Dodaj do ulubionych

Echo serca mojej córci?

23.02.06, 08:58
Wczoraj miałyśmy wizyte u kardiologa okazało się że
słyszy jakiś szmer, więc zrobiliśmy echo a tam 2 małe dziurki po około 3,5
mm,
pozostałość jeszcze życia płodowego mamy to skontrolować za pare miesięcy
powinny się wchłonąć. Czy ktoś był u kardiologa i miał coś podobnego ze swoim
dzieciątkiem.?Obecnie ma 2,5 msc
Obserwuj wątek
    • niewinna Re: Echo serca mojej córci? 23.02.06, 09:14
      Hej! Ja mam podobnie z pociechą. Ma nie zrośnięty tzw. otwór owalny dziurka
      miała jakieś 3 mm teraz w kwietniu będzie kontrola czy dziurka się zarosła. Mała
      ma 6 mcy. Nie kwalifikują tego jako wady serca a spora część populacji żyje z
      takimi dziurkami normalnie. Jednakże należy to monitorować ponieważ może się
      powiększać i wtedy konieczny jest zabieg. pozdr
    • bomba001 Re: Echo serca mojej córci? 23.02.06, 09:22
      u nas juz zarosła. ale tego nie mozna bagatelizowac 9co robi wielu pediatrów).
      krew przepływając przz zdiurkemoze zmienic znacząco kształt serca,co może sie
      ujawnic jako zupełnie inna wada jak lat 50 bedzie miał. ale ja czuje sie za to
      tez odpowiedzialnasmile)
      • aga55jaga Re: Echo serca mojej córci? 23.02.06, 10:08
        u mojej Wiki pediatra podczas rutynowego badania przed szczepieniem usłyszała
        szmerki w okolicy serduszka. Dostałam skierowanie do kardiologa dzicięcego. W
        moim mieście czeka się na echo serca w kosmicznych kolejkach a i sprzęt nie
        jest najlepszy no i ta nasza P Doktor - ech szkoda gadać. Wybrałam się więc do
        kardiologa, który przyjeżdża do prywatnej kliniki raz w miesiącu, specjalisty
        od maluchów. Szłam z duszą na ramieniu - wiadomo każda matka w takiej sytuacji
        bardzo się boi. Badanie u małej wówczas Wiki, zostało przeprowadzone badzo
        sprawnie. Córka miała wówczas 3 miesiące - wynik brzmiał: niedomknięty przewód
        Botala, czyli tętnica potrzebna w życiu płodowym nie domknęła sie do końca
        pozostawiająć otworek o średnicy 2,6 mm, plus dodatkowa struna rzekoma (strunę
        można określić jako fizjologię a ona zawsze będzie dawała szmery nad sercem).
        Doktor stwierdził, iż mała nie potrzebuje żadnej farmakologii w leczeniu i
        wyznaczył kolejna wizytę na za rok.
        Po upływie tego czasu zgłosiłam się ponownie na badanie - wynik średnica otworu
        zmniejszyła się do 1,7 mm - dziecko należy traktować jak zdrowe i do kontroli
        za rok.

        Pozdrawiam
    • aliklo Re: Echo serca mojej córci? 23.02.06, 09:59
      moje dzicko też miało tą "dziurkę" i dodatkowo przyspieszoną czynnośc serca
      (tachykardia|). do 4 mż chodzisliśmy na ktg i echa i teraz jest ok. Mi
      kardiolog |(dobry) powiedział, ze z taką "dziurką" ludzie moga żyć cały czas i
      tak już jest. Ale z biegiem lat zarasta. Czynnośc serca sie unormowała i jest
      ok.
      Należy kontorlować, ale nie przejmuj się tym. Bo ja strasznie to przezywalam.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka