Gość: guest
IP: *.*
12.12.01, 23:53
Mamusie i Tatusiowie, Szukam informacji od tych, których dzieci miały dysplazję stawu biodrowego. Czy konieczne było noszenie aparatu na nóżki (nie znam nazwy) czy wystarczyły ćwiczenia i "pieluszkowanie"? Moja mała ma 3,5 tygodnia i lekarz zalecił ten aparat. Ale ona cały czas płacze. Nie wiem czy nie jest jeszcze na to za mało. A może spróbować najpierw innych metod? Napiszcie jak to bylo w Waszym przypadku i jak, ewentualnie, przyzwyczaić dziecko do noszenia tego aparatu? Czy macie namiary na dobrego ortopedę w W-wie lub okolicach, bo chciałabym jeszcze skonsultować decyzję "naszego" ortopedy.Pozdrawiam, Renata