Gość: jstaniszewska
IP: *.*
21.02.02, 13:29
Mój prawie 6 letni chłopczyk spadł pół roku temu z drabiny. Niby nic się nie działo, przeżył to tylko emocjonalnie. Teraz okazało się, że konsekwencją tego upadku jest torbiek Bakera - przed miesącem miał ściągnięty płyn surowiczy ze stawu kolanowego. Wszystko jest OK, mam tylko pojawiać się na kontroli co 3 - 6 miesięcy. Czy ktoś z was zetknął się z tym problemem? Wcale nie mam już ochoty wysyłać dziecko na wakacje do teściowej!