dwa latka - węzeł na szyjce. problem?

13.11.05, 21:24
moja niunia ma od czerwca powiększony węzeł na szyji. lekarz pediatra
uspokaja, że w tym wieku to noramalne zwłaszcza u chłopaków. zdarzały sie mu
od tego czasu dobne infekcje, w tym angina i zapalenie gardła. jakie badania
i czy w ogóle robiłyście z tego powodu? ja zastanawiam sie nad usg.
    • verdana Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 13.11.05, 21:29
      Radzę , zrób USG, bo inaczej Ty zachorujesz. Z nerwów.
      Ale zapewniam Cię, że to zupełnie normalne.
    • karolcia111 dla uspokojenia 14.11.05, 12:36
      moja mała ma już rok powiększony węzeł na szyi i jest nawet widoczny gołym
      okiem. robiłam usg dla świętego spokoju. Lekarz powiedział że to odczynowe i
      żeby sie nie przejmować, węzły u dzieci długo sie wchałaniają gdyż często chorują.
    • twin2003 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 14.11.05, 13:21
      Zrób dla spokoju badanie krwi z rozmazem, ono rozwieje twoje wątpliwości.
      • magdamojzyk Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 18.11.05, 14:41
        A jak interpretować wyniki rozmazu, bo mój synek też ma powiększone węzły z
        jednej strony i robiłam morfologię + rozmaz i wyniki morfologi są ok a w
        rozmazie wyszło netrocyty - 29,9 % 1,98 a limfocyty 57 % lekarka powiedziała że
        ok ale ja coś cały czas się martwię

        • hanuka1 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 18.11.05, 20:31
          dziś robiłam badania małemu. morfologia ok, ale granulocytów segmentowatych
          20%, a limfocytów aż 68%. co to może znaczyć, pomóżcie bo do lekarki dopiero w
          pozniedziałek pójdę
          • mamynia Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 19.11.05, 09:21
            Dziewczyny - pytałam męża (lekarza - choć nie pediatry). Wyniki waszych
            maluchów są w porządku.
            Nasz synek też ma dwa widoczne gołym okiem powiększone węzełki z jednej strony
            szyjki. Też nie dawały (nie dają) mi spać spokojnie. Lekarze (pediatrzy,
            alergolog, onkolog i laryngolog - bo pokazywałam je wszystkim zaprzyjaźnionym
            lekarzom) twierdzą, że wszystko jest w porządku. Węzełki pozostały powiększone
            po jakiejś infekcji i prawdopodobnie już zwłókniały i się nie wchłoną
            całkowicie. Zauwazyłam, ze w czasie infekcji powiększają się, potem maleją, ale
            i tak je widać na tej chudej szyjce.
            Wiem już ,że nie ma co się martwić, ale podobnie jak Wy cały czas zerkam na nie
            ze strachem.
            Pozdrawiam i życzę spokoju.
            Agata
            • magdamojzyk Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 19.11.05, 20:41
              Jejku dzięki Wam bardzo już jestem trochę spokojniejsza, ale jeszcze w czwartek
              idę na USG może rozwieje moje wątpliwości jeszcze bardziej. dziękuje jeszcze
              raz może troche spokojniej przespie noc

              Magda i Maciuś (02.02.2003)
              • hanuka1 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 19.11.05, 22:18
                ja też ide we wtorek na usg, bo naczytałam sie o różnych białaczkach i innych
                chorobach nowotworowych u dzieci, i dosłownie wszystko mi pasuje do mojego
                syna. dziekuje za rady i wsparcie ( ale moja wyobraźnia dalej pracuje).pozdr.
                • magdamojzyk Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 21.11.05, 10:36
                  O widzę że Ty hanuka1 ten sam typ co ja. Już się zastanaowiałam czy się do
                  psychaiatry nie wybrać bo wyobrażnia za bardzo pracuje (moje dziecko już w niej
                  ma szpiczaka, ziarnice, białaczkę itp) juz mi pediatra powiedziała żebym nie
                  krakała bo jeszcze coś wykraczę). Napisz proszę jak tam wyniki Twojego synka.
                  Pozdrawiam. Magda i Maciuś
          • mami7 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 19.11.05, 13:43
            Dzieci tak mają. Więcej limfocytów, a co za tym idzie mniej segmentów.
    • sleepybug Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 21.11.05, 08:06
      muj synek ma 3.5 latek i tez od okolo czerwca zauwazylam na szyjce z lewej
      strony wezelek,w pazdzierniku nie bylo mniekilka dni i po przyjezdzie wydawalo
      mi sie albo tak bylo ze sie powiekszyl....synek jest chudy i kosteczki mu
      widac..bylam u lekarza niby jest ok....badania krwi ma
      dobre ..prawdopodobienstwo jest takie ze moze to byc na tle alergicznym...syn
      nigdy niemial robionych testow alergicznych,ale w nocy chrapie i oddych aprzez
      buzie ...w grudniu mam isc do kontroli czy sie powieksza,czyam te wasze listy i
      sie uspokoilam chodz non stop patrze czy sie powieksza...zdecydowalam sie na
      testy alergiczne i moze nawet zrobie USG....pozdrawiam
      • magdunia5 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 21.11.05, 14:44
        Witam! Widzę, że dołączyły nowe mamy z "węzełkowym" problemem. Mój synek (2
        lata i 3 m-ce) ma powiększone węzły chłonne od początku lutego no i niestety
        nadal są. Mnie rówinież laryngolog powiedział, że już tak zostaną, bo
        zwłókniały, a z czasem obrosną tkanką tłuszczową i będzie je mniej widać. Na
        razie widać je dosyć mocno, bo szyjka chuda i nie mają się gdzie schować. W
        marcu robiliśmy USG i wyszło ok., morfologia ogólnie b. dobra, trochę mnie
        niepokoją limfocyty (69), ale to podobno jeszcze nie tak źle. Dostaliśmy
        skierowanie do hematologa, a pani doktor zleciła morfologię z rozmazem,
        cytomegalię, toxoplazmozę, mononukleozę ( wyszło wszystko na minusie )i LDH (
        wyszło w normie ). Musimy się pokazywać co jakiś czas na kontroli. Mieliśmy
        nawet umówioną wizytę na koniec października, ale niestety nękają nas jak nie
        zapalenie migdałków to przeziębienia i musimy trochę odczekać, żeby zrobić
        badania. Pani hematolog mówiła, żeby pilnować dziecko przed infekcjami, bo przy
        powiększonych węzłach szybciej "łapie" różne choróbska, a tu jak na złość
        wcześniej wcale nie chorował, a teraz od wrześnie jak wyjdziemy z jednego to za
        kilka dni przyczepia sie coś innego, a mnie to doprowadza do zawału, bo od razu
        węzły powiekszone, a nawet pojawiają się jeszcze dodatkowe. Wariacji można
        dostać, ale trochę mnie uspokaja to, że nie jestem sama z takim problemem i
        lekarze w innych miastach mówią to samo co ci, do których my chodzimy.
        Pozdrawiam. Magda i Kacper
        • azb11 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 21.11.05, 20:20
          moja córka ma 6 lat i od 4 lat ma powiększone wezły chłonne na szyji
          (największy ma ok 2cm), za uszami i na głowie. Badania początkowo co 2
          tygodnie, teraz już raz na pół roku -potwierdzam że dzieci mają odwrócony
          stosunek limfocytów do segmentowanych i to co u dorosłego jest powyżej normy,
          a zwykle takie normy sa podawane przy wynikach u dzieci jest NORMALNE.
          USG wraz z przepływami naczyniowymi które badają echogenicznośc węzłów sa w
          miare dobre ale jedyną metodą na 100% pewności że wszystko jest OK jest
          pobranie węzła do badania (to opinia potwierdzona przez prof. Wozniaka który
          kieruje odziałem onkologii instytutu matki i dziecka w Wa-wie) i chyba na to
          się w końcu zdecyduję bo zadręczam sie juz 4 lata i jesli tylko wezły się"
          ruszają" tzn. przed infekcją staja sie jeszcze większe to nie moge spac ani
          jeść z nerwów.To moja obsesja. Może dlatego ze w rodzinie mieliśmy ziarnicę.
          • hanuka1 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 23.11.05, 20:17
            byłam dziś z moim małym na usg. radiolog stwierdziła że to węzły odczynowe, ale
            kazała powtórzyć badania za pół roku, bo mój mały podwójnie obciążony(mój brat
            i brat jego taty zmarli na raka-glejak i białaczka). mam jeszce konsulatcje o
            hematologa i musze zrobić usg brzuszka bo z wrażenia dziś zapomniałam. dziekuje
            za wsparcie i rady. pozdr.
            • magdamojzyk Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 23.11.05, 20:36
              Ja idę jutro ale tylko na USG brzuszka, może powinnamteż zrobić USG węzłów
              pozdrawiam Magda i Maciuś
              • hanya00 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 23.11.05, 22:32
                dziewczyny dobrze,ze was znalazlam!!!moj maly ma 22 miesiace i wczoraj u mniego
                dopiero zauwazylam powiekszone wezzelki na potylicy z jednej strony.takie 3
                guziczki i po jednym na kazdej stronie szyi.z tego co sie juz dowiedzialam przy
                rozyczce sa w tym miejscu powiekszone ale on w lipcu byl szczepiony
                priorixem.czy to moze byc odczyn po szczepieniu?w listopadzie szczepilam go
                HIBem ale po tym mialby jak juz to pewnie w pachwinkach.dzwonilam do
                lekarza,nie kazal sie nic martwic,mowil to samo co wasi ale i tak jutro jade na
                krew i odchodze przez to od zmyslow.
        • dziubelek2 Re: dwa latka - węzeł na szyjce. problem? 15.12.05, 23:29
          a jesli ten powiększony węzeł zaczyna byc bolesny?
          mój synke od dłuższego czasu ma powiększone węzły na szyi, ale jest alergikiem
          i powiem szczerze, że zlekceważyłam problem.
          ale teraz zaczął narzekać na ból przy dotykaniu.
          pewnie zrobię mu morfologię, dla świętego, ale czy powinnam się przejmowac?
          pozdr.anka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja