mama_nicoli Re: przedszkole a wada serca 02.07.06, 15:55 chodzimy na konsultacje do genetyka i pani doktor powiedziala że ze względu na częste infekcje u nicoli nie powinna ona chodzić do przedszkola jakie jest wasze zdanie na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: przedszkole a wada serca 03.07.06, 08:28 Ja tez stalam i w zasadzie stoje przed taki dylematem. Ale doszłam do wniosku, że niezaleznie od "mienia" wady serca układ odpornościowy rozwija się tak samo i prędzej czy później należy ns to pzowolić i "zderzyć" organizm ze zbiorowiskiem bakterii/wirusów jakie zawsze sie znajdą w większej grupie. Chłopcy ida więc od września do przedszkola, ale od stycznia chodza już na zajęcia przed przedszkolene. Wprawdzie grupa dzieci jest mniejsza niz docelowa, ale nie zauważyłam wzrostu infekcji z tego powodu - przechodzili w kratkę w I i II, ale od tego czasu cisza. Zaszczepiłam ospę, doszczepie jeszcze pneumokoki. chcę podac ribomunyl. U nas taki rytm chorowania jest od początku: zawsze z głowy mam sezon zimowy. Nie jest więc tych infekcji aż tak duzo aczkolwiek nastawiam się psychicznie, że będzie więcej. W jakim wieku jest Nicola? Może wstrzymaj się do 4 rż. Ale tak wogóle to bym nie rezygnowała. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiap10 Re: przedszkole a wada serca 06.07.06, 08:16 Marta byla do ukonczenia trzeciego roku zycia w domu. Pozniej przeszla ostatnia z planowanych operacji i majac 3,5 roku zaczela uczeszczac do szkoly. Wczesniej oczywiscie zaszczepilam ja na wszystko co mozliwe: grypa, ospa, pneumokoki, meningokoki... Majac 4 lata zaczela juz prawdziwa, obowiazkowa szkole (u nas zerowka trwa dwa lata). I chociaz zima miala ciagle katar (tak jak i inne dzieci), to generalnie nie chorowala. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka69 Re: przedszkole a wada serca 03.07.06, 13:48 czesc ja mam obecnie 20 lat i tetrallogie fallota (wieloetapowe operacje) i pamietam ze chodzilam do przedszkola i do szkoly(pomomi ze lekarze mi zabraniali) nie zauwazylam wzrostu chorob i infekcji no moze na poczatku ale potem organizm rzeczywiscie sie uodpornil pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kachna92 Re: przedszkole a wada serca 05.07.06, 22:34 Przeczytałam z uwagą wszystkie wypowiedzi i chciałabym napisac coś od siebie. Jestem mamą Michałka z HLHS (możecie o nim przeczytac w portretach dzieci) , jednakże w jego historii nie napisałam najważniejszego. Po drugim etapie, w maju 2003 r. mój Miśko poszedł do żłobka (miał wówczas rok i 6 miesięcy). Zaadoptował sie wyśmienicie, nie chorował tak jak jego starsza siostra - co było dla mnie dużym zaskoczeniem. We wrześniu 2004 r. poszedł do przedszkola i jest tam "wspaniałym" rozrabiaką. Tak jak pisałam nie choruje - bo katar to przeciez nie choroba, nie odbiega rozwojowo od innych dzieci w jego wieku, jedynie jest bardziej ostrożny w nowych zabawach, choc nie jeden zwariowany pomysł przychodzi mu do głowy. Dlaczego zdecydowałam się dac go do żłobka i przedszkola? Powód był byc może prozaiczny, ale w tamtej chwili dla mnie bardzo ważny - nie chciałam aby moje dziecko było traktowane "inaczej" niż inne dzieci i oczywiście - praca. Podczas kolejnej kontroli w Krakowie poszłam do Profesora Malca i zapytałam o możliwośc posłania dziecka do tych instytucji. Spodziewalam się wielu przeciwskazań. Odpowiedź była dla mnie zaskoczeniem: "Nie trzymajcie TYCH dzieci pod kloszem! One muszą normalnie życ!" Uwieżcie mi! Nie żałuję! Michał jest w tej chwili 5-letnim w pełni samodzielnym (na swój wiek oczywiście) dzieckiem, od września zaczyna przedszkolną naukę i co najważniejsze - jest bardzo inteligentny i samodzielny w myśleniu. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i z pełną świadomością powiem Wam to samo co Profesor: Pozwólcie TYM dzieciom normalnie życ! Odpowiedz Link Zgłoś
buleczka3 Re: przedszkole a wada serca 06.07.06, 07:53 Moja Wiktoria od wrzesnia rozpocznie juz trzeci rok przedszkola. Trochechorowala, ale przy zderzeniu sie z liczna grupa dzieci bylo to nieuniknione. Nie zaluje , ze poslalam ja do przedszkola, ani troche. Doc Moll, bo z jej zdaniem sie bardzo licze, rowniez uwaza , ze nie nalezy dzieci serduszkowych trzymac w takiej izolacji. Poza tym ufam , ze instynkt kazdej mamy podpowie czy slusznie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.schmidt Re: przedszkole a wada serca 06.07.06, 11:06 Moj syn (VSD) poszedl do przedszkola w wieku 2 lat. Czeste infekcje "lapal" przez pierwszy rok, pozniej to juz bylo z gorki Od wrzesnia zaczynamy szkole, a nie chorowal juz ponad 2 lata!!! Odpowiedz Link Zgłoś