Dodaj do ulubionych

potworniaste krosty

31.08.06, 14:50
mojej małej zaczęły wyskakiwac na twarzy kr4osty ( ma miesiąc)
wygląda jak pryszczaty nastolatek
i w dodatku zobaczyłam takie krosty w fałdkach pod bródką..znaczy na szyi i
ma na jednej i drugiej rączce po jednej kroście- takie czerwone plamki a jak
się dotknie wyczuwam grudkę......
umówiłam się na jutro do lekarki zeby ja obejrzała bo jestem przerażona
czy wasze maluchy miały cos podobnego>
strasznie mnie te krosty martwia...
Obserwuj wątek
    • luna333 Re: potworniaste krosty 31.08.06, 14:51
      a karmisz piersią?
    • mathiola Re: potworniaste krosty 31.08.06, 14:53
      a co cie tak przeraza, albo jakies uczulenie na cos (proszek, tkanina,
      jedzenie) albo od sliny albo tradzik niemowlecy. Nic jej nie bedzie, ale lekarz
      powinien ja obejrzec i postawic diagnoze. Dzieci czesto sa pryszczate smile)
    • paula47 Re: potworniaste krosty 31.08.06, 15:09
      też to przeżyłam, tylko nieco wcześniej. karmię małą piersią, od samego porodu
      jadłam wszystko (tak jak położna kazała). jak córcia skończyła dwa tygodnie na
      bródce i policzkach wyskoczyły jej białe grudki w czerwonej otoczce. były mniej
      więcej wielkości łebka od szpilki. no i było ich kilka. następnego dnia miała
      całą twarzyczkę w krostkach. wyglądała potwornie i zaczęła się drapać.
      pobiegłam do pediatry a kobieta od razu stwierdziła skazę białkową. zezwoliła
      mi na jedzenia jabłek, marchewki i ziemniaków. i zapisała jakąś maść na
      witaminie a. no to nie jadłam prawie nic przez 3 tygodnie, schudłam 9 kg a mała
      wyglądała jeszcze gorzej. poszłam więc prywatnie do dermatologa dziecięcego i
      oczywiście okazało się, że to nie skaza ale potówki złośliwe ( bo mała urodziła
      się w połowie czerwaca a upały trwały do końca lipca) a po drugie ja
      przenosiłam ciąże 2 tygodnie więc do potówek dołączyło hormonalne zapalenie
      skóry. oczywiście maść na wit. A tylko zaszkodziła bo natłuszczała skórę a
      należało ją zasuszyć. dwa razy dziennie przemywałam małej twarzyczkę BORASOLEM
      ( kwas borny w łagodnej formie ) i dwa razy dziennie smarowałam METRONIDAZOLEM
      ( kosztuje 2 PLN w aptece). po 4 dniach wszystkie krostki zniknęły, ja jem
      wszystko i kompletnie nic się już nie pojawioło a córcia ma prawie 12 tygodni.
      no i pani dermatolog powiedziała mi, że skaza białkowa uwydatnia się dopiero po
      3 miesiącu życia a nie po 2 tygodniach.
    • b.bujak Re: potworniaste krosty 31.08.06, 15:30
      mmalicka21 napisała:

      > wygląda jak pryszczaty nastolatek

      bo to najprawdopodobniej trądzik niemowlecy ( oczywiscie zakladajac, ze karmisz
      piersia ); 3-4 tydzien zycia to dosc typowy moment na tradzik niemowlecy
    • isault Re: potworniaste krosty 31.08.06, 20:17
      Spoko, trądzik z tego co piszesz. tez miałysmy na tapecie. Wyglądało zeczywiśie
      potwornie. Od razu mozesz odstawić wszystko co natłuszza skórę - wszystkie
      oliwki itd. Mysmy dwa razy dziennie kapali: raz w krochmalu raz w oilatum i
      potem nacieraliśmy parafiną. Po trzecj dniach jak ręką odjał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka