mamaagalki
02.07.06, 11:16
moja córka od kilku miesięcy miała na lewej łopatce takie podskórne
przebarwienie jakby siniaczka,które raz było leciutko widoczne a innym razem
zupełnie niewidoczne.uznano że to naczyniaczek,ale się wchłonie.niestety
pojawił się na tym meszek z włosków.zobaczyłam to w ten weekend.boję się,że
zrobi się z tego znamię,tzw. myszka.nie byłam jeszcze u lekarza i umieram z
niepokoju.mój mąż twierdzi,że z takim znamieniem człowiek już się rodzi.czy
któraś z Was się z tym spotkała?napiszcie,proszę.