Dodaj do ulubionych

śmierdzi z buzi

IP: *.* 06.01.02, 12:03
Cześć,mojemu 28miesięcznemu synkowi nieładnie pachnie z buzi odkąd przestałam go karmić piersią, a przestałam jakieś 4 miesiące temu. Moją teorią było tO, że nie radzi sobie z jakimiś bakteriami. Pediatra obejrzał mu buzię i stwierdził, że gardło w porządku, zęby też się wydają O.K., ale żebym poszła do dentysty. Dodam, że daję mu fluor, regularnie myjemy zęby i sporadycznie jemy słodycze. Do dentysty jeszcze nie dotarłam, bo w wyznaczonym terminie synuś zachorował, dostał antybiotyki i odorek zniknął! Ale po jakimś czasie powrócił. Inna pani pediatra stwierdziła, że to może od migdałów i dała coś homeopatycznego. Trochę jakby pomogło ale znowu jest gorzej. Wybieram się na na razie do dentysty, może jednak któraś z Was też miała podobny problem ze swoją pociechą?Monika S.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: śmierdzi z buzi IP: *.* 07.01.02, 14:03
      no, cóż...Mojej Kasi tak niżle śierdziało od urodzenia, pytałam różnych lekarzy, była mowa o refluksie, alergii, migdałkach,...ale kazano czekać, bo nic tak naprawdę nie stwierdzono, podobno ten typ tak ma ;-)Kasia ma już prawie 5 lat i jeszcze czasem wraca takie śmierdzenie.Zęby ma w porządku.
      • Gość: guest Re: śmierdzi z buzi IP: *.* 07.01.02, 15:44
        Moim zdaniem, a oparte jest na obserwacji własnych dzieci, wynika to z faktu, ze Twoje dziecko nie trawi jakiegos składnika z otrzymywanych pokarmów.
      • Gość: guest Re: śmierdzi z buzi IP: *.* 08.01.02, 21:52
        Właściwie to ostatnio nie pamiętam kiedy jej tak nieprzyjemnie pachniało, ale też bardzo długi czas stosowaliśmy Tantum Verde w aerozolu.A może po prostu wyrosła z tego- tak mówi pani doktor.
    • Gość: guest Re: śmierdzi z buzi IP: *.* 07.01.02, 16:59
      prawdopodobnie dziecko cierpi na przepuklinę przełykową lub prześwit odźwiernika przełykowego. proponuję udać się do specjalisty gastrologa.
    • Gość: guest Re: śmierdzi z buzi IP: *.* 08.01.02, 16:40
      Witam,mojemu synowi (wówczas 5-letniemu) również brzydko pachniało z buzi ("gówienkiem" - jak sam to określił;) mimo solidnego szczotkowania zębów i regularnych wizyt u dentysty. Przy wizycie u pediatry pani doktor zauważyła biały nalot na migdałku i zaleciła psikać lekiem odkażającym. Po tygodniu na kontroli inny tym razem lekarz pediatra stwierdził, ze to nie nalot na migdałku ale reszki pożywienia "zachomikowane" w zagłębieniu koło migdałka. Było trochę "nieprzyjemności" z usuwaniem tego ale pomogło. Brzydki zapach nie pojawił się więcej.Pozdrowienia,Dagmara
    • Gość: guest Re: śmierdzi z buzi IP: *.* 09.01.02, 20:46
      Dzięki, trochę mnie pocieszyłyście, z wyjątkiem Marcina. Czy Ty jesteś może lekarzerm? Zabrzmiało to dość fachowo, mógłbyś coś jeszcze napisać? Spotkałeś się z cymś takim?MonikaS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka