Dodaj do ulubionych

rogowacenie skóry

26.11.06, 13:51
Drogie mamy czy wasze dzieci też to mają,chodzi o nadmierne rogowacenie
naskórka.Bylam już 2 razy u tego samego lekarza dermatologa i ta sama
diagnoza na początku mylono to z alergią ale okazalo się że to nie
alergia.Martwi mnie to ponieważ synek ma już tę wysypkę 4 mieś.i nic nie
pomaga.Ta wysypka jest bardzo podobna do skazy bialkowej smaruję malemu
różnymi maściami i nic nie pomaga.Lekarka powiedziala że takie krosteczki
może mieć nawet do 2lat wkurza mnie to ma dopiero 11 mieś i caly czas ma mieć
taką bużkę.Chcialabym wiedzieć czym mogę mu jeszcze smarować żeby mu
pomóc,może ktoś mial taki problem.Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • mag2004 Re: rogowacenie skóry 26.11.06, 21:54
      hejsmilemoj maly (teraz ma 2,5 roku) tez ma nadmierne rogowacenie skory; ma to po
      mężu, tez miał jak byl maly...niestety to moze trwac, nawet chyba dluzej niz do
      2 rokusad nasila sie jak jest zimno, jedynym wyjsciem jest smarowanie kremami z
      mocznikiem - ja mam SVR oraz Emolium krem specjalny (dla nas Emolium jet
      lepszy).
      pozdrawiamsmile
      • endi100 Re: rogowacenie skóry 26.11.06, 23:30
        Mój synek ma 5 lat i też ma przymieszkowe rogowacenie skóry (odziedziczył po
        tatusiu), ale u niego krostki są głównie na rączkach i nóżkach, choć buzi też
        nie ma gładkiej. Pani doktor powiedziała że jest to związane z niedoborem
        witaminy A i kazała mu często pić soki z marchwi.
        • s.ivona Re: rogowacenie skóry 27.11.06, 21:15
          moj 2,5 letni syn tez ma rogowacenie (ponoc po mnie). na poczatku myslalam ze
          to alergia ale nie. wykryto rogowacenie jakis rok temu. nasz alergolog
          powiedzial ze z tej chorby sie nie wyrasta ale ona ulega zmianom, na poczatku
          obejmuje buzie a z czasem schodzi na ramiona i uda (wlasnie u mnie tak jest).
          ja nie lecze tego niczym, lekarz powiedzial ze syn jest za maly na podawanie
          mocznika. w ciagu roku sytuacja sie bardzo poprawila. teraz buzia jest prawie
          idealna, tak jak lekarz mowil krostki schodza w dol ciala. jedyny problem
          pojawia sie niestety jesienia i zima (wlasnie sie zaczal) czyli czerwienienie
          skory na policzkach pod wplywem zimna.
      • s.ivona Re: mag 27.11.06, 21:17
        a czym smarujesz buzie w czasie mrozu czy teraz gdy wychodzicie na spacer?
        • mag2004 Re: mag 27.11.06, 21:23
          hejsmile u nas krostki sa na buzi, raczkach i minimalnie na nozkach. na dwor
          smarujęgo Emolium....teraz to faktcznie fatalna porasad tez mamy te okropnie
          zaczerwienione policzkisad
          wiem, ze z tym mocznikiem to zdania sa podzielone, ze niby od 3rż, ale kurcze
          to tak nieladnie wyglada....
          pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka