Dodaj do ulubionych

klebsiella oxytoca

29.04.06, 21:54
moja coreczka ma 13 miesiecy i odkad pamietam ma problemy z brzuszkiem.
Wlasciwie to 'od zawsze'. Pediatrzy przez cale jej dotychczasowe, krociutkie
zycie odsylali mnie z kwitkiem, gdy opisywalam objawy : a to ze noworodek i ma
kolki, a to jabluszko pewnie zjadło i bączki ją męczą, a to przez ząbkowanie
tak sie zachowuje itd itd.. W koncu po 10 miesiacach mialam dosc i zaczelam
chodzic prywatnie do alergologa - gastroenterologa - pediatry. Koszty
koszmarne, badania na alergie pokarmową, cos tam faktycznie wyszlo, dostała
Cropoz G i Panzytrat, wyeliminowalismy alergeny. No i niby lepiej ale wcale
nie DOBRZE sad
Ale nie napisalam głownego, podstawowego objawu który męczy moją niunie: jest
to "cos" w jelitach, cos, co powoduje, ze mala po jakims czasie od posiłku ma
bączki, ktorych wypuszczanie ją boli. Potrafi tak byc do tego stopnia, ze
wybudza ją to ze snu i płacze wtedy, rzuca sie, pręzy, TRAGEDIA!! sad(((
Zrobilismy ostatnio badanie kału na posiew i dzis wynik: Bakterie klebsiella
oxytoca. Oczywiscie przestraszona jestem jak nie wiem co, bo cos tam w necie
przeczytalam o tej bakterii, ze to moze miec zle, a nawet tragiczne nastepstwa
sad
Prosze, niech napisze mi ktos kto mial dzieciątko zarażone tą bakteria, czy
mialo ono podobne objawy ( czasem ma wysypke na buzce - pod brodą, ze trzy na
policzku czy ramieniu), kupy raz lepsze raz gorsze (przy ząbkowaniu
zatwardzenia, teraz juz nie, ale nie wiem czy to ma związek) no i te BÓLE -
nawet nie brzuszka, ale jelit, ogolnie bóle przy 'bączkach'
Jak leczyliscie swoje dzieci, czy faktycznie to bardzo grozne, jak dlugo trwa
leczenie, wogole napiszcie cos o tej chorobie, tak z wlasnego doswiadczenia...
Jestem smutna i zalamana, poradzcie cos, napiszcie, czekam na wasze slowa i
pozdrawiam bardzo serdecznie!! Marta
Obserwuj wątek
    • mamaolci1 Re: klebsiella oxytoca 30.04.06, 21:03
      witam
      u mojej córci objawy były identyczne, do tego jeszcze zielone i śluzowate
      kupki, oraz straszne bulgotanie w jelitach. Na naszych pediatrów niestety nie
      można liczyć moje dziecko tak też się męczyło przez 4 miesiące, ja również
      szukałam pomocy u różnych pediatrów ( wszyscy twierdzili że to kolka), w końcu
      robiłam na własną rękę badania i wyszła klebsiella oxytoca, zrobiłam od razu
      antybiogram i mała dostała antybiotyk, który pomógł, inaczej pani tego
      cholerstwa nie wytępi. Tak apropo to bakteria typowo odszpitalna, moje dziecko
      sądząc po objawach miało ją od samego początku. Głowa do góry, niech się Pani
      nie martwi i walczy z bakterią a bedzie dobrze.Ten artykuł to i ja czytałam
      znalazłam go w internecie, też mi nieżle stracha napędził, lecz do Pani
      wiadomości każda bakteria powoduje sepsę jeśli sie dostanie do krwi. Proszę się
      nie martwić i powodzenia w leczeniu.
      mamaolci( ma już 6,5 m-ca)
      • martiii Re: Mamo Olci 1!!!!!!!!!! 02.05.06, 21:19
        DZIEEEEEKI!!!
        dopiero dzis przeczytalam odpowiedz i natchnelo mnie to optymizmem!! smile))
        Prosze, powiedz mi - chyba moge zwracac sie na ty, o co i Ciebie prosze wink -
        jesli pamietasz, to jaki antybiotyk zastosowano u Twojej coreczki; u mnie
        antybiogram pokazał kilka pozycji, ale jestem ciekawa czy ktorys jest bardziej
        skuteczny (NAJbardziej). Pozatym chcialabym wiedziec jak dlugo dziecko musi
        zazywac lek i po jakim czasie zaobserwowalas efekty, poprawe, cos co mozna
        powiedziec, ze zadzialalo!?..
        A jesli chodzi o scislosc, to i u mojej calineczki wciąż tylko bulgocze w
        brzuszku, prawdziwa rewolucja, jak przyłozy sie reke to same bańki i gazy tam
        dudnią.. sad Kupy tez byly identyczne do opisywanych przez ciebie, szczegolnie
        ten śluz, lecz teraz dostawala te leki pod kątem alergii pokarmowej, wiec pewnie
        to mialo wpływ na ich poprawe (to leki na jelita)
        Powiedz mi tez, jak potem odbudowywałaś flore baktryjną swojej małej - czy
        podawałaś Lakcid czy cos w tym stylu?? Jogurty jeszcze nie, bo za maleńka jest..
        wink Moja juz wcina smile
        Jeszcze raz bardzo BARDZO dziekuje ci za odpowiedz i za słowa otuchy, widze ze
        przyczyna dolegliwosci mojej myszki jest ta okropna bakteria, bo objawy
        dziewczynki mają takie same. No to teraz - oby do czwartku - do wizyty u lekarza...
        Pozdrawiam Cie serdecznie, trzymaj sie ciepło i zdrowia dla niuni zycze, Marta
        • mamaolci1 Re: Mamo Olci 1!!!!!!!!!! 04.05.06, 11:32
          witaj martiii!
          moja mała najpierw dostawała zinnat, ale go nie tolerowała, później ceclor ,
          oba w zawiesinie, antybiotyk trzeba podawać przez 2 tygodnie, osłonowo
          lacidofil do pokarmu w czasie antybioterapi 2 razy dziennie, później 1 raz
          dziennie.powodzenia i duuuużżżo zdrówka dla córci.
          pozdrawiam
          • martiii Re: Mamo Olci 1!!!!!!!!!! 05.05.06, 11:28
            dzieki!! smile
            my juz po wizycie u lekarza, dostalismy Baktrim, slaby 'pół- antybiotyk', mala
            dwanascie godzin mi dzis przespala; jestem pelna nadziei i .. szczesliwa, ze
            wreszcie doszlam do tego co jej bylo przez caly ten czas!!
            Dzieki ci za zainteresowanie i odpowiedzi, trzymaj sie ciepło, pa! M
    • selsoon Re: klebsiella oxytoca 10.11.16, 06:31
      Witam, jak sobie z tym poradziłaś. 10 lat minęło od Twojego problemu i nic się nie zmieniło. Opowiedz mi wszystko jak sobie dałaś radę z tym gó..em?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka