Mam nadzieję, że moderator nie przeniesie mi wątku

- w końcu chodzi o
niemowlę.
Właśnie wracam od pediatry w zwiazku z tym, że moja 3,5 m-czna córka ma
okropnie zapchany nos (troszke przy tym "sucho" kaszle, bez gorączki).
Lekarka oprócz soli fiz. i Cebionu przepisała mi Nasivin. Zaraz po wizycie
nabyłam ten ostatni preparat, ale troszkę się wystraszyłam, bo juz w domu
przeczytałam w ulotce, że "(...) może byc stosowany tylko u dzieci w wieku od
1.roku do 6 lat".
Czy któraś z mam stosowała ten preparat u niemowlaka? - troszkę się boję, bo
Mała nawet nie zbliża się do roczku. Tak sobie myślę, że przecież lekarka
chyba wie co robi, ale z drugiej strony - nie bez powodu wyznacza sie pewne
ramy wiekowe.
Poradźcie, proszę...