jr25
24.10.06, 11:05
Byłam ostatnio z moim pięcimiesięcznym synkiem na wizycie w przychodni
rejonowej z powodu przeziębienia. Po badaniu pani doktor zaleciła nam
kontrolę w ośrodku gdzie diagnozuje się dzieci z autyzmem. Powód - syn się do
niej nie uśmiechnął podczs badania. Czy to nie jest chore, żeby stawiać takie
diagnozy. Czy 5 miesięczne dziecko naprawdę musi się cały czas i do
wszystkich uśmiechać, bo jak nie to znaczy że jest chore. Co o tym myślicie?