Dodaj do ulubionych

dziecko PO trzydniowce

16.11.05, 21:57
dobry wieczor. chcialabym prosic o wypowiedz mamy, ktorych maluchy maja juz
za soba goraczke trzydniowa.
mam nadzieje, ze to, co dopadlo mojego ryska w ostatnich dniach bylo wlasnie
ta dziecieca/niemowleca choroba. zaczelo sie w miniona sobote - po poludniu
temperatura nagle skoczyla do 39 stopni i trwala w niedziele i poniedzialek -
wczoaj spadla do 37 z groszami a dzis rano pojawila sie na brzuszku wysypka.
zadnych innych objawow chorobowych nie bylo. w tzw. "miedzyczasie" zrobilismy
badnie moczu (wszystko ok) i badania krwi (wykazaly obecnosc wirusa).
wszystko wskazuje na trzydniowke i tej wersji sie trzymam smile (nasz lekarz
tez).
chce Was zapytac o to, jak Wasze dzieciaki wracaly do siebie po tych dniach
goroczkowania - czy wszystko przechodzilo jak reka odjal czy chwile to
trwalo. moj rysio jest slabiutki, marudny, rozdrazniony, duzo spi i aktualnie
ma temperaturke nieco ponizej 36,6. powoli wraca mu apetyt i sa momenty, gdy
jest radosny i pieknie sie bawi, ale generalnie niezla z niego maruda. jak
bylo u Was? jak przebiegala rekonwalescencja? z gory dziekuje za wasze
wypowiedzi, pozdrawiam, patka
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: dziecko PO trzydniowce 16.11.05, 22:17
      u nas po ustąpieniu gorączki i wysypaniu brzuszka smile wszystko wróciło do normy.
      młoda zaczęła normalnie spać, jeść i biegała, jak zwykle - w tempie concorda smile
      • mania3 Re: dziecko PO trzydniowce 17.11.05, 09:37
        U nas też wszystko szybko wróciło do normy.Tylko wysypka trwała kilka dni
    • mama_ksawerka Re: dziecko PO trzydniowce 17.11.05, 12:46
      Witam Cię !!! moje dziecko właśnie we wtorek zakończyło nieszczęsną
      trzydniówkę. Zaczęło sie w piątek wieczorem od temperatury 39 stopni !
      Przyznam, że byłam tym przerażona sad. Objawy jednak zauważyłam 2 dni wcześniej,
      miał lekko przekrwione oczka i był leciutko marudny. Generalnie wszystko odbyło
      sie bardzo podobnie jak u Ciebie czyli: był bardzo marudny..(kulminacja w
      sobotę), miał zdecydowanie mniejszy apetyt, dużo pił ( co zrozumiałe przy
      takiej gorączce), nie uśmiechał się. Poza gorączką nie miał innych objawów,
      kilka razy kaszlnął ale to było wszystko. W poniedziałek miał juz temperaturę
      leciutko podwyższona bo 36,9 a wieczorkiem nawet poniżej, czyli był osłabiony.
      We wtorek dostał na całym ciele wysypki - czerwone plamy, które ustąpiły pod
      wieczór, znikły jak ręką odjął. Od wczoraj dziecko już jest całkiem zdrowe,
      uśmiecha się, ma apetyt i gaworzy. Dodam że mój synek skończył 3 miesiące
      półtora tygodnia temu. Od wczoraj też pięknie podnosi główkę. Czyli jak widzisz
      ta trzydniówka wcale nie trwa 3 dni. NIe przejmuj się, Twój mały lada dzień
      będzie wesoły i silny. Obydwaj jak widac zachorowali w tym samym czasie.
      Pozdrawiam
      • dmgr Re: dziecko PO trzydniowce 17.11.05, 13:04
        U nas zaczelo sie w piatek temperatura powyzej 38 stopnia w nocy bylo juz 39,2
        wiec w sobote pojechalismy na pogotowie gzdie dali malej (8 miesiecy) antybiotyk
        Augumentin. W niedziele wieczor wysypka czyli byla to trzydniowka. W
        poniedzialek dojechalismy do naszego lekarza, ktory profilaktycznie kazal dac do
        5 dni anmtybiotyk czyli do wczoraj. Bylo juz wszystko ok ale dzis w nocy znowu
        temperatura 38,5 mam nadzieje, ze to nie nowa infekcja.
        Madzia
        • dmgr Re: dziecko PO trzydniowce 17.11.05, 13:19
          Dodam, ze chyba po antybiotyku pojawilo sie dziwne rozwolnienie (geste, czeste
          kupy) a do tego mala zabkuje.
          • patkazet Re: dziecko PO trzydniowce 17.11.05, 14:47
            uprzejmie dziekuje za Wasze wypowiedzi. rysiek wciaz jest oslabiony - ostatni lek przeciwgoraczkowy
            dostal we wtorek o swicie, nie goraczkuje juz - wrecz przeciwnie - wciaz ma chlodne czolo i kark,
            temperatura nie osiaga 36,6. duzo spi, ladnie je, troche sie bawi. mysle, ze kazdy organizm jet inny i
            inaczej reaguje na te kilka dni wysokiego goraczkowania. mam nadzieje, ze wzmorzona sennosc rysia to
            jego sposob na regeneracje.
            ps do dmgr - proponuje zebys zrobila coreczce badania - jesli to wirus nie powinna brac antybiotykow,
            jesli bakterie - a owszem. skoro goraczka wraca to trzeba szukac jej przyczyny. pozdrawiam serdecznie i
            zycze duuuuzo zdrowia, patka
            • dmgr Re: dziecko PO trzydniowce 17.11.05, 14:50
              Dzieki. Jutro z samego rana idziemy do lekarza (dzisiaj nam powiedzieli, ze sama
              goraczka przy trwajacej chorobie nie jest niczym nadzwyczajnym) ale jutro chce
              zeby lekarz ja zobaczyl. Coprawda zbilismy goraczke do poziomu 37,5 ale nie jest
              to "normalne". Moze to od zabkow (mam nadzieje).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka