mamakochana
04.01.06, 09:45
Jestem załamana. Mój debiutujący przedszkolak od września chodził w katkę bo
jak nie przeziębienie to ospa. Przez święta wychodziliśmy z ostatniej
infekcji a dzisiaj w nocy, po DWÓCH dniach w przedszkolu -suchy kaszel. Do
tej pory ta atrakcja nas omijała. Disiaj zostałam w domu z mężem ale ten
suchy kaszel jąmęczy. Nie ma gorączki. O co chodzi? Czy to czasem nie alergia?