Dodaj do ulubionych

zmiany na prąciu

25.04.06, 20:24
Mój synek 4 latka, od jakiegoś czasu ma na prąciu pod skórą dwa guzki
wypełnione jakby jakas białą lub zółtawą substancją, wielkosci małego
paznokcia.Proszę o jakąś radę.Byłam już u lekarza, powiedział ze to może być
gruczolak lub coś podobnego. Kaze czekać a mnie to niepokoi. Proszę poradzcie
coś.
Obserwuj wątek
    • madziulaw Re: zmiany na prąciu 25.04.06, 22:00
      To jest mastka, naturalna wydzielina. Jeśli napletek jest przyklejony i nie ma
      ujścia, to własnie tak sie zbiera, w takie biało - żółtawe kulki.Dobrze pilęgnuj
      codziennie napletek po kąpieli,obsuwaj ile się da BEZ użycia siły, napletek ma
      schodzić swobodnie tyle ile się da, a następnie leciutko przemywaj wacikiem +
      woda przegotowana, czasem rumianek. Powinno z czasem zejść. Jeśli nie zejdzie, a
      pojawi się jakby stan zapalny (zaczerwienienie, zmiany w moczu, stany
      podgorączkowe u dziecka, wymioty, brak apetytu, podkrążone oczy), należy zrobić
      bad ogólne moczu + posiew (dla pewności czy nie wdało sią zapalenie ukł
      moczowego), a następnie trzeba iść do lekarza, urologa dziecięcego/ chirurga, kt
      specjalną igła (zaokrągoną na końcu) bezboleśnie ściąga zaległą mastkę.
      Najczęściej jednak ta mastka, przy prawidłowej higienie, schodzi samam "w dół".
      Dawaj znać

      Na razie

      magda
    • madziulaw Re: zmiany na prąciu 25.04.06, 22:01
      4latek, a co u niego z napletkiem? schodzi czy nie? jak to u was wygląda?
    • mk.1981 Re: zmiany na prąciu 25.04.06, 22:15
      mój mały (2latka) miał to samo i choć mamy kontrole u chrurga cieszę się że
      udało nam się z tego wyjść. Po ciężkich staraniach (2miesiące) mastka zniknęła,
      poprostu bardzo powoli odkleja się napletek, ale nic na siłę ...
    • agucha171 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 09:45
      Tak mój synek ma stulejkę.Jednak dlaczego lekarz powiedział że to gruczolaki?
      Odsuwając mu napletek wychodzi kawełek tego guzka i nic niewycieka.Jeżeli to
      byłaby mastka to jużby wyciekła.Naprawdę mnie to nie pokoi.
      • agucha171 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 14:28
        Dzięki za odpowiedzi. Jeżeli coś więcej wiecie na ten temat odezwijcie się.
        • ekiara Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 15:04
          Można spróbować natłuszczać parafiną (tak postępuje się po operacji stulejki).
          Parafina (kupiona w aptece) ma za zadanie rozmiękczyć mastkę i delikatnie
          usunąć. Jeśli to mastka to po kilku dniach powinno zejść.
          pozdrawiam
          Monika
          • madziulaw Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 16:59
            Ale mastka nie wycieka. Jeśli zalega zbija sie w grudki trudne do usunięcia.
            Twoje dziecko ma stulejkę. A dlaczego jej nie usuwacie? To moze doprowadzić do
            wielu problemów! To już jest duże dziecko, stulejka zakłóca rozwój prącia..uwaga

            skąd jesteś?
            • agucha171 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 17:48
              Jesteśmy z okolic Wrocławia. Zdaję sobie sprawę że maly ma stulejkę, ale
              lekarze do ktorych chodzę jakoś nie widzą w tym problemu. Bo przecież dawno by
              kazali zrobić z tym porządek. Jeszcze jedno do Madzi.Rozumiem z tego co piszesz
              że ta mastka tak łatwo nie schodzi. I że nie jest do końca taka płynna. Dlatego
              nawet jak wychodzi poza napletek trochę tego guzka, to nie odrazu musi ona
              wypłynąć? Dobrze zrozumialam. Z góry dzięki za wszystkie porady.
              • agucha171 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 17:51
                Jesteśmy z okolic Wrocławia. Zdaję sobie sprawę że maly ma stulejkę, ale
                lekarze do ktorych chodzę jakoś nie widzą w tym problemu. Bo przecież dawno by
                kazali zrobić z tym porządek. Jeszcze jedno do Madzi.Rozumiem z tego co piszesz
                że ta mastka tak łatwo nie schodzi. I że nie jest do końca taka płynna. Dlatego
                nawet jak wychodzi poza napletek trochę tego guzka, to nie odrazu musi ona
                wypłynąć? Dobrze zrozumialam. Z góry dzięki za wszystkie porady.


    • madziulaw Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 17:00
      natłuszczać parafiną, ale jak skoro jest stulejka?
      • agucha171 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 17:52
        Jesteśmy z okolic Wrocławia. Zdaję sobie sprawę że maly ma stulejkę, ale
        lekarze do ktorych chodzę jakoś nie widzą w tym problemu. Bo przecież dawno by
        kazali zrobić z tym porządek. Jeszcze jedno do Madzi.Rozumiem z tego co piszesz
        że ta mastka tak łatwo nie schodzi. I że nie jest do końca taka płynna. Dlatego
        nawet jak wychodzi poza napletek trochę tego guzka, to nie odrazu musi ona
        wypłynąć? Dobrze zrozumialam. Z góry dzięki za wszystkie porady.
    • agucha171 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 20:20
      Wyczytałam że mastka zbiera się wokól żolędzia. A czy jest możliwe żeby się
      zbierala wzdłuz siusika do polowy, tworząc guzka pod skórą wielkosci paznokcia?
    • k.1 Re: zmiany na prąciu 26.04.06, 20:46
      witam mój synek ma pięc lat ,jemu tez ciągle zbiera sie masa serowata na
      praciu pod skóra oczywiście byłam u lekarza przepisywał maście powiedział jak
      mu nie przejdzie da mi skierowanie do chirurga przestraszyłam się .poszłam do
      drugiego lekarza ,uspokoił mnie powiedział jak siusiak nie jest czerwony i nie
      ma zadnego zapalenia nie ma sie co martwic.codziennie myjemy siusiaczka a ta
      serowata masa ciagle mu sie zbiera .zbierze i wychodzi i znów sie troszke
      zbierze i wychodzi .a zreszta lekarz powiedział ze jego syn miał 9 lat jak
      stulejka mu sie odkleiła .wiec ja myje codziennie i obserwuje .
    • iljana MASTKA - również moim zdaniem 26.04.06, 22:29

      Mój maluch miał nie ściągniety napletek a wokoło żółędzi miał szlaczki i
      kuleczki białe ( miał ponad 6 mies.) Lekarz od siusiakow powiedział ze to
      mastka, która się nie wydostaje, ale jak z wiekiem odklei się napletek
      wystarczająco to ona się usunie. I tak sie stało. Po niecałym roku pilęgnując
      siusiaka okazało sie, ze zsuwa sie napletek tak ze widać jakby grudkę ale ona
      nie jest taka wyciekająca. Jeszcze nie był odslonięty napletek wystarczająco i
      dlatego robiło to takie wrażenie. Po paru tygodniach mąż mówi że mastke usunął,
      bo napletek odkleił się. Jednym słowem wszystko się oczyściło.
      Sporadycznie pomagaliśmy sobie sterydem w maści Kuteridem i on ładnie odklejał
      napletek. Nie smarowac częsciej jak 3 razy w tyg przez 3 tyg lub np. codziennie
      przez 7-9 dni. Ale mozna np przez cały czas np 2 razy w tyg. i oczywiscie
      jakies parafiny itp

      Nie ma się co stresować. Niejedną stulejkę Kuterid przepędził - i nieliczni
      lekarze operujący stulejki mówią o nim. aAle ja myśle ze warto wyprobować.

      Pierwszy syn nie miał zbierającej się mastki a napletek odkleił się sam jak syn
      miał 2,5 roku.

      pozdrawiam

      • agucha171 Re: MASTKA - również moim zdaniem 26.04.06, 22:41
        Mam wątpliwosci, jeżeli chodzi o tą MASTKĘ, ponieważ wszędzie pisze że zbiera
        sie wokoł zolędzia, a mojemu synkowi na środku prącia,zaczynając od żołędzia.
        Tworząc podlużny guzek wielkosci paznokcia.Czy jest taka możliwość?
        • miras76 Re: MASTKA - również moim zdaniem 26.04.06, 22:55
          Aga, no zbiera się wzdłuż calego prącia, bo to organizm zywy przecie jest. Może
          , może

          .Tym sobie już głowy nie zaprzątaj, natomiast ja jednak zainteresowałabym się tą
          stulejką i znalazłabym dobrego chirurga dziecięcego od stulejek, aby się poradzić...
          buziaki

          • madziulaw miras=madziula 26.04.06, 23:23
            pozdrawiam
            • agucha171 Re: miras=madziula 27.04.06, 11:42
              Chyba masz z medycyną do czynienia na codzień Madzia. Pozdrawiam. Serdeczne
              dzięki.
              • ekiara Re: miras=madziula 27.04.06, 13:38
                Stulejka stulejce nie równa. W jednych przypadkach odciągniecie nie jest wcale
                możliwe, ale innych odciąga się napletek np. do połowy. Agucha napisała, że
                może trochę odciągnąć. Jeśli tak, to można lekko natłuścić parafiną, a ona już
                dotrze w zakamarki.
                Mam w domu dwóch "stulejkowców". Starszy miał zabieg w wieku 6 lat. Młodszy ma
                teraz 4,5 roku i lekarze zalecają poczekać jak najdłużej, chyba że zaczną się
                stany zapalne.
                Im starsze dziecko tym lepiej współpracuje, po zabiegu lepiej znosi
                pielęgnację. Ale nie czekałabym też zbyt długo, bo już 8 latek robi się bardzo
                wstydliwy.
                Najlepiej zdać się na dobrego chirurga.
                pozdrawiam
                • madziulaw Re---ekiara 27.04.06, 22:54
                  Stulejka stulejce nie równa. W jednych przypadkach odciągniecie nie jest wcale
                  > możliwe, ale innych odciąga się napletek np. do połowy ---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka