Dodaj do ulubionych

zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję!

18.11.06, 12:01
Dziewczyny, nie wiem co robić, wspomóżcie doświadczeniem. Moje małe (5,5 m-ca)
sa chore. Synek tylko lekko przeziębiony, już nawet objawy ustąpiły prawie
zupełnie, ale córcia ma zapalenie oskrzeli. A ja muszę wyjść na zakupy!
Obdzwoniłam wszystkie możliwe osoby, nikt nie może wpaść żeby z nimi
posiedzieć, nie wiem co czynić. Mąż wyjechał. A ja muszę. Wyszłybyście z
chorym niemowlakiem na dwór w takiej sytuacji? Pogoda ładna, słońce świecie.
Mała ma tylko spory katar z objawów zewnetrznych, nie ma gorączki, juz prawie
nie kaszle. Na antybiotyku od 3 dni. A ja, cholera, muszę kupić parę rzeczy,
bo do późnego wieczora, kiedy mąż wróci nie doczekam...
Szybko poradźcie, bo mi sklepy zamkną, jakby co smile)
Obserwuj wątek
    • arnikaarnika Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 12:04
      pilnie na zakupy ? to już nie ma sklepów internetowych ewentualnie taksówkarz
      zrobi ci zakupy za 15 zł ? czegoś tu nie kumam ?
      • mathiola Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 12:09
        Może weź jeszcze pod uwage fakt, że nie wszyscy mieszkają w Warszawie, ok?
        Tak właśnie - pilnie na zakupy. Od 2 dni nie moge wyjść z domu, jestem
        uziemiona na maksa, męża nie ma, dzisiaj miałam wyskoczyć żeby kupić parę
        rzeczy, ale osoba która miała dzisiaj posiedzieć chwilę z dziećmi nie może, bo
        coś jej wypadło. To kwestia w sumie pół godzinki, ale nie może i już.
        • joanna266 Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 12:14
          ubrałabym dziecko ciepło i poszłabym na te zakupy.mrozu nie masmile))
          • mama.igora Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 16:34
            joanna266 napisała:

            > ubrałabym dziecko ciepło i poszłabym na te zakupy.mrozu nie masmile))


            Aska, za cieplo to nie, z tego co wiem, to przegrzanie to najgorsze co moze w
            tej sytaucji zrobic, szczegolnie ze wybiera sie do sklepu, a tam cieplo.
        • koralik12 Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 12:16
          Jednak bym nie poszła. Skoro nikt nie moze zostac z dziećmi to może chociaz ktoś
          może zrobić Ci zakupy? Nawet sąsiadka, wystarczy ładnie poprosić.
        • kasik787 sorki... 18.11.06, 12:31
          Nie doczytalam drugiego posta Twojego-
          wiec odwoluje mojego.
      • mama.igora Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 16:32
        Arnika, ty jakas taka jestes...
        ni do boga, ni do ludzi.
    • zona_mi Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 12:26
      Nie poszłabym.
      Dzieci chore, osłabione, byle kto kichnie i załapią następną infekcję.
      Szukaj kogoś - sąsiadkę może poproś.
    • wieczna-gosia Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 12:28
      poszlabym- na antybiotyku dziecka nic nie ruszym goraczki nie ma. Ja w ogole
      wychodze z niemowlakami na kazda pogode, wyjatek taki, gdy maja wysoka goraczke.
      Chlodne powietrze moze tylko gardlu i oskrzelom ulge przyniesc.
      • przedszkolak2 Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 13:13
        "na antybiotyku dziecka nic nie ruszy"- poza np. wirusem sad
        Spacerek może by się przydał, ale nie tam gdzie dużo ludzi.
        Może masz możliwość podejścia do jakiegoś małego sklepiku, kiosku?
    • kasik787 jest na to rada... 18.11.06, 12:29
      Jest kilka hipermarketow-np.Tesco,Geant i inne,
      ktore oferuja dowoz zakupow do domu.Moja kolezanka czesto kozystala
      z tych uslug.Z tego co wiem,to jest jakas doplata za dowiezienie zakupow
      ale szczegolow nie znam.
      Pozdr.Kasia
      • monmor poszłabym 18.11.06, 13:06
        właśnie jestem w podobnej sytuacji - mały do wczoraj miał podejrzenie, że
        rozwinie się u niego zapalenie płuc, 2 tydzień jest na antybiotyku, wczoraj - po
        osłuchaniu - pani doktor zaleciła nam spacer - krótki, bez biegania - żeby mały
        się "przewietrzył" - też ma zapalenie oskrzeli - byliśmy na spacerze i wczoraj i
        dziś - pani doktor wierzę - ma duże doświadczenie (a pogoda piękna...)
        • lola211 Re: poszłabym 18.11.06, 13:09
          Jesli dziecko nie ma goraczki, pogoda ladna, to mozna wyjsc.Gdy moja cora miala
          zapalenie pluc to w szpitalu pediatra wyganiala nas do przyszpitalnego parku na
          20 min. spacery.
    • gruba-buba Też bym poszła 18.11.06, 13:13
      Nie ma mrozu, nie wieje wiatr, dziecko nie ma gorączki, nie kaszle, więc nie
      zachłystuje się zimnym powietrzem, póki jest na antybiotyku jest chronione
      przed ewentualnymi wiruskami.

      Ale jak odstawisz antybiotyk to owszem spacerki zalecane ja najbardziej przy
      przyzwoitej pogodzie, ale takie skupiska ludzi, jak sklepy omijaj szerokim
      łukiem, bo to siedlisko infekcji, a organizm wyjałowiony przez antybiotyk i już
      przez niego nie chroniony, ogólnie dziecko jest osłabione i wciąga wszelkie
      wirusy jak odkurzacz. Więc już teraz sobie zapełnij lodówę i zamrażarę na ten
      czas tuż po antybiotyku.
    • mathiola Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 13:41
      dzieki dziewczyny.
      Gwoli wyjaśnienia - mieszkam pod Warszawą. Tu nie ma hipermarketów smile
      Taksówkarze też nie dowożą zakupów (a z Warszawy ładnie by mnie te zakupy
      kosztowały). Wyjście oczywiście oznaczałoby jedynie krótki spacerek, zakupy w
      małym sklepie, nie w hipermatrkecie, dzieci nawet nie wjezdżają do środka tylko
      czekają na zewnątrz.
      Pogodna jest naprawdę przepiękna. Wiem, bo byłam. Ale nie z dziećmi - jednak
      mama przyjechała i została na chwilę z dziećmi. Kochana jest, naprawdę,
      odwołała swoje plany żebym ja mogła wyskoczyć po bułki i inne takie.
      Jednak po waszych odpowiedziach zastanawiam się, czy jednak nie wybrać się na
      maleńki spacerek. Jest naprawde przepięknie.
    • ykke Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 15:04
      Juz byłas, załatwiłaś. Ok. Ja tylko chciałam sprostowac kilka teorii "na
      antybiotyku dziecka nic nie ruszy" No dziewczyny, skąd wy takie "mądrości"
      zbieracie? Podczas antybiotykoterapii (szczególnie, że to juz w trakcie, a nie
      na początku) organizm jest wyjałowiony z wszelkich bakterii i nie potrafi sie
      obronić przed niczym. Może wieć załapac i bakterie oporną na dany antybiotyk,
      jak równiez wirusa. Więc rozważając, czy wyjsc z chorym dzieckiem, czy nie,
      zwraca się uwagę nie na pogode, ale własnie na wystepowanie lub nie goraczki i
      branie antybiotyku.
      • joasiiik25 Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 15:08
        przy landej pogodzie wychodzilam z synek do pobliskiego sklepu,aby zrobic zakupy
        ostatnio zapalenie oskrzeli u nas krolowalo nasza pulmolog zalecala male
        spacerki w sloneczny dziensmile
        • zona_mi Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 15:39
          No ale chyba nie zaleca wyprawy w zasmarkany i kaszlący tłum.
          Co innego spacerek w piękną pogodę - do parku itp, a co innego wyprawa między
          ludzi, którzy nie wiadmomo co mogą sprzedać osłabionemu organizmowi dziecka.
          • mathiola Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 16:13
            A dlaczego wy wszyscy uważacie że ja z tymi dziećmi chciałam iść w tłum?
            Naprawdę zakupy tylko z tłumem wam się kojarzą? Bo ja bym sobie poszła alejką
            osiedlową, potem kawałek chodnikiem przy ulicy, potem parkiem, potem
            postawiłabym wózek przy sklepie, kupiła co należy, podeszła kawałek do
            kolejnego sklepu... itd. A potem tą samą drogą wróciłabym do domu smile Nikt już
            nie chodzi na zakupy do normalnych sklepów? Wszyscy do hipermarketów?
            • joasiiik25 Re: zapalenie oskrzeli - pilnie porady potrzebuję 18.11.06, 16:22
              Ja czasami chodze do osiedlowego sklepusmile
            • joanna266 mogłas nie pisac 18.11.06, 16:36
              ze zostawiłas wozek pod sklepem.to grozi linczem na tym forum moja droga.tak
              czynia tylko mega wyrodne rodzicielkiwink))
              • sebaga do Joanny266 18.11.06, 16:42
                hej, Joasiu, dokładnie to samo pomyslałam smile))
              • mathiola Re: mogłas nie pisac 18.11.06, 16:45
                Nagrodę dam temu, kto zmieści się moim podwójny wózkiem do jakiegokolwiek
                sklepu smile
                Musze zostawiać pod sklepem, wybieram te, które mają duże okna i wszystko
                widać.
                • sebaga Re: mogłas nie pisac 18.11.06, 16:50
                  E tam, jakbyś kochała, to byś wjechała smile))

                  pozdrawiam Mathiola i dużo zdrówka dla dzieciaczków
                  aga
                  • mathiola Re: mogłas nie pisac 18.11.06, 16:52


                    > E tam, jakbyś kochała, to byś wjechała smile))

                    big_grin

                    > pozdrawiam Mathiola i dużo zdrówka dla dzieciaczków

                    Dziekujemy bardzo smile
                • joanna266 Re: mogłas nie pisac 18.11.06, 16:51
                  w takiej sytuacji nalezy wszystkie artykuły miec w domu w zapasie.za nic na
                  swiecie nie mozna uspraswiedliwiac zostawiania kruszynek pod sklepem w
                  wozku.lub przynajmniej nie wywoływania grozy na forum z powodu chwalenia sie
                  tym faktem ps.witaj sebagawink
                  • sebaga witaj, witaj Joasiu 18.11.06, 16:57
                    Ciekawa ta Twoja nowa sygnaturka smile))

                    Właśnie zamierzam sprawdzić dziś dźwignię mojego S.
                    Mathiola, sorki za zboczenie z tematu..

                    buziaki
                    aga
                    • joanna266 Re: witaj, witaj Joasiu 18.11.06, 16:58
                      moja sygnaturka ma swoje głębszewink dokładnie sprawdzone podłoże.to naprawde
                      działawink))))
                      • sebaga Re: witaj, witaj Joasiu 18.11.06, 17:04
                        W niezawodność Twoich metod jestem w stanie uwierzyć smile))
                        • joanna266 Re: witaj, witaj Joasiu 18.11.06, 17:04
                          potwierdzone moja droga,potwierdzonewink))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka