Zatkany kanalik!!!

29.10.05, 13:00
Dziewczyny moją małą kruszynkę czeka przetykanie kanalika łzowego pod
narkozą. Czy ktoś tak miał? Jeśli tak to czy konieczne jest w takim wypadku
leżenie w szpitalu? Czy to chwilowy zabieg? Pocieszcie bo strasznie się boję.
    • almerka1 Re: Zatkany kanalik!!! 29.10.05, 15:11
      Radziłabym się wstrzymać z zabiegiem, tym bardziej , że jest pod narkoza. Moja
      córka miała tez zapchany kanalik, i lekarka poleciła kilkanaście razy dziennie
      masować lekko kącik oczka przez miesiąc. I pomogło !!
      Ja bym się nie zgodziła na zabieg, ale to tylko moje zdanie.
      • kruszyna10 Re: Zatkany kanalik!!! 29.10.05, 15:38
        My od ponad dwuch miesiecy masujemy i nic. Jeden kanalik juz nam przetkali ale
        udało sie pod znieczuleniem miejscowym a drugi próbowali dwa razy w odstepach
        dwutygodniowych (i tez były masaze) i nic. Tak ze juz nie mamy innego wyjscia
        • tarja30 Re: Zatkany kanalik!!! 29.10.05, 21:59
          Moj synek mial ok pol roku jak mial przeprowadzony ten zabieg.Zabieg wykonuje
          sie w znieczuleniu miejscowym
          pozdrawiam
          • 222j444 Re: Zatkany kanalik!!! 30.10.05, 08:41
            Cieszę się, że znalazłam "bratnią duszę", borykamy się z Jasiem ( 7,5 m-ca) z
            tym samym problemem. 1,5 m-ca temu podjęto próbę udrażniania w znieczul.
            miejscowym (oba oczka), która nie powiodła się (nie znaleziono kanalików!?),
            zaproponowano w narkozie. Na razie nie zdecydowałam się, masuję i czekam. Raz
            jest lepiej, potem znowu bardziej ropieją. Konsultowałam z inną okulistką,
            która twierdzi, że jeśli bardzo oczka nie ropieją można czekać nawet do
            kilkunastu m-cy, bo istnieje szansa, że się udrożnią. No i w końcu nie wiem co
            o tym myśleć. Trzymajcie się ciepło.
            • azb11 Re: Zatkany kanalik!!! 01.11.05, 18:08
              moja córka miała 6 m-cy jak dokonano jej zabiegu udroznienia kanalika łzowego w
              znieczuleniu miejscowym . Przedtem strasznie się męczylismy i co chwila łapała
              gronkowca w oku. Zabieg trwał 10 minut. Byłam już zapisana do szpitala na
              zabieg w narkozie, ale nie na prawdę nie ma takiej potrzeby. Dowiedziałam się
              ze szpitale zarabiaja w ten sposób na cieższe przypadki bo dostaja pieniadze z
              NFZ za np. 3 dni pobytu w szpitalu -tak miało być w moim przypadku. Dla dziecka
              i rodziców to ogromny stres i niepotrzebne obciazenie organizmu narkozą.
              W Warszawie robią to w Consilium . Koszt ok 300 PLN
              • agmar3 Re: Zatkany kanalik!!! 01.11.05, 22:12
                Mój synek miał 4 mies., gdy mu przetykano kanalik. Masowanie nic nie dało, do
                tego powtarzały mu się infekcje. Leżał nawet w szpitalu, dostawał antybiotyk,
                bo infekcje były niedoopanowania.
                By odbyć zabieg nie trzeba leżeć w szpitalu. Ambulatoryjnie załatwiają takich
                małych delikwentów za pomocą igły połączonej z woreczkiem. Potem przez cały
                dzien oczko jest czerwone. Dla dziecka to nieprzyjemna sprawa, ale skuteczna.
                Jednak moje maleństwo miało /choć dobrze nie pamiętam/ bez znieczulenia. Bylam
                obok, dwie pielęgniarki trzymały malucha, lekarz przetykał. Tego dnia zabiegi
                te wykonywane były wręcz seryjnie. Mówiono mi, że to nie jest bolesny zabieg,
                choć tak naprawdę tego nie wiem... hm dało mi to do myślenia.
                Pozdrawiam i życzę by obyło się bez przetykania.
                • izula75 Re: Zatkany kanalik!!! 02.11.05, 14:35
                  A moja córcia ma prawdopodobnie zatkany kanalik juz 3 m-ce, praktycznie od
                  urodzenia. Najpierw lekarze testowali kropelki po ok.30 zł.za buteleczkę a
                  potem stwierdziłam ze bez sensu to wszystko i czekam aż mała wyrosnie z tego bo
                  ponoc tak się dzieje. Powiedziałam to mojej pediatrze i potwierdziła. tak wiec
                  nie przetykamy a czekamy.
                  • monikaps Re: Zatkany kanalik!!! 02.11.05, 16:19
                    Moja Ewunia miała przetykany kanalik w wieku 8 miesięcy. To było w grudniu. Nie było już zapisów na tamten rok, więc poszliśy prywatnie (w Warszawie: fundacja przy szpitalu na Niekłańskiej 250 zł). Po dwóch tygodniach wróciliśmy na poprawkę (już bezpłatnie), od tamtej pory jest OK. Miała znieczulenie miejscowe. Nie wiem, czy z tego się wyrasta, ciocia mojego męża jest już na emeryturze a niedawno miała udrażniany kanalik...
                    Pozdrawiam
                    Monika i Ewa (18mies)
                    • 123agat Re: Zatkany kanalik!!! 02.11.05, 20:32
                      Moja corcia ma 8 mies. I oczko zaczelo jej lzawic a potem ropiec jak miala ok.
                      2 mies. Raz jest o.k. a potem znowu lzawi i ropieje. Tez mam isc na przetkanie
                      kanalika ale ciagle mam watpliwosci. I badz tu czlowieku madry - czekac jak
                      wyrosnie czy pomoc juz? A ile taki zabieg trwań? I powiedzcie jak utrzymac
                      takiemu maluszkowi glowke zeby sie nie ruszala?
Pełna wersja