Witam wszystkich serdecznie!
Pierwszy raz na tym forum i od razu mam pytanko. I zaznaczam, ze przepatrzylam
archwium na interesujacy mnie temat-jednak i tak watpliwosc sie pojawila ;->
Mam synka lat 6. Nie odchodzi mu skorka. Nie jestem w stanie ocenic czy to
jest przyklejenie napletka-zwezenie-stulejka... poprostu zaczynam sie dopiero
rozgladac w tym temacie. Syn nie ma zadnych problemow z siusiakiem (zapalenia
itd)Jedynie co to robi sie "balonik" przy sikaniu. No i jak chcemy odciagnac
skorke-to pojawia sie tylko czubek, jak glowka od szpilki.
Juz bylam zdecydowana na operacje w narkozie. Jednak przeczytalam wasze
doswiadczenia z w/w w temacie masciami. Uznalam, ze warto sporobowac zanim
pojdzie pod skalpel

Tylko bardzo prosze doradzccie-ktora masc bardziej polecacie? Jak czesto je
stosowac w ciagu dnia? przez jaki okres? czy dodatkowo cos robic? ktos
napisal, zeby polewac ciekla parafina-wtedy jest smarowanie i lepiej
odchodzi... Co o tym myslicie?
dziekuje za wszelkie rady i za to-ze dotarliscie w czytaniu az tutaj

Iwonka