mama.igora
11.11.06, 19:41
taka sprawa: maly rzyga co chwile. Chlusta wszystkim co zje i wypije, nawet
odrobinka wody i zwraca. Tu w Anglii nie ma sensu isc do lekarza (osobna
historia). Nie wiem, co zrobic. Podaje mu minimalne ilosci plynow zeby sie
nie odwodnil a on to po kilku minutach zwraca. innych objawow nie ma: ani
goraczki, ani nie leci przez rece, ma raczej humor.
jakis domowy szybki sposob?
Ps. maz przylapal malego na zabawie takim zapachem do kontaktu, mam
podejrzenie ze troche tego gestego zapachowego plynu dostalo mu sie na jezyk,
moze nawet polknal sobie lyczka;-( I ja stawiam na to, ze to jakies zatrucie.
Czekam tu przy kompie co mi podpowiecie