sabko
19.08.06, 10:35
Maj 18 miesięczna córeczka do miesiąca ma dziwne biegunki. Dwa dni kupka jest
rzadka a potem właściwie bez lekarst wszystko wraca do narmy i po 5-6 dniach
znów się powtarza, w kupach czaem widać też niestrawione resztki ( wcześniej
nigdy ich nie było)a kupki i bąki a czasem nawet odbijanie strasznie śmierdzą
jakby siarkowodorem - zepsutymi jajkami. Niestety mojej lekarki nie było a ta
co przyjmowała bagatelizowała sprawę. Wczoraj po kolejnej biegunce poszłyśmu
jeszcze raz już do mojej lekarki i ona kazał zrobić posiaw ale przepowiada, że
to może być salmonelloza. Troszkę się martwię, czy któreś z wszych dzieci
miało coś takiego? Czy leczenie jest trudne?
Dziękuję za odpowiedzi i z niecierpliwością czekam na wyniki.
( aha mała jest pogodna, ładnie je, zupełnie nie widać aby jej coś było)
-
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36195
Zapraszam na moje forum
Niski APGAR - trudne początki