Dodaj do ulubionych

Ribomunyl - szczepić czy nie?

19.01.06, 14:26
Chciałabym prosić o Wasze porady i doświadczenia, jeśli chodzi o szczepionki
wzmacniające odporność.
Już kolejny pediatra, który badał mojego synka z powodu infekcji złapanej w
przedszkolu, sugerował, że w naszym przypadku byłoby to wskazane (najczęściej
wymieniali Ribomunyl). Pytaliśmy kardiochirurgów i kardiologa ale
powiedzieli, że nie widzą takiej potrzeby.
Poczytałam o różnych takich szczepionkach na stronie resmedica.pl i dalej nie
wiem co robić.
Kiedy zapisaliśmy Bartka do przedszkola, wszyscy mówili, że dzieci tam przez
pierwszy rok chorują, ale potem mają lepszą odporność.
Czy taka szczepionka coś załatwi?
Ogólnie przebieg chorób nie jest taki ciężki, nawet teraz, kiedy mamy
jakiegoś wirusa, B. miał ponad 39 st gorączki i strasznie kaszle, to mówi, że
się dobrze czuje i jak zwykle się wygłupia (chociaż po raz pierwszy choruje w
łóżku, wcześniej nie dawał się położyć).
Pneumo 23 już szczepiliśmy.
Powiedzcie, czy ktoś z Was szczepił (lub podawał doustnie) Ribomunyl, Broncho-
Vaxom, Luivac, Polyvaccinum lub I.R.S. 19? I czy są widoczne efekty?
Dzięki za każde info.
pozdrawiam
Baśka
Obserwuj wątek
    • edytek1909 Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 19.01.06, 14:48
      Ribomunyl podawal jakies 2 lata temu Nikoli i przyzam ze efekt byl chociaz na
      krotko.IRS 19 jest super!!Rewelacyjnie zatrzymal katar Nikoli na dobre pol roku
      a Mala katar ma zawsze caly rok takze efekty byly jak dla mnie extra!!Polecam.W
      sumie to smialo mozesz zastosowac obydwie szczepionki z zachowaniem
      odpowiednich przerw czasowych.Osobiscie polecam.Zaszkodzic nie zaszkodzi a
      zawsze wzmocni.
      Pozdrawiam
    • ewire Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 19.01.06, 15:04
      Zszokowana jestem stwierdzeniem, że jak się wychoruje to będzie miał lepszą
      odporność! Mi lekarz kiedys powiedział, że infekcja dla osoby chorej na serce,
      to jak dźwiganie dwóch ton węgla. Takie obciążenie...
      U Alusi używałm IRS -19. Rewelacja. Od maja Alusia tylko raz (profilaktycznie,
      gdyż w zasadzie takiej potrzeby nie było) brała antybiotyki. Nie liczę
      oczywiście operacji w międzyczasie (ale to przecież zupełnie coś innego).
      Wcześniej wogóle nie wychodziłam z domu, gdyż Alka ledwie wyszła z jednej
      choroby, już wpadała w drugą. Non stop na antybiotykach, a to wcale nie jest
      takie dobre, bo każdy antybiotyk przecież osłabia odporność.
      Teraz Alusi nie podaję nic i nie choruje.(chociaż ma nebulizacje z pulmicortu)

      Natomiast Basia chodzi do szkoły i właśnie mamy podobny problem z infekcjami. Od
      lutego również będzie dostawać Rybomunyl. Uważam, że jest to potrzebne w tym
      wypadku.

      Pozdrawiam. Ewa
      • izakam51 Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 19.01.06, 16:39
        Mój Kacper bardzo rzadko choruje, ostatnio miał zapalenie gardła w czerwcu
        ubiegłego roku. Nigdy nie dostawał zadnej szczepionki odpornosciowej. Mój
        pediatra polecił mi alveo. Mały pije je juz ponad rok i byc może to działa,
        niestety jest drogie. Nawet jesli dziecko złapie jakąś infekcje, a pije alveo
        to przechodzi ją łagodniej, wiem to od innych mam. A przeciez żadna szczepionka
        nie uodporni na 100%. Wcześniej szczepilismy Kacpra przeciwko grypie, a teraz
        pediatra stwierdził, że nie ma takiej potrzeby skoro pije alveo i są tego
        efekty.
        Iza
        • monikakonieczka podziwiam 19.01.06, 17:30
          Podziwiam Was dziewczyny,że macie taką wiedzę na temat szczepionek
          odpornościowych.Mój Mati od października prawie cały czas się smarka co prawda
          obchodzi się bez antybiotyku,ale zaraz ma zalegania wydzieliny i
          eurespal+flavamed to jego codzienne prawie leki oprócz nasercowych.Ja uważam,że
          zawsze warto szczepić tymbardziej Nasze Maluchy.Chociaż różnie lekarze sądzą na
          ten temat.Pozdrawiam serdecznie.
        • ewire Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 19.01.06, 19:29
          Czy mogłabys napisać coś więcej o tym ALVEO? Szczerze mówiąc nigdy o tym nie
          słyszałam, a skoro jest to dobra alternatywa, to chętnie bym skorzystała.
        • kopacz_tej do izakam51 19.01.06, 21:34
          Cześć Iza.
          Wszystkie informacje o preparacie Alveo wyczytałam już na internecie,tylko nie nie znalazłam dawkowania dla maluszków(może przeoczyłam?)Napisz w jakiej dawce podajesz to Kacperkowi.Pozdrawiam Ewa
    • magda.evie.zoe Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 19.01.06, 18:59
      Skuteczność ribomunylu wynosi 50%, dla mnie to jest wystarczający powód, żeby
      go nie podawać. Może rzeczywiście komuś pomoże, natomiast moje córki w ogóle
      nie najlepiej znoszą szczepionki - więc nie chcę im dokładać. Przecież taka
      szczepionka to nie jest dodatkowa ochronna kołderka dla dziecka, tylko właśnie
      mini-infekcja, która mobilizuje organizm do wytwarzania przeciwciał. Więc skoro
      infekcja to jak dźwiganie dwóch ton węgla, to szczepionka jest jak jedna tona wink

      • barbarajarzabek Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 20.01.06, 09:36
        my stosujemy ribomunyl i ja widzę efekty. marek przeszedł infekcję bardzo
        łagodnie i bez antybiotyku! a w zeszłym roku zap.płuc trwało 2 miesiace. julia
        też nie choruje i nawet jej całoroczny katar jest mniejszy. polecam. moje dzieci
        biora ribomunyl w tabletkach.
    • kopacz_tej Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 20.01.06, 11:57
      Cennik
      IRS-19 -35,29zł
      Ribomunyl -4szt 23,27zł
      Broncho-Vaxon - 30 kap.65,00zł
      Luivac - 61,12zł
      Polyvaccinum - 9,74zł amp.
      Alveo - 163,00zł
      Hmm...i co dalej...
    • kopacz_tej Alveo 20.01.06, 12:56
      Jednak przeoczyłam smile
      Alveo należy stosować na czczo, czyli 30 min. przed albo 2godz. po posiłku. Najlepiej i najwygodniej rano pół godziny przed śniadaniem. Dzienne zapotrzebowanie organizmu o wadze 70-90kg to jedna miarka 28ml.

      W przypadku niemowląt i dzieci dawkę należy obliczyć ze wzoru (dla dzieci zalecane Alveo winogronowe):

      dawka = 28ml ÷ 70 * waga ciała = 0,4ml * waga ciała

      np.: dla dziecka o wadze 10kg: 0,4ml * 10 = 4ml

      Alveo można rozcieńczać w innych napojach lub wodzie mineralnej niegazowanej czy przegotowanej.

      W przypadku cięższych dolegliwości zwiększyć ilość dawek do 2 ? 3, maksymalnie do 5 dziennie.

      Przy poważniejszych i długotrwałych dolegliwościach należy liczyć się z dłuższym okresem kuracji.

      Jedna butelka wystarcza na ok. 33 dni (pojemność 950ml).

      Uwaga: W pierwszym etapie stosowania Alveo, należy liczyć się, podczas procesu oczyszczania, z różnego rodzaju reakcjami organizmu, które wydawać by się mogły niepokojące np.: podwyższanie temperatury, częstsze wizyty w ubikacji, potliwość, rwanie w kościach, podwyższenie poziomu cukru u cukrzyków..... Należy pamiętać, że jest to naturalny sposób oczyszczania organizmu, podczas którego nie należy wpadać w panikę lecz przeczekać i nie rezygnować z kuracji.
      Pozdrawiam Ewa
      • izakam51 Re: Alveo 20.01.06, 14:42
        Ja podaję Kacperkowi rano przed jedzeniem 10ml o smaku winogronowym ( jest
        jeszcze mietowy, ale raczej nie dla dzieci ). Kacper wazy prawie 14 kg. Alveo
        jest rozprowadzane przez firme AKUNA na podobnej zasadzie jak niektóre
        kosmetyki. Najlepiej znależc osobę, która zajmuje sie dystrybucją, bo wtedy
        jest taniej. Ja mam szczęście, że nasz pediatra właśnie jest przedstawicielem
        tej firmy.Ostatnio kupowałam butelkę za 130 zł i starcza ona na 3 miesiące. w
        aptekach podobno kosztuje 180zł.Dodam jeszcze ,że ten specyfik jest
        rekomendowany przez prof Religę. Ja widze wyrażne efekty jego działania, więc
        narazie z niego nie zrezygnuję. Jesli ktos ma pytania proszę pisac na priv.
        Iza.
    • basikrzy Re: Ribomunyl - szczepić czy nie? 21.01.06, 12:10
      wielkie dzięki dziewczyny, myślę, że jednak na coś się zdecyduję, tylko teraz
      musimy wyzdrowieć i nabrać sił i przeczekać sezon na grypę, więc pewnie dopiero
      na wiosnę, tak czy inaczej chciałabym, żeby Bartek nabrał odporności teraz,
      dopóki nie chodzi do szkoły, żeby nie musiał opuszczać lekcji,
      (ja w dzieciństwie w przedszkolu też łapałam infekcje, więc rodzice mnie
      wypisali, ale wtedy nie było szczepionek odpornościowych, więc wszystko
      musiałam odchorować w szkole)
      jeśli coś się komuś jeszcze przypomni, będę wdzięczna za każdy wpis
      pozdrawiam
      B

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka