celka_s 03.01.06, 16:20 Może to dość nietypowe, ale chciałam się zapytać, do czego dać i gdzie przechowywać kupkę niuni do badania. Wiadomo, że nie zrobi kiedy ja chce, a laboratoria u nas otwarte do 11. W związku z tym pytam. dzieki za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziunia_f Re: Pytanie o badanie kału... 03.01.06, 16:25 sa do kupienia w aptece takie specjalne pojemniczki ze szpatulka, ktora naklada sie do pojemnika kal. Te pojemniczki zwa sie uroczo "kałówki". A przechowywac kal nalezy w tym pojemniczku i w lodowce. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagle NIEPRAWDA 04.01.06, 15:43 do badanie trzeba zaniesc swiezy kal, zrobiony rano, nie zaden z wieczora, stojac cala noc w lodowce!!!!!! wiadomo, ze z malym dzieckiem, nie wiadomo, kiedy zrobi, ja meczylam sie z moim synkiem ponad miesuac, zeby upolowac jego 3 kupki Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re:a jednak prawda 04.01.06, 16:51 3 kupki jednego dnia, no gratuluje.... Jesli jest biegunka to i owszem, jest szansa...A kupka do badania powinna byc z 3 roznych dni, z wiekszym prawdopodobienstwem trafi sie w cykl wydalania jaj przez pasozyty. W lodowce (w obnizonej temp.) wolniej zachodza procesy rozkladu, bakterie sie nie namnazaja,wiec dlatego zalecane jest schlodzenie materialu. Chyba troche znam sie na rzeczy,jako ze jestem mikrobiologiem Odpowiedz Link Zgłoś
matiuszka do dziunia_f 04.01.06, 18:26 Dziunia_f Mam do Ciebie pytanie o badanie mykologiczne kału - jak to jest z tym wykrywaniem grzybów a konkretnie pleśni w kale. No bo drożdżaki rosną szybko, więc wynik jest po kilku dniach. Ale chciałam sprawdzić pleśnie, bo dziecko ma na nie alergię - a pani w laboratorium powiedziała mi, że trzymają tydzień a jak coś rośnie to tylko wtedy dłużej. Czy pleśnie można wyhodować już po 7 dniach? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: do dziunia_f 04.01.06, 19:26 Ano z tymi plesniami to trudno jakis regul sie trzymac. Ale z mojego doswiadczenia wynika, ze po 7 dniach juz cos powinno byc widac, dla wprawnego oka to na pewno, gorzej z tym niewprawnymCzyli tak, generalnie 7 dni wystarczy, no ale wiadomo, nie zaszkodzi potrzymac dluzej Choc akurat z tym, z tego co sie orientuje to zawsze najwiekszy klopot. Pozdrawiam cieplo kolezanke z "alergii" Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: do dziunia_f 04.01.06, 20:07 ja też mam do ciebie pytanie i w sumie w temacie wątku - a brzmi jak bardzo wiarygodny jest test białka swoistego GSA lamblii? czy zawsze kiedy pokazuje wynik ujemny to jest ujemny i odwrotnie?? Z tego co się orientuję odnośnie innych pasożytów to jest z miarodajnością rożnie, gdyż po prostu trzeba trafić na moment wydalania przez pasożyty jaj cyst itd Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: do dziunia_f 04.01.06, 21:19 Tak naprawde to zaden test nie jest w 100% wiarygodny. Duzo jak sie okazuje zalezy od kompetencji laboranta, od tego, o czym wspomnialas- czy uda sie trafic w cykl wydalania cyst labmlii. Jesli chodzi o sama czulosc metody jest dosyc wysoka. Nie mniej jednak najlepszym rozwiazaniem jest wykonanie badania mikroskopowego i immunoenzymatycznego (test ELISA na antygen lamblii) jednoczesnie. Przez sprawdzonego fachowca na dodatek. Sporo lektury, jak rowniez adresy wiarygodnych laboratoriow znajdziesz na forum "alergie". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marge1 Re: do dziunia_f 04.01.06, 20:55 A czy ktoś moze podac mi dobre lekarstwo na pasozyta jakim jest glista ludzka????????? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: do dziunia_f 04.01.06, 21:14 poczytaj sobie tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=32490071&v=2&s=0 a tu ciekawy artykul: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=32948235&v=2&s=0 i jeszcze cos: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majolin Re: Pytanie do Dziunia_f 04.01.06, 21:40 Witaj Dziuniu_f, Ponieważ jesteś mikrobiologiem mam serdeczną prośbę o wyjaśnienie mi następującej rzeczy: moja córcia miała jakiś czas temu stwierdzoną salmonellę enteritidis, zostało włączone leczenie i zlecone ponowne wykonanie badania. Odbierając wynik drugiego badania lekko zdębiałam - wynik: pałeczek z rodzaju Salmonella, Shigella nie wyhodowano. I tu moje pytanie: czy lekarka wypisując drugie skierowanie pomyliła sie w rodzaju salmonelli, jeżeli tak - to czy powyższy wynik jest w jakikolwiek sposób miarodajny, czy muszę jednak zrobić ponowne badanie w kierunku salmonelli enteritidis. Czuję się lekko zakręcona Dziękuję za ewentualną pomoc Majolin Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: Pytanie do Dziunia_f 04.01.06, 21:57 Wyglada na to, ze leczenie bylo skuteczneZamieszanie powstalo moze z powodu nazewnictwa. Salmonella to nazwa rodzajowa, ta glowna.Salmonella enteritidis, to nazwa bardziej szczegolowa, po prostu caly rodzaj Salmonella obejmuje rozne gatunki, np obecna u Twego dziecka S.enteritidis czy inna S. typhimurium. To cos jakby imie i nazwisko, dla lepszej i bardziej szczegolowej identyfikacji Skoro nie ma Salmonelli, oznacza to, ze nie ma zadnej Salmonelli, ani enteritidis ani zadnej innej, wiec to bardzo dobra wiadomosc Bakteria Shigella to rodzaj bakterii, znajdujacej sie w tej samej rodzinie co Salmonella (Enterobacteriaceae, czyli paleczki jelitowe). Tez jest to bakteria chorobotworcza (tzw paleczka czerwonki), wywolujaca czerwonke wlasnie lub odpowiadajaca za rozne niezyty zoladkowo-jelitowe. Ale nie ma jej, wiec jest dobrze Mam nadzieje, ze za bardzo nie nakrecilam z tymi nazwami?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majolin Re: Pytanie do Dziunia_f 04.01.06, 22:12 Dziękuję serdecznie za tak szybką pomoc to jest super wiadomość na koniec dzisiejszego dnia Pozdrawiam, Majolin Odpowiedz Link Zgłoś
naszezdrowie Re: Pytanie do Dziunia_f 15.01.06, 12:48 spotkalam się z diagnozą elektroniczna pasoaytow i bakterii w organizmie. Co o tym sadzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś