Dodaj do ulubionych

po kontroli

19.12.05, 10:06
Witam wszystkich. Wróciliśmy z kontroli, Maksio swoją energia rozniósł cały
Prokocim, nie mówiac już o gabinecie echa. Kabelki były najlepszą zabawą.
Stan Maksia jest rewelacyjny, serduszko bije żwawo i mocno, wyniki super.
Apetyt Maksio ma niesamowity, wazy 9700, raczkuje. Gada jak najęty, mama,
tata, baba, ojejajeja i mnóstwo swoich interpretacji. Jest małym śmieszkiem,
kombinuje jak tu coś zbroić. Chciałam się pochwalić, bo ostatnio krew mnie
zalała, jak na jakimś innym forum przeczytałam list kobiety w ciązy ze
stwierdzonym HLHS, która zastanawia sie czy ratować dziecko, bo lekarze w jej
miejskim szpitalu twierdzą, że z tą wadą dzieci po operacjach są upośledzone
umysłowo. Rece opadają. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Magda, mama Maksia HLHS, 11,5 mies.
Obserwuj wątek
    • basikrzy Re: po kontroli 19.12.05, 10:15
      no przyznam, że Maksio to kawał chłopa fiu fiu! bardzo się cieszę razem z Wami,
      że wyniki takie wspaniałe, oby tak dalej
      co do upośledzenia umysłowego to na razie kategorycznie zaprzeczam, Bartek (4
      latka) zna na pamięć bardzo wiele wierszyków, piosenek, potrafi napisać
      wszystkie literki i samodzielnie umie już napisać mama, tata, Bartek, Maja,
      liczy do 20-tu itp. jest bystry, serdeczny i ma świetne poczucie humoru
      jeśli taki rozwój będzie nadal to o upośledzeniu umysłowym nie ma mowy
      oczywiście podałaś tamtej mamie nasze linki?
      pozdrawiam BmB
      • basikrzy Re: po kontroli 19.12.05, 10:31
        a jeszcze napiszę o koleżance Bartka, też HLHS o trzy tygodnie młodsza od
        Bartka, jest wyjątkowo mądra, taka rezolutna i tak wspaniale się wysławia, w
        przedszkolu zrobiła furorę, a wychowawczynie nie mogły uwierzyć, że ma dopiero
        4 latka, naprawdę wyprzedza swoich zdrowych rówieśników
        • basikrzy Re: po kontroli 19.12.05, 10:33
          być może to efekt tego, że poświęcamy naszym dzieciom jednak trochę więcej
          uwagi smile))))))))))
    • monikakonieczka Re: po kontroli 19.12.05, 10:43
      To wspaniała wiadomość!!!Szczególnie,że zbliżają się święta,to swego rodzaju
      prezent,tyle,że od losu.życzę więcej takich świetnych wiadomości.A w ogóle to
      zdrowych wesołych świąt(a na pewno takie Bedą jak Maks tak dobrze się czuje)
      bogatego Gwiazdorka,a w Nowym Roku samych wspaniałych wiadomości i żeby nie był
      gorszy od tego. Monika mama Matiego z HLHS(1,8r)i Kingi
    • aaparzoch1 Re: po kontroli 19.12.05, 10:57
      Bardzo się cieszę z tak dobrych wyników badań Maksia. Macie powód do radości.
      Dla rodziców chorych dzieci to chyba najlepszy prezent świąteczny. Swoją drogą
      Twój synek ma bardzo ładne imię . Nasz Radek ma na drugie właśnie Maksymilian
      bo już ponad 9 lat temu to imię bardzo nam się podobało. Kiedy się jednak
      urodził baliśmy się, że może być z niego niezadowolony gdy dorośnie. Okazuje
      się jednak, że i jemu ono bardzo się podoba. Dla mnie ma wydźwięk bardzo męski,
      więc nic dziwnego, że z synka tak dzielny chłopak.
      Co do twierdzenia lekarzy w szpitalu miejskim, o którym wspominasz,jestem
      zupełnie zaskoczona . Co ma bowiem wada serca do rozwoju umysłowego? No chyba,
      że występuje jednocześnie z jakąś wadą genetyczną np.
      Pozdrawiam serdecznie Ola, mama Radka
      • mamamaksia1 Re: po kontroli 19.12.05, 11:24
        Dzieki za dobre slowa. Wszystkim równiez zycze pieknych swiat, no i oczywiscie
        jak najlepszych wiadomosci o pociechach. Podałam linki ocziwiscie, a opinie
        zwyklych lekarzy mnie nie dziwia, skoro sam profesor co mial z poczatku
        operowac Maksia( na szczescie zabralismy synka do Prokocimia) powiedział mi po
        porodzie ze on by nie ratowal na naszym miejscu dziecka, bo to bedzie warzywko.
        Mam wielka chec pokazania mu synka ale z drugiej strony nie chce mi sie z nim
        gadac. Magda i Maksio.
    • gosiap10 Re: po kontroli 19.12.05, 14:20
      Ciesze sie Waszym szczesciem. Zuch Maks!
      My tez bylismy na kontroli w zeszly poniedzialek i tez mamy same dobre wiesci.
      Marta miala na poczatku wrzesnia zamykana fenestracje amplatzerem i teraz po
      3 miesiacach otwor jest juz calkowicie szczelny. Saturacja 97%! Smieje sie, ze
      jest rozowa jak Prosiaczek. No i skonczyla sie antykoagulacja! U nas ja
      wprowadzono po Fontanie.
    • mariuszek511 Re: po kontroli 19.12.05, 17:35
      cudowne wiadomości!!! oby było więcej takich!!! życzymy Maksiowi dużo zdrówka i
      samych najlepszych wyników!!! co do tych lekarzy o których piszesz to powinni
      odejść z pracy jeżeli nie wieżą w sens życia! oby było takich jak najmniej!!
    • mariuszek511 Re: po kontroli 19.12.05, 17:40
      Wspaniałe wiadomości!!! Superowo, tak trzymać Maksiu!!!
      co do lekarzy o których pisałaś to powinni się zwolnić z pracy jeżeli nie widzą
      sensu życia!!! oby było takich jak najmniej!!!
    • martabydgoszcz Re: po kontroli 19.12.05, 19:06
      bardzo sie ciesze ,ze masz silnego synka i kontrola wypadla rewelacyjnie,
      sciskam was mocno smile

      a jesli chodzi o te mame o ktorej wspominasz to troszke sie jej nie dziwie
      czemu? poniewaz nawet w tak duzym miescie jakim jest Bydgoszcz lekarze rzadko
      wiedza cokolwiek na temat tej choroby HLHS, jak jeszcze Zuzia zyla to neurolog
      powiedziala,ze mala ma troszke opoznione ruchy (bo Zuzia miala wylewy) choc
      glowka byla czysciutka i Zuzia juz sie podnosila i gaworzyla, a jak ratowali mi
      Zuzie w domu (pogotowie ratunkowe) to dziwili sie ,ze kto kolwiek operuje
      dzieci z taka wada serca, wiec musimy zrozumiec ta matke i wytlumaczyc jej ,ze
      nie prawda jest o opoznieniu umyslowym tych maluszkow, ze sa duze szanse na
      uratowanie takiego dziecka.

      marta mama Zuzi(*)
      • aaparzoch1 Jeśli tak jest to potrzebna akcja uświadamiająca 20.12.05, 09:12
        Skoro lekarze tak mało wiedzą na temat HLHS czy innych wad serca to świadczy to
        jedynie o tym, że w naszym społeczeństwie potrzebna jest jakaś akcja
        uświadamiająca problem. Boimy sie tego o czym mało lub wcale nie wiemy.
        • basikrzy Re: Jeśli tak jest to potrzebna akcja uświadamiaj 20.12.05, 11:21
          A co innego robi Dina Radziwiłł? Właśnie na akcję uświadamiania poświęca wiele
          pracy i sił, walczy o wiedzę dla rodziców i o UŚWIADOMIENIE LEKARZY oraz
          zobowiązanie ich do prawidłowego USG i rzetelnej informacji dla rodziców.
          Jestem pełna podziwu dla jej zaangażowania.
      • paniiwonka1 Re: po kontroli 20.12.05, 09:31
        cieszymy się, że Maks tak rewelacyjnie sie rozwija, a przede wszystkim, że z
        serduszkiem wszystko dobrze, to wspaniała wiadomość przed świętami.
        myslę, że lekarze muszą się jeszcze sporo nauczyć, przede wszystkim, by w tych
        trudnych dla rodziców chwilach, nie przekazywać nieprawdziwych informacji,
        które dezorientują i mogą spowodować, że zrozpaczeni rodzice podejmą jakieś
        niewłaściwe decyzje.prawdą natomiast jest to, że dzieci z b.ciężkimi wadami
        serca w pierwszym okresie życia odbiegają ruchowo od zdrowych dzieci, nic w tym
        dziwnego, skoro w pierwszym półroczu mają dwie operacje na otwartym sercu,
        trzeba naprawdę siły, by to przetrwać.natomiast, to żenujące, że wykształceni
        ludzie, którym powierzamy nasze dzieci mogą powiedzieć, że to rośliny bądź
        dzieci niedorozwinięte. myslę, że właśnie natura w zamian za tężyznę fizyczną,
        daje duży rozum i siłę ducha. pozdrawiam. iwona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka