Proszę o radę - odstawiłam prawie 4 tyg.temu po 5 latach ciągłego zażywania
Mercilon. Nie miałam żadnych problemów, choć przyznam, że na badaniach
wątrobowych nie byłam. Generalnie czułam sie dobrze, a odstawiłam je z innej
przyczyny(nie zdrowotnej). Teraz czuje, że boli mnie podbrzusze i zbliża sie
okres. Koleżanka powiedziała mi, że nie ma podstaw do odstawiania tych
pigułek, bo maja małą dawkę hormonów.Straszy mnie też mogącymi pojawić się
wnet problemamy z cerą.

Mój ginekolog jest na urlopie, ja jade na urlop
za 4 tygodnie i nie wiem czy teraz kiedy zacznie się okres mogę bez przeszkód
rozpocząć nowe opakowanie bez skutków ubocznych (rozlegulowanie równowagi
hormonalnej) .Czuję, że postąpiłam pochopnie odstawiając je.

PORADŹCIE
PROSZĘ!