadzaja mozg lub uklad nerwowy dziecka) ale potem znowu przeczytalam ze dzieci bardzo rzadko maja powiklania po chorobach ... raczej dorosli ... juz sama nie wiem co robic .. moze ktos madry przeczyta nasz post zbierze nasze dylematy do kupy i cos podpowie Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 19:53 Widzisz, ja mam dylemat nie ze wzgledu na sama grype, a tylko i wylacznie z powodu tej ptasiej. Kogo by tu zapytac? Zeby odpowiedz jak najlepsza byla... Odpowiedz Link Zgłoś
betty_julcia Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 20:13 JA na szczęście dylematu nie mam. Moja Julka chodzi do żłobka i wiem na pewno że zaszczepić ją trzeba. Najbardziej jednak boję sie ptasiej grypy. Aż tak niezorientowane nie jesteśmy żeby nie wiedzieć że szczepionki na ptasia grypę nie ma i że ta nie chroni przed nią. Natomiast chroni przed zmutowaną ptasią grypą która jezeli ( co jest bardzo prawdopodobne) zmutuje z naszą grypą to ta szczepionka moze okazać się pomocna. W każdym razie jedyne co teraz można zrobić aby choć trochę się ochronić to szczepionka. ------------------------------------------------------ Betty to mama a to jestem ja: GWIAZDECZKA Odpowiedz Link Zgłoś
tala5 Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 20:46 Witajcie, każdy robi jak uważa ale ja stawiałabym raczej na szczepionki wspomagające odporność niż na szczepionke na grypę, która na pewno nie ustrzeże przed ptasią grypą. Poza tym nie czarujmy się, naprawdę groźna jest mutacja ptasiej i ludzkiej grypy a takowej jeszcze nie ma więc tym bardziej nie ma na nią szczepionki. To są bzdury, że szczepionka na grypę złagodzi przebieg ptasiej grypy, pochodzę z lekarskiej rodziny i pytalam chyba wszystkich możliwych zaprzyjaźnionych lekarzy, którzy jak jeden mąż powtarzają to samo: szczepionka na grype nie ma nic wspólnego z zapobieganiem tej ptasiej. Mam prawie trzyletniego synka, który chodzi do przedszkola i mam zamiar podać mu Luivac albo coś w tym stylu, raczej nie będę szczepić go na grypę bo nie wierzę, że to go uchroni od ptasiej odmiany tej choroby, a ze zwykłą grypą poradzimy sobie bez szczepienia. Powikłania grożą przede wszystkim osobom osłabionym, starszym i oczywiście tym,którzy zamiast leżeć w łóżku chodzili do pracy, szkoły czy przedszkola. Grypa "wyleżana" jak należy prawie nigdy nie daje powikłań. Bardzo kocham moją rodzinę i boję się o ich zdrowie i życie ale nie popadajmy w jakąś histerię bo na razie nie ma powodu. Reasumując, - szczepienie na grypę ludzką nie daje odporności na ptasią - nie zbadano pozytywnych skutków szczepionki na grypę wśród 112 osób które zachorowały na ptasią grypę ponieważ nie byly one na tą ludzką grypę szczepione - warto się zaszczepić na grypę bo jeżeli mniej ludzi będzie na nią chorować to są mniejsze szanse na zmutowanie jej z ptasią, a to dopiero grozi nam pandemią Tak więc niech każdy robi jak uważa ale niech nie wierzy w to że szczepienie na grypę zmieni przebieg ptasiej odmiany. Trzymajcie się i nie dajmy się zwariować. Ps. Jedyny skuteczny jak na razie lek na ptasią grypę -Tamiflu, jest bardzo drogi (ok.250 zl) i żeby był naprawde skuteczny należy podać go do 36 godzin od początku choroby. Powiedzcie mi jaki lekarz pierwszego kontaktu w ciągu półtorej doby rozpozna ptasią grype? Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 20:55 tala5 powiedz mi cos wiecej o tych szczepionkach uodparniajacych nie znam zadnych i nic o nich nie slyszlam ... Odpowiedz Link Zgłoś
tala5 Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 21:12 Hej, najlepiej jak zapytasz o to pediatrę bo to sa leki na recepte ale podam Ci kilka nazw: -Luivac -Ribomunyl -Padma 28 -Broncho-Vaxom -IRS 19 -Immunal Pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
polka3 Re: Ptasia grypa znowu.. 09.10.05, 21:14 Tak o szczepionkach uodparniających i np. o wspomagającej odporność homeopatii - bardzo chętnie poczytam)) Odpowiedz Link Zgłoś
malwes National Geographic... 09.10.05, 21:31 Jest w ostanim numerze bardzo ciekawy artykuł o historii ptasiej i ludzkiej grypy...o ich historii, niestety o mutacjach również (np. wykryto, ze hiszpanka to była właśnie mutacja tego wirusa...). Generalnie nie ma co panikować. Natomiast ja odkąd pamiętam zawsze szczepiłam się przeciwko grypie. W ubiegłym roku zaszczepiłam 9mcznego synka. W tym roku mały ma 20 m-cy i też był szczepiony - szczepiłam się ja, on, tata i niania. Odpowiedz Link Zgłoś
ola07 Re: Ptasia grypa 10.10.05, 00:13 Chciałam zapytać,czy w obecnej sytuacji jadacie drób,bo ja mówiąc szczerze przestałam kupować,a w przedszkolu mojego dziecka dają im kurczaka w różnych postaciach prawie przez cały tydzień na okrągło,trochę mnie wkurza taka ignorancja zagrożenia ze strony dyrekcji.Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
tala5 Re: Ptasia grypa 10.10.05, 10:05 Nie martw się, wirus ptasiej grypy ginie w temperaturze 50 stopni a nikt chyba nie podaje dzieciom kurczaka na surowo Ptasią grypą można zarazić się tylko przez kontakt z chorym ptactwem lub osobą już zarażoną. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty_julcia Re: Ptasia grypa 10.10.05, 21:52 JA tylko dodam swoje 3 grosze na temat szczepionek uodpaniajacych. Od ok. 8 miesięcy podaję Julii Rybomunyl. Choruje jak chorowała. Od kiedy poszła do żłobka to juz wogóle nie możemy się z choróbskami uporać. Tak więc ja poprawy żadnej nie widzę. Poza tym Rybomunyl kupuję bez recepty. ------------------------------------------------------ Betty to mama a to jestem ja: GWIAZDECZKA Odpowiedz Link Zgłoś
gaja24 Re: Ptasia grypa 10.10.05, 22:08 Ja również podowałam swojemu maluchowi 3 z wymnienionych wyżej szczepionek uodparniających. Oczywiście nie jedna po drugiej. Nie widziałam żadnej poprawy. Przez 2 lata chodzenia do przedszkola chorował równo, w starszakach było już lepiej - jakieś 2 czy 3 infekcje. Obecnie rozpoczął "0" jak na razie odpukać, nie choruje. Zaufany lekarz powiedział, że juz po prostu wyrósł z tych ciągłych infekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
pade I to prawda 10.10.05, 23:58 Mój też wyrósł, ma 7 lat. Teraz czekam aż córa wyrośnie, mimo iż do żłobka nie chodzi, jedna infekcja za drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 wiem,że już nic nie wiem 11.10.05, 09:14 pani główna od grypy(nazwisko umknęło) zaleca przede wszystkim szczepienia,szczepienia ijeszcze raz szczepienia... a i to też: www.grypa.szczepienia.pl/ a pozatym co artykuł i człowiek to inna teoria.ja juz sie rozpędziłąm po szczepionki a teraz to juz nic nie wiem 7 latek przestał chorować-ODPUKAĆ,mała 4 latka chodzi do przedszkola i też można przeżyć.może by wit C zwiększyć,Bioaron podawać-to przecież nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb do Oli 11.10.05, 10:31 Wiesz co z jednej strony ciesze sie ze co niektorzy tak mysla bo kurczaki tanieja A tak powaznie dzwonila do znajomego z weterynarii i mi mowil ze niewie skad takie bzdury sie wziely. Spokojnie moge jesc drob bo tylko zywy zaraza Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Polska nie jest przygotowana... 11.10.05, 10:03 ja słyszałam tak - szczepić się trzeba, mimo tego,że zwykła szczepionka nie uchroni przed zachorowaniem na ptasią grypę, jednak, w przypadku zachorwania na nią - szczepionka owa znacznie zmniejszy (ponoć) objawy oraz uchroni przed śmiercia. ile w tym prawdy? Obyśmy nie musieli się przekonywać. A szczepionka na ptasią odmianę istnieje ma jakiś tam symbol (muszę pogrzebać w jakiejs Angorze widziałam)Stany zjednoczone zrobiły już nawet zapas na kilka milionów. Jeżeli chcecie więcej info na temat przygotowania Polski wklepcie w wyszukiwarkę po prostu "ptasia grypa:". Mi po przeczytaniu niektórych wypowiedzi naszych głownych- włosy stają dęba. Moim zdaniem nie jesteśmy wcale przygotowani, jako kraj, na tę chorobę - nie mówiąc już o pandemii, do której może dojść. Straaaaszne!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś