Dodaj do ulubionych

Czy wasze dzieci są słone?

28.06.06, 20:57
Czy wasze dzieci kiedy sie spocą są słone??? Naczytaałam się strasznie o
mukowiscydozie i już prawie wmówiłam to mojej córce...
Zastanawim się, czy zdrowe dzieci w ogóle nie są słone kiedy sie spocą? Olka
poci sie bardzo mocno i kiedy całuję ją po mokrej głowie jest słona....mój
Boże - oszaleję!
Chorowac ogólnie nie choruje, ma 8 m-cy i dwa razy miała katar ciężki do
wyleczenia ale generalnie nic groźnego, no i trzydniówka ale to zakaźna.
Krztusi się parę razy dziennie ale ząbkuje i się ślini więc zwalam to na to.
Poza tym robi po 4 kupy dziennie - TO DUŻO. Kupki nie są zawsze wzorowe - raż
rzadziocha, raz zatwrdzenie i tak w kółko. Ma wiecznie podpuchnięte i
podkążone oczy.
Czy któraś z was też miewa takie paranoje? Zamierzam zrobić Olce testy potowe.

Powiedzcie mi tylko, czy wasze dzieci też bywają słone???????????
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Czy wasze dzieci są słone? 28.06.06, 21:02
      moja córka jest słonasmile a od urodzenia ma podkrążone oczy, ja też. Obie
      jesteśmy zdrowe.
    • asiad13 Re: Czy wasze dzieci są słone? 28.06.06, 21:04
      Witam!
      Moja Ola ma dwa miesiące i od kilku dni strasznie się poci (preklęte upały)
      i również jest słona. Nie mam pojęcia czy to normalne ale wydaje mi się że
      chyba tak. Dlaczego zdrowe dzieci miały by się nie pocić? Przecież jest tak
      gorąco? A pot chyba u każdego jest słony? Chyba ci wiele nie pomogłam, co?
      • kasikk3 Re: Czy wasze dzieci są słone? 28.06.06, 21:22
        Mi też się do tej pory wydawało, że wszyscy sa słoni kiedy się spocą ale po
        przeczytaniu kilku artykułów o muko zwątpiłam. Podobno niektórzy fachowcy
        sprawdzają pot całując dziecko w czoło i stwierdzają czy jest słone czy nie -
        no moja Olka jest słona, więc wmówiłam już sobie diagnozę... Pomyślałam, że
        może inne dzieci nie są słone tak 'wyczuwalnie'...
        • marki0 Re: Czy wasze dzieci są słone? 28.06.06, 22:01
          Powiem ci że mnie 3 tyg temu tez to walneło.Też sie o tym naczytałam jak mojej
          córy nie mogłam przez miesiac wyleczyć z karu i kszlu.3 atyb i nic nie
          zadziałao.w końcu jakoś samio przeszło.Ma 8,5m-ca.Też ją non stop smakuje.Mam
          też 5 latka i on to już wogóle mi sie wydaje niesamowicie słony! Ale poci sie
          baaaardzo mocno i to tak od urodzenia.Jest bardzo silnym alergikiem.Ma juz
          astmę, ale żeby miał jakieś czeste infekcje to nie powiem.Kupy też ok miał i ma.
          Corka robi mi kupki rzadko raz na dwa czy trzy dni.Mój maz mnie skrzyczał że
          czytam głupoty a potem jestem sparalizowana ze strachu!Teraz mi troche przeszło,
          ale kurcze pot jest słony.Próbuje ich i pr€buję non stop!A na badania boje sie
          isć z obawy przed diagnozą.W końcu nie mamy aż tak wiele tych objawów. Nie
          bardzo mam jak spróbować swokjego potu. A co do potu 5latka to nie wiem czy on
          jest bardziej słony czy też kwaśny.
          • kasikk3 Re: Czy wasze dzieci są słone? 28.06.06, 22:12
            Mój małżonek też tylko się krzywi, kiedy siadam przed lekturą forum! I nie
            dziwię mu się, sama jestem na siebie wkurzona... ale problem 'słona' czy
            tez 'zbyt słona' pozostanie nierozwiązany dopuki testów nie zrobię - za dużo
            już wiem na ten temat, po prostu musze zrobic to badanie tym bardziej, że nie
            jest nieprzyjemne dla malucha.
            Opowiem po wszystkim jak było
            • phantomka Re: Czy wasze dzieci są słone? 28.06.06, 23:30
              Oj kasikk doskonale cie rozumiem, u naszej malej podejrzewali muko jak miala 2
              tyg. i byla cala oblizana przeze mnie i swojego ojcabig_grinD i pot zawsze wydawal mi
              sie slony, ale ponoc kazdy jest rownie slony, no i u nas okazalo sie, ze
              wszystko jest w porzadku. Jezeli chcesz miec spokoj, zrobcie malej chlorki,
              koszt ok 20 zl bez skierowania - no i nie zgodze sie, ze sa malo nieprzyjemne,
              mojej malej oparzyli reke i do dzisiaj ma slad. Chociaz nie podajesz zadnych
              niepokojacych objawow, wiec proponuje raczej zakonczyc lekture o muko.
          • mika_p Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 00:12
            marki0 napisała:
            > Nie bardzo mam jak spróbować swokjego potu

            Poproś męża.
            Ty też go liźnij tu i tam.
            Ludzki pot jest słony.

            "pot: co to jest?

            To wodny roztwór soli, który zawiera również m.in. mocznik, amoniak, związki
            mineralne i węglowodany"
            samozdrowie.interia.pl/zdrowie/profilaktyka/news?inf=100038490
    • lunarei Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 08:03
      Nie wnikając w zasadność podejrzeń choroby w tym akurat przypadku, dziwi mnie
      postawa matki, kiedy podejrzewa u dziecka chorobę, ale boi się zrobić badania
      ze strachu przed diagnozą. To lepiej, żeby chorowało (tfu, tfu, będzie dobrze)
      niezdiagnozowane?
      Ja chyba jakaś niedoczytana jestem, bo nigdy mnie słona skóra synka nie
      niepokoiła.
      Proponuję pobiegać godzinę a potem posmakować chociażby skory własnych dłoni,
      czy przedramion. Gwarantuję, że będzie słona.
      • doral2 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 08:24
        ja swoje dosalam, bo za mało są słone...czasem nawet cukrem posypuję...
        cud, miód, ultramaryna, jak ja lubię czytać takie bzdury smile)
        • mmala6 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 08:29
          to ze mama sie martwi to normalne ale nie popadajmy w paranoje! 'slonosc'
          dziecka jest jedyna przeslanka do snucia wizji o chorobie i robieniu bardzo
          nieprzyjemnych dla dziecka, jak jedna mama pisalam, badan???
          Jak masz spac spokojnie, to zrob te badania.Tylko za chwile sie okaze,ze
          dziecko np za bardzo sie poci, albo ma zielona kupe, albo za malo sika, albo ma
          katar dluzej niz 7dni i znowu bedzie wyczytywac, ze to objaw jakiejs
          nieuleczalnej choroby??Mukowizcydozy nie diagnozuje sie na podstawie jednej,
          jedynej przeslanki, musi byc pare ktore daja obraz choroby a i tak nie zawsze.
          Moze lepiej pojsc do dobrego lekarza i powiedziec mu o swoich obawach niz robic
          dziecku niepotrzebne badania? bo jestem niemal pewna, ze sa niepotrzebne.
        • lunarei Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 09:52
          Właśnie. Że też o tym nie pomyślałam. Jak dziecko ma słony pot to trzeba
          wyeliminować sól z jego pożywienia. Nawet tą ukrytą w chlebie, serach. Nic
          tylko warzywa na wodzie i woda z wodą. A i sprawdź czy nie ma za dużego
          stężenia w moczu. Możesz porównać ze swoim dla pewności.
    • alpepe Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 08:40
      ty wiesz, co to za straszna choroba?
      dziecko masz zdrowe, ale idź ze swoją schizą do pediatry, no i z dzieckiem, bo
      zwariujesz. I przestań czytać o takich choróbskach na zapas!!!
    • goska2771 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 09:59
      Nie moge uwierzyc,ze istnieje na tym swieci ktos taki jak ja!!!przepraszam za
      wyrazenie,ale lekko zeswirowany!Ja tez mojemu dziecku wkrecalam prawie od
      urodzenia muko...wszyscy mieli mnie juz dosyc!Mojemu ciagle cos zalega w
      nosie,kaszle,robil po 8 kup dziennie,a ja jak tylko sie spocil lizalam mu
      karczek,by sprawdzic,czy nie za slony.Myslalam,ze oszleje i tez chcialam juz
      robic testy,ostudzilam sie nieco jak sie dowiedzialam,ze trzeba sie u nas w
      szpitalu polozyc,by te testy wykonali.I postanowilam dac se na luz!Maly ma
      teraz trzy mies.na razie odpukac nie chorowal,kaszle,bo krztusi sie slina,kup
      robi obecnie dwie dziennie i pot slony lekko,mysle,ze ty tym bardziej powinnas
      wyluzowac,bo u 8 mies.dziecka juz dawno pojawily by sie charakterystyczne
      objawy-zapalenie pluc,oskrzli,a 4 kupy dziennie to wcale nie tak
      duzo.Pozdrawiam i zycze spokoju!ja naprawde Cie rozumiem,bo czasem czytajac
      literature zimny pot mnie oblewal!
    • danuskad1 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 10:50
      Witam w klubie. Ja też wylizałam mojego . Mój mąż też patrzy na mnie jak na
      wariata.
      • molla7 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 15:46
        Boszszz,pokolenie hipochondryczek.
        easy ja tez do niego należe.
        Gdyby Twoje dziecko miało mukowiscydoze, w dobrym stanie nie przeżyłoby 8
        miechów.
        Wyluzuj!!!!!
        Zakup zestaw małego chemika i badaj mocz i krew dziecku codziennie rano.
        • phantomka Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 17:26
          No akurat tu nie masz kompletnie racji, w Polsce muko diagnozuje sie czesto
          dopiero w wieku 3 - 4 lat, wiec widac jakos te dzieci funkcjonuja.
          • kasikk3 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 17:31
            No właśnie. Przerażające. Dlatego we wtorek jadę na badanie. W końcu w wielu
            krajach a nawet w niektórych szpitalach w Polsce robi sie badanie przesiewowe w
            kierunku muko. Może i jestem szurnięta...
            • marki0 Re: Czy wasze dzieci są słone? 29.06.06, 22:59
              lunarei śmieje się że boje się zrobic badania z obawy przed wynikami. A no boję
              się. Moje dziecko nie chowa mi sie bezproblemowo i idealnie. Postac alergi
              -najciezsza z mozliwych/alergolog chce go opisać w swoich badaniach naukowych/,
              astma, raz do roku pobyt w szpitalu bo wiecznie gdzies cos sobie
              zrobi.Pieciolatek a na koncie ma juz poparzenie, dwie narkozy, szycie wargi z
              obu stron, porozwalane łuki brwiowe i czoło.Był okres że wiecznie chodził
              poszyty.Alergia na wszystko-jesli chodzi o alergeny wziewne, a po nabiale
              reakcja wstrzasowa, własnie miesiac temu przez pomyłkę po podaniu mu jogurtu
              normalnego a nie sojowego przez przedszkolankę pędziło pogotowie do niego z
              pierwsza pomocą. To nie byle jaka tam alergia tylko porzadne zagrozenie życiu.
              Zatem nie oszczedza nas wcale.A przez ta alergie to wkółko zapchany nos co już
              tez zachodzę w głowe na ile to alergiczne. U dentysty siedzimy non stop bo tak
              mu lecą żąbki. On już sie trzęsie jak widzi pania stmatolog. Ostatnio miał
              leczone na znieczulenie w ubiegłym roku. Darł sie jak opetany na widok igły. Do
              tego jeszcze zarośniety siusiek i chyba w planach mamy podcinanie siuśka.Nie
              wspomne o trzecim migdale, który tez jest do usuniecia.A z jego leczeniem nie
              jest tak łatwo bo leki trzeba mu podawać z wielka ostrożnoscia z uwagi na
              alergie która ma. A jakby tego było mało to dostał jeszcze bielactwo a pewnie
              wiesz że to jest nieuleczalne i szpecące. Mało mam srumotu? Ja osobiscie juz
              trzęsę sie przed diagnozami!!!! I nadal mi sie dziwisz???????Choć nie wydaje mi
              sie aby to nas dotyczyło.Nawet watpie.Choc ten pot jest słony a moze raczej
              kwaśny. Ale jest go też wiele bo jak juz mówiłam baaardzo sie poci nawet jak
              śpi.Ale nie wałkujmy juz tego.Na badania sie nie wybieram bo nie wydaje mi sie.
              Po prostu ostatnio było o tym i w telewizji i gdzies tam o tym poczytałam i tak
              jakoś wyszło że zaczełam się zastanawiać. A która matka nie jest niepoprawna
              hipohondryczka jeśli chodzi o zdrowie jej dziecka w szczególnosci takiego, z
              którym oid urodzenia są jakies problemy zdrowotne a lekarze juz rozkładaja rece.
              • lunarei Re: Czy wasze dzieci są słone? 30.06.06, 00:24
                Przykro mi i sorry za smiechy.
                Może niespecjalnie trafiłam, ale z własnego otoczenia znam młodą matkę, która
                nie poszła z dzieckiem na USG przez dwa miesiące od skierowania, bo się bała.
                Mi się to w głowie nie mieści. Dlatego jak słyszę tekst "nie zrobię badań, bo
                nie wiadomo co wyjdzie" to sierść mi się jeży na karku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka