i.w.a
13.05.06, 22:09
hej witam troche nas nie było byłysmy na urlopie ale Wiki się rozchorowała i
musieliśmy wczesniej wracac.ponieważ Wiktoria od miesiąca ma katar i kaszel
teraz dostawała antybiotyk ale nadal pokaszluje i chrapie jak śpi(pediatra
nic nie stwierdził-przeziębienie)pojechałam z nią do kardiologa.Wiki ma
zwęzoną tętnicę płucną i w zwiazku ztym powiększona prawa komore serca a w
czwartek dowiedziełam się że również wątrobę.i nic nasz klardiolog nic nie
robi.czy ktoś z was tęz spotkiał się z takim problemem .my byłyśmy operowane
w Poznaniu,tam mamy co pół roku kontrole i oni podejmują wszystkie decyzje a
do kardiologa jeździmy w swoim mieście.chodzi mi o to ze co ja mam robić
czekac na wizyte w Poznaniu i czekac aż ojemu dziecku się jeszcze bardziej
pogorszy nie mam pojęcia co wynika z takiego powiększenia wątroby jak to jest
dla niej groźne?i czemu nikt nic nie robi jakby nic się nie działo.czy wy też
macie lub mieliście podobne przejścia prosze napiszcie bo ta niemoc i
niewiedza mnie dobija a na dodatek moja córcia nie chce jeść obiadów już od 3
tyg nic w nią nie wmusiłam nie wiem czy to ma związek z tą wątrobą,czy z
pogodą?pozdrawiam Iwona i Wiktoria TGA