Dodaj do ulubionych

szmery nad sercem???

24.02.06, 14:29
Wiajcie,
właśnie wróciliśmy z moim 7 tyg chłopczykiem od pediatry. lekarz usłyszał
jakieś szmery nad sercem - nie bardzo wiem dlaczego NAD sercem... Powiedział,
że to moze wynikac z anemizacji organizmu. Nic więcej nie powiedział. Czy
ktoś wie o co może chodzić? Nie bardzo widze związek pomiędzy anemią a
szmerami gdzies nad sercem... Pomóżcie, please...
Obserwuj wątek
    • azile8 Re: szmery nad sercem??? 24.02.06, 14:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=37202744
      • myszkina1 Re: szmery nad sercem??? 24.02.06, 17:02
        dzięki. Widziałam już ten wątek, ale w nim wszyscy robili echo i chodzili na
        kontrolę do kardiologa. Mi lekarz nic nie zlecił. Ponadto nadal nie widze
        związku szmerów z anemią... Ech...
        • kajkai Re: szmery nad sercem??? 24.02.06, 21:25
          Czy wysluchal szmery podczas infekcji ??
          Na echo serca mozesz isc . nie musisz miec skierowania . Lepiej to sprawdzic. W
          90% przypadkow sa to jedynie szmery wzrostowe.
          Nie martw sie na zapas ale sprawdz to lepiej.
          Ja tez to przechodzilam.
    • anfido Re: szmery nad sercem??? 25.02.06, 14:18
      Radziłabym iść do pediatry, wziąść skierowanie do kardiologa i w miarę
      możliwości jak najszybciej zdiagnozowac te szmery. Moga to być tzw. szmery
      niewinne, ale może to być np. wada serca. Koniecznie trzeba to sprawdzić.
      • patyczako Re: szmery nad sercem??? 25.02.06, 16:04
        prawdopodobnie sa to szmery fizjologiczne ktore moga wystepowac prawidlowo
        rozwojowo na wet do 5 lat ale porozmawiaj z kardiologiem niech je lepiej oceni
    • golaw Re: szmery nad sercem??? 01.03.06, 18:09
      moja córeczka też ma szmery. na sam początek zrób morfologię krwi, bo szmery
      czasem biorą się z anemii. jak badania będą ok., udaj się na echo. kardiolog
      obejrzy serduszko, Ty się uspokoisz. w 90 % przypadków to tzw. szmery
      wzrostowe, związane z rozwojem dziecka, które same przechodzą. u nas było
      inaczej; okazało się,że córeczka ma nitki w prawej komorze serca, kóre zamiast
      przylegać do ścianki, "odstają", a krew je unosi i to szmera. na szczęście to
      żadna wada, taka po prostu uroda smile).
      pozdrawiam.
      • reneadam Re: szmery nad sercem??? 06.03.06, 22:52
        Witam!
        Osobiście radzę niczego nie bagatelizować!!! Mam osobiste doświdczenia z moją
        córeczką. W maju 2005 r. byliśmy na szczepieniu i pediatra zwróciła uwagę na
        szmery nad sercem i dała skierowanie na echo serca - tak profilaktycznie - bo
        nic nie musi być ale lepiej sprawdzić. Wcześniej podobno coś słyszała (szmery),
        ale były na tyle niewinne, że nie powodowały niepokoju. Ale córka miała już
        prawie dwa lata i w końcu pani doktor powiedziała, że są szmery i trzeba
        sprawdzić (jak pisałem wyżej).
        Pod koniec czerwca pojechaliśmy na echo i tam ... dowwiedzieliśmy się, że mała
        ma wadę serca, wprawdzie najmniejszą ale... Przetrwały przewód tętniczy Bootala.
        Wada nad sercem i poza nim, ale zaliczana do wad serca - połączenie między aortą
        a tętnicą, któro powinno zaniknąć najpóźniej do 3 miesiąca życia. W sierpniu
        byliśmy na konsultacji w Prokocimiu, a w październiku już na oddziale. Przewód
        zamknięto operacyjnie poprzez podwiązanie (jest jeszcze metoda zatkania
        "korkiem" - koilem). Wsumie na oddziale przebywaliśmy ponad tydzień. Lekarze jak
        nigdzie - dla pacjenta i fachowcy!!!
        Napisałem to wszystko aby pokazać, że trzeba wszystko wyjaśniać do końca. Na
        echo serca jechaliśmy także z nadzieją, że nic nie wykaże, ale stało się
        inaczej. Teraz dziękuję Bogu, że już po zabiegu, bo żadnych negatywnych
        konsekwencji w rozwoju nie ma. Mamy zdrowe dziecko z pamiątką na łopatce w
        postaci 10 cm blizny. Jeżeli nie wykryto by tego to mogło być o wiele
        gorzej.(nawiasem mówiąc to dowiedzieliśmy się, że takie wady powinno się
        wykrywać u noworodków i operować najpóźniej do 6 miesiąca, ale różnie bywa).
        Pozdrawiam wszystkich i nie bagatelizujcie niczego.!!!
        Ps. Jak ktoś będzie miał podobny przypadek to wiedzcie, że mimo wszystko to jest
        prosty zabieg dla kardiochirura i wszystko będzie w porządku. Dużo nerwów, obaw
        ale naprawdę pozytywny koniec u wszystkich i zdrowe dziecko po zabiegu, bez
        przeciwskazań.
        (ponad 90% dzieci ma szmery niewinne - ale te niecałe 10% - pamiętajcie o tym).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka