Dodaj do ulubionych

I co teraz!!!! nie wiem co robić.

24.01.06, 21:12
Na 6 lutego mamy jechac na zabieg albo operację do szpitala na
marszałkowskiej ( litewska ) w warszawie córeczka ma ASDII i nagle w piątek
dostała wysypki nie wiem czy do tego czasu zejdzie .Lekarz dermatolog
twierdzi że to wysypka uczuleniowa napewno nie wirusowa jest drobna i wypukła
i powinna do tego czasu zejśc . Córeczka ma się dobrze nie drapie się nie
gorączkuje wysypkę ma tylko na brzuchu piersiach i trochę na plecach. Nie
wiem jednak czy w takiej sytuacji przyjmą nas do szpitala Tak czekałam że juz
pojedziemy i bedzie to za nami!!!!płakac mi się chce z nerwowsadsadsad
Obserwuj wątek
    • ememka1 Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 24.01.06, 21:22
      Do 6-tego sporo czasu. Spokojnie bez paniki. Może tylko coś zjadła co ją
      uczuliło. Jeśli to nic zakaźnego to nie powód żeby jej nie przyjąć. Moja córcia
      oprócz wady serca ma również "wściekłą" alergię, teraz trochę zaleczoną. Przed
      obchodem całej plejady lekarzy na sali na kardiochirurgii mała podrapała się do
      krwi na nóżkach i piersiach. Ponieważ nie było stanu zapalnego można ją było
      operować.
      Głowa do góry.
      Pozdr.MM
      • asiap9 Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 03.02.06, 12:56
        wiem co czujesz jezeli to nie zakazne to napewno cie przyjma ja mialam podobny
        problem mialam jechac 1 lutego do szpitala w krakowie na 2 etap moj syn ma hlhs
        ale zadzwonilam dzien wczesniej i okazalo sie ze niemoge przyjechac bo na
        oddziale byla biegunka .Myslalam ze zwariuje i znowu musimy czekac na nowy
        twrmin to okropne pozdrawiam asia
    • sikorkaptak Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 24.01.06, 23:32
      hej nie martw się napewno do tego czasu jej to zniknie.my jesteśmy po pierwszej
      wizycie w czdz w warszawie córka ma asdII 13mm.teraz czekamy na usg na oddziale
      moze izotopowe ale około 3miesiące mamy czekać czy na litewskiej tez tak dlugo
      sięczeka??? jak powiedzialam lekarce że słyszalam że powinno się zamknąć do
      dwóch lat to ona powiedziala że jeżeli dziecko sobie radzi to lepiej poczekać
      jak będzie troche starsze córka ma 2latka i trzy miesiące.mam nadzieje że
      lekarka wie co mowi.pozdrawiam pa
      • jasmin51 Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 25.01.06, 08:03
        Ja też mam nadzieje że to zniknie podobno najadła się za dużo mandarynek i
        teraz to wychodzi. A odpowiadając na twoje pytanie sikorptaku gdy nas
        skierowali do warszawy to zrobili oli echo i EKG i na podstawie tych badań
        stwerdzili że ubytek ma 12 mm i trzeba go zamknąc poszlismy więc do ordynatora
        ustalic termin kiedy mamy przyjechać na początlu chcieli nas wrzucić na lipiec
        później na maj ale lekarz który olę badał stwierdził że to ma być szybko bo już
        nastąpiły
      • jasmin51 Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 25.01.06, 08:04
        zmiany w serduszku i staneło na 6 lutym dziwni są lekarze sama nie wiem co mam
        czasami myśleć i jak inne są zalecenia, mam tylko nadzieje że wysypka minie i
        pojedziemy do szpitala bo kiedy bedzie inny termin ???? wolę nie myślec moje
        nerwy i tak są na wyczerpaniu a jeszcze tyle przed nami pozdrawiam
        • gosiap10 Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 25.01.06, 19:05
          Jedyne co moge Ci poradzic to spokoj. Twoja coreczka jest juz w planingu
          operacji, a wiec nawet gdyby wysypka nie minela, to na pewno przeniosa ja na
          kolejny termin.
          My przed ostatnia operacja Marty tez odchodzilismy od zmyslow. Dziecko bylo
          zdrowe przez dwa lata, a tu nagle na miesiac przed operacja infekcja. I to w
          sierpniu!!! Katar, kaszel...a wiec dwa antybiotyki jeden po drugim, bo ma byc
          przeciez w formie na operacje. Skonczylo sie na tym, ze dostala wysypki (chyba
          po syropku z cebuli i miodu, bo zalamani probowalismy juz wszystkiego), ale
          lekarz stwierdzil, ze ma podejrzenie szkarlatyny. w efeckcie operacje
          przesunieto o miesiac.
          Trzymajcie sie dzielnie i nie denerwujcie.
    • sikorkaptak Re: do jasmin51 25.01.06, 10:08
      ja też nie rozumiem lekarzy raz lekarka mówi że na ekg wyszlo że ta prawa
      komora jest trochę powiekszona a za chwilę że mamy czas i nie jest żle???
      właśnie napisaly do mnie dwie dziewczyny że miały asdII JEDNA BYLA OPEROWANA W
      WIEKU 10LAT A DRUGA W WIEKU 17.CZY WIESZ JAKIE ZMIANY W SERCU ZAUWAŻYL WASZ
      LEKARZ??TZRYMAJCIE SIĘ AHA CZY MALA SPOKOJNIE LEŻAŁA NA ECHO SERCA BO U NAS
      JEST Z TYM KIEPSKO PŁACZ ITD
      • jasmin51 odpowiedz dla sikorptaka 25.01.06, 12:41
        nasz lekarz stwierdził powiększenie komory i zmiany hemodynamiczne w sercu. Ola
        lerzy bardzo spokojnie daje jej zawsze soczek do picia przez butelkę i lerzy
        ładnie dlaczego macie czekać tak długo aż trzy miesiące?
    • sikorkaptak Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 25.01.06, 12:59
      nie wiem lekarka powiedziala że na usg to ostatczne tyle sie czeka może być za
      miesiąc ale za 3też zależy od kolejek.jak uczulenie znika?? dziwne że nie
      wiecie czy bedzie zabieg czy operacja mi powiedziala że po tym usg na kominku
      zadecydują czy operacja czy zabieg i nas o tym powiadomią ?/pa aneta
      • jasmin51 Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 25.01.06, 13:13
        powiedziano nam że wszystko zależy od tego czy po tych lekach jakie ola teraz
        przyjmuje wypustki w serduszku bedą większe jeżeli tak to bedzie zabieg bo
        bedzie na czym utrzymac amplatz jeżeli nie to pewnie operacja A uczulenie chyba
        trochę znika ale o 14 chcem pojść z małą do dermatologa prywatnie żeby mi
        dokładnie powiedziła co to może być z tego wszystkiego nie weim co mam małej
        dawać do jedzenia. ciekawe jak bedzie u nas i le czasu bedziemy w szpitalu na
        Litewskiej ? pozdrawiam
    • k.k.k Re: I co teraz!!!! nie wiem co robić. 25.01.06, 13:45
      Świetnie rozumiem, co czujesz, bo ja pierwszą informację o zmianie terminu
      operacji (z powodu remontu w szpitalu) przyjęłam niemal z histerią. To chyba
      normalne, że coś, co wisi nad nami nieuchronnie chcemy mieć jak najszybciej za
      sobą i martwi nas każda przeszkoda.
      Ale głowa do góry, do operacji jeszcze prawie 2 tyg, jestem pewna, że skórka
      małej wyładnieje. Jednak faktem jest, że gdyby było inaczej, mogą być problemy
      z przyjęciem do szpitala, do nas dzownili w przeddzieńwyjazdu i pytali czy
      Zuzia zdrowa, czy nie było temperatury, wysypki, biegunki itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka