Dodaj do ulubionych

VSD a żłobek

08.09.06, 09:41
Witam wszystkich. Czytam Was regularnie, ale mało się udzielam. Teraz mam
pytanie - czy któreś z Was oddało dziecko po korekcji wady do żłobka? Mój syn
ma zoperowane VSD, w styczniu 2007 skończy rok i pewnie będę musiała wrócic
do pracy a na opiekunkę raczej mnie nie stac. Jesli ktoś ma lub miał dziecko
w żłobku prosze o napisanie jak żłobki reagują na wiadomość o wadzie i
operacji, czy dzieci chorują itp.
Pozdrawiam Magda
Obserwuj wątek
    • katpru Re: VSD a żłobek 08.09.06, 11:33
      Witam,ja sie nie orientuje w sprawie żłobka bo na szczescie nie musze oddawac
      swojego maleństwa ale mam pytanie o VSD. Czeka nas za dwa tyg operacja w Łodzi
      i jesli mogla by mi Pani cos na ten temat powiedziec to bylabym naprawde
      wdzieczna. Jesteście juz po zabiegu i na pewno wie Pani czy jest to zabieg
      trudny, ryzykowny itp. Chcialabym wiedziec jak najwiecej na ten temat bo
      strasznie sie boje a nie znam nikogo kto ma chore dzieciątko (VSD). Czytałam
      tez ostatnio ze coraz częściej stosuje sie nieoperacyjne łatanie dziurek, wiec
      moze Pani wie jakie dzieci sie do tego kwalifikuja i gdzie sa takie zabiegi
      przeprowadzane. pozdrawiam cieplo kasia-mama kacperka
      • ememka1 Re: VSD a żłobek 08.09.06, 11:43
        Mela skończyła roczek w maju, a operację miała w styczniu. JA po operacji
        usłyszałam: "ma pani zdrowe dziecko" i tak ją traktuję. Oprócz częstych katarków
        czy zapalenia krtani (nawet dzieci zdrowe często chorują), co mogła w dużej
        mierze otrzymać od siostry (chodzi do przedszkola), nie przechodziła
        poważniejszych chorób. Myślę, że oprócz tej suchej informacji:" Moje dziecko
        miało VSD" (która dla osoby niezorientowanej brzmi dość....strasznie) powinnaś
        paniom w żłobku wytłumaczyć, że to już zdrowe dziecko i oprócz śladu po operacji
        nic mu nie jest. Trzeba je traktować jak każde inne dziecko.
        Zdrówka, zdrówka, zdrówka...dla maluszka.
      • ememka1 Re: VSD operacja 08.09.06, 11:58
        Każda operacja jest poważna, a konsekwencje mogą być różne. Wiemy to tutaj juz
        chyba wszyscy. Co do samej operacji VSD-to jedna z prostszych, rutynowych i mało
        ryzykownych. Planowo (tak było w naszym przypadku) zabieg trwa ok 4-6godz., na
        drugą dobę dziecko z intensywnej terapii zostaje przewiezione na separatki. Tam
        przebywa parę dni , a następnie na kardiochirurgię. My przebywaliśmy w szpitalu
        10 dni w tym 7 od dnia operacji. Mela wróciła do domu wesoła i radosna. Jedyne
        oznaki operacji - to ślad po niej i w początkowym okresie (do ok. 3-4 tyg.) ból
        przy przewracaniu się na brzuszek. Przed operacją raczkowała, po niej przez ok.
        1 m-c czyniła to bardzo rzadko. Teraz to największy łobuziak z moich trzech
        córeksmile)). Cieszę się, że mamy to za sobą.(tak będzie napewno w Waszym
        przypadku....z całego serca Wam tego życzę)
        Co do bezoperacyjnego zamykania - z tego co wiem to raczej robią to w przypadku
        ASD (i to nie zawsze). VSD - ja chyba nie znam takiego przypadku, ale to
        wszystko zależy od umiejscowienia ubytku, jego wielkości i innych rzeczy. Może
        ktoś inny ma lepsze inf.
        Przejrzyj wcześniejsze wątki, jeśli jeszce będziesz potrzebowała informacji
        napisz na priv. Trzymamy kciuki.
        MM z Mają, Matysią i Melą (VSD)
        • jukilop Re: przezcewnikowe zamykanie ubytków 08.09.06, 15:01
          Postępy w Kardiologii Interwencyjnej 1/2006
          artykuł:
          ARTYKUŁ ORYGINALNY
          Kliniczne zastosowanie parasolek CardioSEAL/STARFlex w zamykaniu ubytków
          międzyprzedsionkowych, przetrwałych otworów owalnych i przewodów tętniczych
          Post Kardiol Interw 2006; 2, 1: 83-86
          autorzy: Jacek Białkowski, Małgorzata Szkutnik, Jacek Kusa, Jacek Baranowski,
          Paweł Banaszak, Maria Żyła-Frycz, Piotr Kapik,
          treść artykułu:
          Wstęp
          W ostatnich latach dokonał się prawdziwy przełom w nieoperacyjnym leczeniu
          różnych postaci wrodzonych wad serca. NajczęŚciej występujące wady przeciekowe:
          ubytek międzyprzedsionkowy (atrial septal defekt, ASD), ubytek międzykomorowy
          (ventricular septal defekt, VSD) oraz przetrwały przewód tętniczy (persistent
          ductus arteriosus, PDA), a także przetrwały otwór owalny (patent foramen ovale,
          PFO) – wszystkie w coraz większym stopniu stają się domeną kardiologii
          inwazyjnej. Na przełomie lat 80. i 90. do zamykania przetrwałego przewodu
          tętniczego często stosowany był podwójny system parasolek Rashkinda. Zestaw ten
          zamykał PDA od strony aorty i tętnicy płucnej. Własne doświadczenia związane ze
          stosowaniem tych implantów, zarówno w obserwacjach bezpośrednich, jak i w
          odległych, wykazały bezpieczeństwo stosowania tej techniki w przezskórnym
          zamykaniu PDA [1, 2]. Zestawy te zostały jednak wycofane z praktyki klinicznej
          w 2. połowie lat 90. z powodu istotnego odsetka rezydualnych przecieków oraz
          relatywnie wysokiej ceny. Następną generację tych urządzeń stanowiły zestawy
          CardioSEAL (CS) i STARFlex (SF) oparte na podobnych założeniach: zamykaniu
          nieprawidłowego połączenia przez płaszczyzny dwóch przeciwstawnych parasolek.
          Implanty te miały jednak wiele modyfikacji, poprawiających ich skuteczność.
          Głównym przeznaczeniem klinicznym zestawów CS/SF było zamykanie ASD i PFO [3,
          4]. Celem niniejszego doniesienia jest przedstawienie własnych doŚwiadczeń w
          przezcewnikowym zamykaniu ubytków międzyprzedsionkowych, przetrwałych otworów
          owalnych oraz przetrwałych przewodów tętniczych typu okienko za pomocą
          parasolek CardioSEAL/STRFlex.
          Materiał i metody
          Badaniami objęto 45 pacjentów, u których w okresie od maja 1999 do grudnia 2005
          r. podczas cewnikowania interwencyjnego wszczepiono parasolki CardioSEAL bądź
          STARFlex. Stosowano je u 32 pacjentów z ubytkiem międzyprzedsionkowym typu II –
          grupa ASD, u 10 z drożnym otworem owalnym oraz kryptogennymi udarami
          niedokrwiennymi lub napadami przejściowego niedokrwienia OUN w wywiadzie (TIA) –
          grupa PFO oraz u 3 pacjentów z przetrwałym przewodem tętniczym typu okienko –
          grupa PDA. W grupie ASD (n=32) Średni wiek pacjentów wynosił 12,3 (od 4 do 27
          lat). Nieduży, centralnie zlokalizowanym ubytek rozpoznano u 14 chorych,
          wieloperforowany tętniak przegrody u 13 chorych, a podwójne ubytki (położone w
          odległości od 4 do 9 mm) stwierdzono u 5 z nich. W przypadku pojedynczych i
          podwójnych ASD do przeskórnego zamykania ASD za pomocą implantów CS/SF
          kwalifikowano chorych z istotnymi rąbkami (również aortalnymi) wokół ubytku
          (powyżej 6–8 mm). Średnica ASD w badaniu echograficznym przezklatkowym – TTE (w
          przypadku ubytków pojedynczych centralnych) wynosiła 8 mm (7 do 10 mm), u
          wszystkich chorych w badaniu echokardiograficznym występowały cechy
          przeciążenia objętościowego prawego przedsionka i prawej komory. Wielkość
          implantu dobierano tak, by Średnica parasolki była przynajmniej 2-krotnie
          większa aniżeli uzyskany rozmiar rozciągniętego ubytku. Czas skopii podczas
          zabiegu wynosił od 2 do 38 min (Średnio 10,2 min). W grupie PFO (10 chorych)
          Średni wiek wynosił 31,7 lat (13 do 54). W badaniu echokardiograficznym przez-
          przełykowym (TEE) podczas próby Valsalvy u wszystkich potwierdzono obecność
          przecieku prawo-lewego. Pomimo kilkumiesięcznego zapobiegawczego stosowania
          kwasu acetylosalicylowego w dawce antyagregacyjnej u wszystkich tych pacjentów
          w wywiadzie powtarzały się napady TIA lub kryptogennych niedokrwiennych udarów
          mózgu. Te ostatnie potwierdzono w tomografii komputerowej bądź rezonansie
          magnetycznym OUN. U wszystkich tych chorych wykluczono inne tło nawrotowych
          objawów neurologicznych. Długość kanału PFO nie przekraczała 8 mm u 7
          pacjentów, u pozostałych zaś wynosiła odpowiednio 8, 10 i 11 mm. Czas skopii w
          tej grupie wynosił od 3 do 39 (Średnio 12,1) min. W grupie PDA było 3 pacjentów
          w wieku 16, 17 i 62 lat. U wszystkich występował PDA typu B, wg podziału
          Kirchenko [5] zwany też okienkiem (window type). Średnica PDA wynosiła u nich
          odpowiednio 4,6, 5,2 i 5,3 mm, a Średnie ciŚnienie w tętnicy płucnej 28, 24 i
          30 mm. Czas skopii w pierwszym przypadku wynosił 10, w drugim 28, a w trzecim
          19 min. We wszystkich przypadkach stosowano dożylną, opisaną uprzednio technikę
          zabiegu implantacji CS /SF [2, 3, 6].
          Wyniki
          Poza 2 przypadkami u wszystkich chorych zabieg ukończono z sukcesem. U 2
          chorych z większymi ASD (wymiar rozciągniętego ubytku odpowiednio 15 i 17 mm)
          nie uzyskano właściwej pozycji implantu (jego skośne stawianie się w obrębie
          ASD), w związku z powyższym odstąpiono od wykonania zabiegu (implant wycofano
          do koszulki i usunięto go na zewnątrz). W grupie ASD stosowano następujące
          implanty: CS 17 mm w 1 przypadku, SF 17 mm w 1 przypadku, SF 23 mm w 9
          przypadkach, SF 28 w 9 przypadkach, SF 33 w 8 przypadkach i SF 38 mm w 4
          przypadkach. U wszystkich chorych, u których skutecznie zaimplantowano CS/SF,
          obserwowano całkowite zamknięcie ASD w ciągu miesięcznej obserwacji. Nie
          dotyczyło to jednego pacjenta z wieloperforowanym tętniakiem przegrody
          międzyprzedsionkowej, u którego utrzymuje się niewielki przeciek rezydualny
          (bez znaczenia hemodynamicznego). U jednego pacjenta w pierwszym miesiącu po
          implantacji wystąpił przejŚciowy napad częstoskurczu nadkomorowego, a u
          drugiego napad migotania przedsionków, oba leczone farmakologicznie (sotalolem
          i propafenonem) Okres obserwacji po zabiegu w tej grupie wynosi 3,5 roku (0,1
          do 5,6 lat). W grupie PFO stosowano natomiast CS 23 mm u 1 chorego, SF 23 mm u
          5 chorych i SF 28 mm u 4 chorych. U wszystkich chorych, u których kanał PFO był
          krótszy niż 8 mm, uzyskano właŚciwą pozycję implantu i szczelne jego zamknięcie
          (brak przecieku prawo-lewego, ryc. 1.). W jednym przypadku PFO, u pacjenta, u
          którego kanał PFO miał długoŚć 11 mm, obserwowano odstawanie
          lewoprzedsionkowych dolnych ramionek parasolki od płaszczyzny przegrody
          międzyprzedsionkowej na skutek jego skoŚnego ułożenia, jednakże w kontrolnym
          badaniu echokardiograficznym (TEE) nie obserwowano przecieku prawo-lewego przez
          PFO. W dalszych obserwacjach w TTE już po 2 tyg. obserwowano właŚciwe
          usytuowanie tego implantu. W dalszych obserwacjach, których czas wynosi Średnio
          2,9 roku (od 0,3 do 4,5 lat) nie obserwowano nawrotów incydentów
          neurologicznych u żadnego z pacjentów. W grupie PFO stosowano natomiast CS 23
          mm u 1 chorego, SF 23 mm u 5 chorych i SF 28 mm u 4 chorych. U wszystkich
          chorych, u których kanał PFO był krótszy niż 8 mm, uzyskano właściwą pozycję
          implantu i szczelne jego zamknięcie (brak przecieku prawo-lewego, ryc. 1.). W
          jednym przypadku PFO, u pacjenta, u którego kanał PFO miał długość 11 mm,
          obserwowano odstawanie lewoprzedsionkowych dolnych ramionek parasolki od
          płaszczyzny przegrody międzyprzedsionkowej na skutek jego skośnego ułożenia,
          jednakże w kontrolnym badaniu echokardiograficznym (TEE) nie obserwowano
          przecieku prawo-lewego przez PFO. W dalszych obserwacjach w TTE już po 2 tyg.
          obserwowano właściwe usytuowanie tego implantu. W dalszych obserwacjach,
          których czas wynosi Średnio 2,9 roku (od 0,3 do 4,5 lat) nie obserwowano
          nawrotów incydentów neurologicznych u żadnego z pacjentów. W posumowaniu należy
          stwierdzić, że w dobrze wyselekcjonowanej grupie pacjentów z ASD, PFO i PDA
          zastosowanie parasolek CardioSEAL/STARFlex może by uważane za leczenie z
          wyboru.
          Dyskusja
          Zestawy podwójn
          • jukilop Re: c.d. 08.09.06, 15:03

            Zestawy podwójnych parasolek CardioSEAL/STARFlex mają wiele zalet technicznych.
            Należą do nich niski profil, mała zawartość metalu i relatywnie duża
            powierzchnia zamykająca. Różnice pomiędzy parasolkami Rashkinda a tymi
            ostatnimi implantami polegają m.in. na tym, że ramiona parasolki CardioSEAL są
            wyposażone w podwójne przeguby (co czyni je bardziej elastycznymi i zapobiega
            niepożądanym pęknięciom ramionek). Ponadto pająkowaty kształt tych ostatnich
            zapewnia lepsze dociskanie ramionek do zamykanej powierzchni. W implantach
            CardioSEAL metalowy szkielet parasolek pokryty powłoką dakronową, aby
            stymulować procesy endotelizacji (parasolka Rashkinda była pokryta łatkami
            poliuretanowymi). Parasolki STARFlex mają ponadto mechanizm samocentrujący
            (zestaw nitek łączących brzegi obu parasolek). Oba te zestawy (CS i SF) są na
            naszym rynku 2-krotnie tañsze aniżeli nowy typ implantów Hellex, mający podobne
            do nich zastosowanie. Przedstawione powyżej doświadczenia własne obrazują
            wysoką przydatność kliniczną parasolek CS/SF w zamykaniu wybranych typów ASD,
            PFO i PDA. I tak, w przypadku ASD wskazania do zastosowania tej techniki
            obejmują ubytki centralne o niezbyt dużej średnicy. Teoretycznie wartością
            graniczną będą ubytki o średnicy <19 mm (największy wymiar stosowanych
            parasolek to 38 mm). Jak jednak wynika z własnych obserwacji, nawet mniejsze
            ubytki o wiotkich brzegach mogą tu być za duże (tak stało się w przypadku
            naszych pacjentów z ASD o średnicy 15 i 17 mm, gdzie nie udało się założyć
            parasolki SF 38 mm). Jak wspominano powyżej, dużą zaletą implantów CS/SF jest
            duża powierzchnia zamykająca i właściwości stabilizujące przegrodę
            międzyprzedsionkową. Jest to być może optymalna konstrukcja służąca do
            zamykania szczególnych postaci ASD, takich jak wieloperforowane tętniaki
            przegrody międzyprzedsionkowej. Wskazują na to optymalne wyniki uzyskane u 12 z
            13 pacjentów z taką postacią ASD. W tej sytuacji nie są przydatne inne
            implanty, np. standardowe Amplatzery. Inny problem stanowi zamykanie PFO u
            młodych pacjentów z kryptogennymi incydentami neurologicznymi. Dane z
            literatury wskazują na różny, aczkolwiek wysoki procent zamknięć PFO w
            zależności od stosowanego implantu [7]. Dotyczy to również implantu STARFlex.
            Własne obserwacje, podobnie jak doświadczenia Steina wskazują na wysoką
            użyteczność tych implantów właśnie w przypadkach PFO o krótkim kanale (<8 mm).
            W przypadkach PFO z dłuższym kanałem lepsze wyniki (podobnie jak wyżej
            wspomniany autor) uzyskiwaliśmy, stosując Amplatzer PFO Occluder [8]. Na
            wysokie walory użytkowe implantu STARFlex zwracał ostatnio uwagę Meier i wsp.
            [9], wykazując przy tym ich wyższość nad parasolkami typu PFO-Star. Zgadza się
            to z naszymi doświadczeniami: w serii ponad 500 pacjentów, u których zamykane
            były przecieki międzyprzedsionkowe (głównie właśnie za pomocą Amplatzerów i
            STARFlexów) tylko w jednym przypadku zastosowania tego ostatniego zaistniała
            konieczność jego usunięcia chirurgicznego. Przyczyną było powstanie dużej
            skrzepliny na ramionkach tego implantu w świetle prawego przedsionka. W
            przypadkach PDA o dużej średnicy typu okienko najwłaściwszym implantem wydają
            się również parasolki Starflex. Udokumentowaliśmy to w naszej poprzedniej
            publikacji, dotyczącej tego zagadnienia [6]. Nasze pozytywne doświadczenia są
            tu poparte większą liczbą leczonych w ten sposób pts oraz znacznie dłuższym
            okresem obserwacji po zabiegu, które aktualnie obejmują już 3–4 lata. W
            posumowaniu należy stwierdzić, że w dobrze wyselekcjonowanej grupie pacjentów z
            ASD, PFO i PDA zastosowanie parasolek CardioSEAL/STARFlex może by uważane za
            leczenie z wyboru.
            Piśmiennictwo
            1. Białkowski J, Bermudez-Canete R, Ballerini L i wsp. Przeznaczyniowe
            zamknięcie przetrwałego przewodu tętniczego u dorosłych. Kardiol Pol 1994; 61:
            474-478. 2. Formigari R, Toscano A, Herraiz I i wsp. Late follow-up of
            occlusion of the patent ductus arteriosus with the Rashkind device with
            emphasis on long-term efficacy and risk for infections. Am J Cardiol 2001; 88:
            586-588. 3. Kaulitz R, Paul T, Hausdorf G. Extending the limits of
            transcatheter closure of atrial septal defects with the double umbrella device
            (CardioSEAL). Heart 1998; 80: 54-59. 4. Hung J, Landzberg MJ, Jenkins KJ i wsp.
            Closure of patent foramen ovale for paradoxical emboli: intermediate-term risk
            of recurrent neurological events following transcatheter device placement. J Am
            Coll Cardiol 2000; 35: 1311-1316. 5. Krichenko A, Benson LN, Burrows P i wsp.
            Angiographic classification of the isolated, persistently patent ductus
            arteriosus and implications for percutaneous catheter occlusion. Am J Cardiol
            1989; 63: 877-880. 6. Bialkowski J, Szkutnik M, Kusa J i wsp. Percutaneous
            closure of window-type patent ductus arteriosus: using the CardioSEAL and
            STARFlex devices. Tex Heart Inst J 2003; 30: 236-239. 7. Braun M, Gliech V,
            Boscheri A i wsp. Transcatheter closure of patent foramen ovale (PFO) in
            patients with paradoxical embolism. Periprocedural safety and mid-term follow-
            up results of three different device occluder systems. Eur Heart J 2004; 25:
            424-430. 8. Stein J. A comparison between the CardioSEAL- STARFlex occluder and
            the Amplatzer PFO Occluder. 5th International Workshop: Catheter interventions
            in congenital heart diseases. Frankfurt 2002; 25. 9. Meier JM, Berger A,
            Delabays A i wsp. Percutaneous closure of patent foramen ovale: head-to-head
            comparision of two different devices. Eurointervention 2005; 1: 48-52.
      • mandziola Re: VSD a żłobek 08.09.06, 12:01
        My mieliśmy operacje na otwartym sercu w narkozie - więc wiadomo, że ryzyko
        istnieje zawsze. "Nasze" VSD było dośćd duże, bo u 4 mieisięcznego szkraba
        miało około 6 - 7 mm, więc nadawało sie tylko do leczenia operacyjnego. Zatem o
        nieoperacyjnym łataniu ubytków niewiele wiem. Wiadomo, że podczas operacji
        strasznie się denerwowalismy, ale najgorsze były dni, które nasz syn spędził na
        intensywnej. Był podłaczony do respiratora ponad tydzień, bo miał kłopoty z
        samodzielnym oddychaniem. Ale lekarz za każdym razem mówił, że każde dziecko
        jest inne.
        Przede wszystkim VSD to jedna z "łagodniejszych" wad serca i podobno nie tak
        bardzo skomplikowana operacyjnie. Także, bądźcie dobrej myśli. W razie jakiś
        konkretnych pytań - pytaj, chetnie odpowiem, bo tak nie bardzo wiem co mam
        jeszcze napisać.smile
        • polibius Re: VSD a żłobek 08.09.06, 12:39
          Mandziolu. Myślę, że powinnaś zapytać się waszego kardiologa prowadzącego. MOja
          córeczka niecałe 2 miesiące temu miała operwowane ASDII, ale nasza kardiolog
          prowadząca radziła wstrzymać się do 6 miesięcy po operacji z wysłaniem Ani do
          żłobka czy przedszkola, z uwagi na okres całkowitego zrastania mostka.
          MOgę jedynie napisać, że zdrowe dzieci moich koleżanek w większości strasznie
          chorowały ( i chorują nadal) w złobkach, ale to już jest kwestia bardziej
          oporności, aniżeli stanu pooperacyjnego.
          • mandziola Re: VSD a żłobek 08.09.06, 14:49
            Mój mały skończy teraz 8 miesięcy, a żłobek planujemy w przyszłym roku jak
            skończy rok. Oczywiscie, że porozmawiam z lekarzem, ale chciałam poznac opinie
            i doświadczenia mam z tego forum - bo to Wy jesteście bliżej z codziennymi
            problemami dzieci niz lekarzsmile
            • mrs.schmidt Re: VSD a żłobek 11.09.06, 08:17
              Witaj!
              ja mialam syna z VSD w zlobku, a potem w przedszkolu. Pytaj, chetnie odpowiem!
              • mandziola Re: VSD a żłobek 11.09.06, 12:13
                Witam i pytamsmile
                1. Czy dyrekcja żłobka miała jakies obiekcje przy przyjmowaniu dziecka z wada
                serca? Jeśli tak to jakie?
                2. Jak wyglada taki zwykły dzień w żłobku tzn. co dzieci tam robią? Bo
                podejrzewam, że mój to raczej będzie jeszcze nie chodzący.
                3. Czy dzieci jedzą to co przynisą rodzice, czy żłobek (podobnie jak
                przedszkole) zapewnia wyżywienie?
                Na razie tyle, z góry dziekismile
                • mrs.schmidt Re: VSD a żłobek 12.09.06, 08:34
                  mandziola napisała:

                  > Witam i pytamsmile
                  > 1. Czy dyrekcja żłobka miała jakies obiekcje przy przyjmowaniu dziecka z wada
                  > serca? Jeśli tak to jakie?

                  Dyrekcja zlobka po przedstawieniu zaswiadczenia od pediatry nie miala
                  najmniejszych obiekcji, zalecone zostalo (od lekarza) czestsze mycie rak w
                  zlobku, ze wzgledu na sklonnosc do infekcji, przy czym panie jak najbardziej
                  stosowaly sie do tych zalecen.

                  > 2. Jak wyglada taki zwykły dzień w żłobku tzn. co dzieci tam robią? Bo
                  > podejrzewam, że mój to raczej będzie jeszcze nie chodzący.

                  Moj tez jeszcze nie chodzil i nie bylo z tego powodu problemu. Zostawal w
                  zlobku od 7.30, okolo 9 sniadanie (przy czym w domu pil jeszcze mleko przed
                  wyjsciem), nastepnie do 12 zabawa, czasem przy ladnej pogodzie wyjscie na
                  podworko. O 12 obiad, po obiedzie dzieci spia do ok.15, niektore dluzej. Po
                  przebudzeniu, a jeszcze przed przyjsciem rodzicow dzieci dostaja podwieczorek.
                  > 3. Czy dzieci jedzą to co przynisą rodzice, czy żłobek (podobnie jak
                  > przedszkole) zapewnia wyżywienie?
                  W naszym przypadku zlobek zapewnial wyzywienie i ja nigdy niczego nie nosilam.
                  > Na razie tyle, z góry dziekismile

                  Dodam tylko, ze poczatki bywaj trudne, okres akceptacji przez dziecko nowego
                  otoczenia potrwal u nas okolo 2 tygodni, ale potem bylo juz "z gorki".
                  Zycze wielu radosnych chwil zarowno Tobie jak i malenstwu.
    • agamama123 Re: VSD a żłobek 12.09.06, 11:45
      Nie wiem jak ze żłobkiem bo mój synek do niego nie chodził ale w przedszkolu
      jest świetnie. natomiast zamiast do żłobka chodził na terapię do Ośrodka
      Wczesnej Interwencji 4 razy w tygodniu, więc miał kontakt z dużą grupą dzieci a
      co sie z tym wiąże z infekcjami a mimo to nie chorował (Kacperek jest po
      korekcji CAVSD). Tak więc myslę, że wszystko zalezy od dziecka. My
      postanowilismy Kacpra zahartować i np w miesiąc po korekcji zapisaliśmy go na
      basen (to był styczeń).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka