No właśnie... Wczoraj wyczułam centymetrowy guzek , (gruzolak) poniżej pachy,z boku, w miejscu gdzie zaczyna się pierś.

Jest on chyba podłużny (tak mi się zdaję)...Mam 22 lata i półtora roku temu urodziłam dzidzię. Karmić przestałam jakieś cztery, pięć miesięcy temu...Zrobiło wam się kiedyś coś takiego? Aha, biorę pigułki - trójfazowe.. , może to wpływ hormonów?Słyszałam , że guz piersi (złośliwy) rozwija się osiem lat..A może szybciej??