Dodaj do ulubionych

michałesylwi

14.09.06, 10:10
wspomóżcie modlitwą Sylwię - mamę Michałka i jego samego
jest w Poznaniu - Michaś po operacji - pod respiratorem
Sylwia bardzo sie martwi , pomódlmy się za nią i małego Michałka
dziękuję
Obserwuj wątek
    • edytek1909 Re: michałesylwi 14.09.06, 14:03
      Modlimy się i trzymamy kcuki.Jestem w kontakcie z Sylwią!!Będzie dobrze-wierzę
      w to!!!
    • lusi2310 Re: michałesylwi 14.09.06, 18:07
      trzymam kciuki za nich i będę się modlić
    • magapi Re: michałesylwi 14.09.06, 20:41
      Trzymaj się Michałku-może leżysz na łóżeczku mojej Nadusi?Dla Sylwii-moje gorące
      wsparcie...jeśli coś mogę poradzić...rozmawiaj z profesorem...małgosia
      • gosiak682 Re: michałesylwi 14.09.06, 21:58
        Wspieram dobrymi myślmi.Musi być dobrze!!Gosia
        • jukilop Re: jest dobrze 19.09.06, 13:04
          Michałek od wczoraj oddycha samodzielnie bez respiratora !
          Wydolość prawej komory zwieksza się.
          Ale nadal trzymajcie kciuki
          pozdrowienia smile
          Magdalena
          • dorisek3 Re: jest dobrze 19.09.06, 13:14
            Trzymamy kciuki!!!
            • jukilop Re: tak sobie 18.10.06, 20:37
              do dziś Michałek nie może wyjśc z zapalenia płuc.
              Cały czas są w Poznaniu w szpitalu , wspomózcie prosze modlitwą.
              w imieniu Sylwi dziękuję
              Magdalena
              • magapi Re: tak sobie 18.10.06, 21:05
                Michałku...leżysz tam,gdzie moja Nadusia po operacji...dziś nie ma jej ze
                mną,ale bardzo mocno ją poproszę,aby pomogła Ci przetrwać te chwile,zanim
                znajdziesz się w swoim domu...życzenia wytrwałości dla mamy Michałka...na pewno
                chodzisz tymi samymi ścieżkami co ja...byłam tam i z tamtąd wyszłam
                szczęsliwa...żałoba przyszła z dala od kliniki...trzymaj się...pozdrawiam...
                • izakam51 Re: tak sobie 18.10.06, 21:27
                  Michałku trzymamy kciuki i wspieramy Was modlitwą, wracaj szybko do zdrowia.
                  Iza, Mariusz i Kacper
              • ogis1 ...Michałku, bądź dzielny.... 18.10.06, 21:59
                Nasza Julka też miała zapalenie płuc i ropę ściągali Jej z płucek i oklepywanko
                było.... i sie poprawiło....
                Weź przykład z Julki, no ile można leżeć w szpitalu???
                Madziu, powtórz to Michałkowi! :o) smilesmilesmile

                Życzymy szybkiego powrotu do zdrówka i do domciu.............

                Ewa z rodziną
                • jukilop Re: ...Michałku, bądź dzielny.... 18.10.06, 22:23
                  jutro w pracy podrukuje Jej Wasze słowa otuchy , mam nadzieję że dodamy jej tym
                  sił których zaczyna jej brakować - jest zmęczona , tak bardzo mi ich żal...
                  Ostatnio skarżyła mi sie że ukradli jej w hotelu siatkę z zakupami - niech
                  ich... niektórzy nie maja doprawdy litości.
                  Sylwia śpi pod łóżeczkiem małego w nocy , w dzień idzie trochę odpocząć do
                  pokoju i tak od ponad miesiaca.
                  pojadę do nich w sobotę , lub w niedzielę może Sylwię gdzieś zabiorę -
                  oczywiście nic na siłę
                  A Michałkowi powiem że czekamy tu na jego zdjęcie - uśmiechniętego zdrowego
                  chłopczyka
                  Ewka jak długo Julka miała to zapalenie???
                  dziękuję Wam kochani
                  • ogis1 Re: ...Michałku, bądź dzielny.... 23.10.06, 23:03
                    Madziu, nasza Julka miała ponad dwa tygodnie zapalenie płuc. Piszesz, że śpi u
                    małego pod łóżeczkiem.. wspomnienia wracają sad
                    Tak bardzo mi żal Sylwi i Michałka, mam nadzieję, że wkrótce wydobrzeje....

                    Madziu, pozdrów Ich....
                    Ewa
    • aaparzoch1 Re: michałesylwi 18.10.06, 23:12
      Będę sie modlić aby Michałek wyszedł z tego jak najszybciej. Jak mozna okradać
      jeszcze ludzi w takiej sytuacji ? Jak byliśmy w Zabrzu to Radek leżał na sali z
      bardzo fajnym, starszym od siebie chłopcem z kardiomopatia przerostowa. Na
      dodatek jego młodszy brat równiez urodził sie z wada serca. Do dziś bardzo
      miło wspominam ich rodziców, mądrzy ludzie . I wyobraź sobie Madziu, że kiedy
      byli u syna , spod kliniki skradziono im samochód. Takim to tylko ręce poucinać.
      • edytek1909 Re: michałesylwi 22.10.06, 18:55
        Madziu,przekaż ,że życzymy Michalkowi duzo zdrówka!!!!!Sylwia to dzielna i
        wspaniała mama i Bóg to doceni,i Maly na pewno wróci do zdrówka!!!!!!!
        Edyta z Rodzinką
        • jukilop Re: michałesylwi 23.10.06, 19:30
          niestety nie byłam u Sylwi i Michałak , w piatek dowidziałam się że na oddziale
          panuje jakaś epidemia - wirus
          w trosce o zdrowie Marcina ( każda infekcja - antybiotyk - IZW )nie
          spotkałyśmy się , może w przyszłaym tygodniu ?
          wasze @ podrukowałam i npewno jej przekażę
          pozdrawiam z Poznania
          Magda
          • ogis1 Re: michałesylwi 23.10.06, 23:06
            To pewnie przez tą spidemię tak długo Trzyma Michałka to zapalenie.....

            ps. przepraszam, że tak piszę na raty ale coś z internetem się dzieje,,,,,,
            Ewa
    • jokoma Re: michałesylwi 23.10.06, 22:31
      Modlimy się za Michałka i wierzymy że szybko wróci do zdrowia, a mamie Sylwi
      życzymy dużo sił i wiary.
      Jola i Dominik(ASDII)
    • agamista Re: michałesylwi 23.10.06, 22:51
      Będzie dobrze.
      Mama Kubulinki.
      • jukilop Re: michałesylwi 24.10.06, 23:13
        w imieniu Sylwi dziękuję , myślę że napewno się ucieszy że tyle osób o nich
        myśli i wspiera
        ... tak mało i tak wiele....
        • jukilop Re:dobre wieści 30.10.06, 14:41
          Sylwia i Michałek jutro wracaja do DOMU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
          • konefka29 Re:dobre wieści 30.10.06, 14:50
            Wspaniale! Jak dobrze slyszec, ze dzieci wracaja do zdrowka!
          • agamista Re:dobre wieści 30.10.06, 15:44
            Wspaniale słyszeć dobre wieści smilesmile Dużo zdrówka.
            Mama Kubulinki.
          • ogis1 Re:dobre wieści 30.10.06, 19:40
            Tak, to bardzo dobre wieści
            smile smile smile smile smile
            zdrówka życzymy,,,,
            Ewa
          • gosiamarciniak Re:dobre wieści 30.10.06, 21:11
            No to super! Nie ma to jak w domku, tam wszystkie dzieci szybciej wracają do
            pełni sił! Michałkowi życzymy dużo zdrówka.
            Gosia i Maja
            • jukilop Re:dobre wieści 31.10.06, 10:12
              potwierdzam , wychodzą napewno dziś
              Sylwia bardzo szczęśliwa !!!!!!!!!!(trudno sie dziwić , spędziła w szpitalu
              ponad 8 tygodni) żałuję tylko ze nie udało mi się z Nimi zobaczyć- ale nie to
              jest najważniejsze, prawda?
              Pozdrwaiam wszystkich , napewno Sylwia się do nas odezwie.
          • gosiap10 Re:dobre wieści 01.11.06, 20:50
            SUPER WIADOMOSC smile)))))
    • bartek251205 Re: michałesylwi 31.10.06, 10:59
      modle sie również za Mchałka.Niemartw sie Sylwia bedzie dobrze.


      Celina mama Bartusia
      • gosiak682 Re: michałesylwi 31.10.06, 12:15
        Cieszę się ogromnie .Wszystkiego dobrego dla Michałka i mamy .Gosia
        • ogis1 Re: michałesylwi 31.10.06, 21:40
          też się bardzo cieszymy smile)))))
          teraz odpoczywajcie i cieszcie się sobą!!!
          Ewa
    • michaleksylwi1 dziękuje wszystkim 02.11.06, 10:19
      Jesteśmy w domu i jest to wspaniałe uczucie. apo przeczytaniu postów bardzo sie wzruszyłam , nawet nie wiedziałam. Magda dopiero w ostatnim dniu mi powiedziała o moim wątku. Bardzo wam wszystkim serdecznie dziękujemy za wsparcie. Szczególnie dziękuje jukilop i edytek1909. Michał nie jest jeszcze zupełnie zdrowy - musi być inhalowany i oklepywany ale dom to dom. Teraz boje się wrócic do rehabiltacji ( Michał musi byc rehabilitowany), bo po pierwsze jest jeszcze słabiutki, nie do końca zdrowy i tak nie chcę go jeszcze męczyć choć wiem że musze dla jego dobra. Doktorka kazała go juz ćwiczyć bez oszczędzania a ja mam jeszcze obawy. Ach z reszta i tak jestem szczęśliwa że mam go w domu ze sobą, że jest szczęśliwy i dał sobie radę ten mój mały rycerzyk, bo mało ale to na prawdę mało brakowało....
      gorące podziękowania i całusy dla wszystkich
      Sylwia z walecznym Michałkiem
      • jukilop Re: dziękuje wszystkim 02.11.06, 11:27
        cieszcie się każdym dniem , z pewnością masz bardzo dzielnego synka , a on
        wsaniałą Mamę!
        Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
        Magdalena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka