Gość: AniamamaOli IP: *.* 08.02.02, 16:57 Czy ktoś robił niemowlakowi USG głowy (przezciemieniowe)? Jak to wygląda-czy długo trwa, czy Wasze dzieci przy tym płakały?PozdrawiamyAnia i mała Ola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kachna29 Re: USG IP: *.* 08.02.02, 18:16 Mój Filipek miał takie USG. To nic nie boli, i trwa chwilkę. Filip podczas badania słodko sobie gaworzył z panią doktor.PozdrawiamyKachna & Filip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anfi Re: USG IP: *.* 08.02.02, 18:32 Moja córeczka również miała robione USG główki ze względu na krwiaczki. Pierwsze w szpitalu, drugie po 3 tygodniach. Podczas badania trzymałam tylko niuni główkę w miarę nieruchmo. Płakała, ale na pewno nie z bólu. Pozdrawiamy, Ania i 15-tyg. Natalka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika_A/P. Re: USG IP: *.* 08.02.02, 19:20 Nasz Stachu też miał robione usg głowy jak skończył 2 miesiące, w ogóle nie płakał. Tak jak my oglądaliśmy Stacha przez brzuch, tak pan doktor oglądał jego główkę. Nie boli.pozdrawiam,Monika A/P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_t Re: USG IP: *.* 11.02.02, 13:27 Moje bąbleki też to miały, płakały, ale tylko dlatego, że wsmarowano im we włoski zimny żel (ten, co na USG ciązy). Tzn. jeden płakał, drugi słodko spał i nawet nic nie zauważył. Sądzę, że nie boli to nic, podobnie jak USG ciązy. Przecież nas nie bolało? Pozdrawiam, nic sie nie martw!AsiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniamamaOli Re: USG-już po IP: *.* 11.02.02, 20:41 Jakoś przeżyliśmy!!! Wszystko jest ok PozdrawiamyAnia i mała Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorsi Re: USG IP: *.* 12.02.02, 21:44 My tez mielismy, przeżylismy , nie boli. Bardziej ja mialam traumatyczne przeżycia, bo bylam sama z Bianka w szpitalu na NIekłanskiej (W-wa),w reku dziecko, torba, jakies zabawki a pani w okienku chce skierowania - nie mam jak go wyjac ,nie mam gdzie polozyc dziecka. W koncu klade dziecko na korytarzu na takim przewijaku, szukam skierowania a ta sama pani krzyczy,że jestem wyrodna matką i zaraz mi spadnie dziecko....Tak bylo, proponuje miec skierowanie w reku Dorsi mama Bianki Odpowiedz Link Zgłoś