Dodaj do ulubionych

nasz KUBUŚ!

06.12.05, 17:27
nasz Kochany Kubuś leży jeszcze na intensywnej terapi. lekarze oceniają jego
stan jako stabilny chociaż miewa dni kiedy wydolność krążeniowa nie jest
zadowalająca, co najważniejsze jego stan nie zagraża życiu. niestety
amputowano Kubusiowi lewą nóżkę na wyskoości 1/3 uda. został odłączony od
respiratora, usiłuje oddychać samodzielnie ale często ma zakładaną maseczkę z
tlenem. cały czas ma podawaną morfinę aby uśmierzyć ból. próbują odłaczyć
dializę otrzewnową (czekamy na rezultat). ogólnie patrząc na Kubusia nie jest
to to samo dzieckosad wszędzie mnóstwo rurek, przewodów, dojść, ciałko
posiniaczone, bladziutki ... Nie będę więcej pisał gdyż nie jestem w stanie
tego opisać. Jesteśmy pełni nadzieji że Kubuś znowu będzię uśmiechniętym,
radosnym chłopczykiem. cały czas modlimy się o szybki powrót do zdrowia no i
oczywiście do domku
Dziękujemy wszystkim za zaiteresowanie naszym synkiem. Pozdrawiamy serdecznie!
Obserwuj wątek
    • kopacz_tej Re: nasz KUBUŚ! 06.12.05, 18:52
      Mocno Was przytulam , trzymam mocno kciuki za Kubusia.Kubusiu!!!Walcz maleńki i wracaj szybko do domku.Pozdrawiam Was ciepło.Ewa
    • magasia Re: nasz KUBUŚ! 06.12.05, 21:01
      Wierzę,że wszystko będzie dobrze. Kubulku, trzymaj się, już tyle przeszedłeś,
      dasz radę dalej! Eli i Mariuszowi życzę siły i wiary. Wasza miłość zwycięży
      wszystko!Przesyłam moc dobrych fluidów.Gosia
      • izakam51 Re: nasz KUBUŚ! 06.12.05, 22:30
        Kubusiu walcz nadal dzielnie, modlimy się za Ciebie i wierzymy,że wszystko
        będzie dobrze, rodzicom życzymy wytrwałości.
        Iza i Mariusz, rodzice Kacpra.
    • tigra33 Re: nasz KUBUŚ! 06.12.05, 23:56
      Mocno trzymam kciuki za Waszego Synka! Myślę o Was ciepło i modlę się za Jego
      szybki powrót do zdrowia. Wierzę, że już wkrótce będziecie się razem śmiać!
      Kubusie to twarde sztuki, wiem bo sama mam takiego :}
      Mama 5-miesięcznego Kubusia (TGA)
    • monikakonieczka Re: nasz KUBUŚ! 07.12.05, 08:10
      kiedy czytam to co piszesz o Kubusiu to nie potrafię powstrzymać łez.Po
      pierwsze dlatego,że Kubuś jest tak dzielny i walczy o swoje życiemimo,że jest
      tak maleńki,a po drugie żal mi Was rodziców,że musicie podejmować tak trudne i
      ciężkie decyzje.Cały czas jestem myślami przy Was chociaż się nie
      znamy.Jesteście bardzo dzielnymi rodzicami i Kubuś to czuje i dla Was
      walczy.Trzymam nadal kciuki i modlę się za Wasze Słoneczko!!!!
    • anka71 Re: nasz KUBUŚ! 07.12.05, 09:35
      Trzymam kciuki za dzielnego Kubusia i jego Rodziców. Codziennie pamiętam o Was
      w modlitwie.
      Ania-mama Igorka
      • ewire Re: nasz KUBUŚ! 07.12.05, 16:01
        Modlę się za Waszego Kubulka i wierzę, że już wkrótce WSZYSCY szczęśliwie
        wrócicie do domku.
        Pozdrawiam Was gorąco. Ewa mama Alusi i Basi
      • iwonalublewska Re: nasz KUBUŚ! 07.12.05, 16:39
        mocno trzymam za Was kciuki bądżcie dzielni !!!!a napewno wszystko się jakoś
        ułoży i może ta nieszczęśliwa karta odwróci się w drugą stronę
        Duże całuski dla małego Kubusia
        Iwona mama Kacperka
        • aaparzoch1 Re: nasz KUBUŚ! 07.12.05, 22:22
          Musi być juz tylko lepiej. Kubuś jest silny bo wie, że ma dla kogo żyć.
          Pamiętamy o nim i o Was w modlitwie. Ola z rodziną
          • asiajulk Re: nasz KUBUŚ! 08.12.05, 01:05
            My też ciągle myślami jesteśmy przy Kubusiu, mocno wierzymy, że wszystko będzie
            dobrze.
            • sikorkaptak Re: nasz KUBUŚ! TRZYMAM KCIUKI MAM PYTANIE 08.12.05, 01:57
              JESTEŚCIE BARDZO DZIELNI I WASZ SYNEK RÓWNIEŻ.NAPEWNO BEDZIE DOBRZE.MAM PYTANIE
              JAKĄ WADĘ MIAŁ WASZ SYNEK MY TEŻ CZEKAMY NA OPERACJE ASD.POZDRAWIAM
            • gosiap10 Re: nasz KUBUŚ! 09.12.05, 08:43
              Kubusiu! Wysylamy Ci duzo dobrych mysli. Zdrowiej dzielny chlopczyku!
    • qucysia Re: nasz KUBUŚ! 09.12.05, 11:33
      Myśląc o życiu naszych dzieci,o wszystkich tych "przejściach",myśląc o Kubusiu
      dopiero zdaje sobie sprawę z tego jakie są silne,jakie dzielne i ile w tych
      kochanych maleństwach pokory, siły i wytrwałości w cierpieniu,ile chęci życia i
      ile walki o nie. I jak przez to wszystko przechodzą we łzach ,ale bez skargi i
      tylko "sobie znaną wiarą".Nasze dzieci....są przykladem dla nas dorosłych jak
      nie dać sie za wszelką cenę.
      Kubusiu...Zdrowiej szybko,rośnij duży ,jak najcześciej sie uśmiechaj i
      łobuzuj ze swym bratem,aby przynosić rodzicom jak najwięcej radości.A
      rodzicom ...wiary,wytrwałości i nadziei,że MUSI być lepiej. Zycze wam tego z
      calego serca i o to sie modlę..
      IZa
      • basikrzy Re: nasz KUBUŚ! 09.12.05, 13:43
        tak pięknie napisane... przyłączam się do tych mądrych myśli całym sercem
        Baśka mama Bartusia
      • edytek1909 Re: nasz KUBUŚ! 09.12.05, 15:27
        Kubusiu przesylam Ci same pozytywne fluidy, wracaj do domku caly i
        zdrowy.Niechaj mama i tata znowu się uśmiechną.Życzę Wam wszystkim wytrwałości
        i sily!!Będzie dobrze, ja w to wierzę
        Edyta mama Niki ze wspolnym pniem tetniczym i Karolka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka