nasz Kochany synek nadal znajduje się na OIOM-ie, dzisiaj ponownie podjęto
próbę rozintubowania, radził sobie w miare dobrze, ale za szybko mówić ze
jest ok. ciągle ma podawane leki krążeniowe (niestety bez nich nie jest
wydolny). nereczki nie funkcjonują jeszcze tak jak powinne i dlatego też jest
włączona dializa otrzewnowa. Niestety Kubuś zaraził się jakimiś bakteriami,
ma podawane antybiotyki zwalczające je. Także zaszły jakieś zmiany w wątrobie
(ponoć to się cofa). Nie wiemy jak długo będzie tam przebywał. Mamy nadzieję
i głęboko wierzymy że wyjdzie z tego i szybko wróci do nas
Pozdrawiamy Wszystkich BARDZO SERDECZNIE!!!