Czy to ma być odpowiedź na mój post? Co to za ton? Ja jestem bardzo wdzięczna wszystkim dziewczynom, które podzieliły się ze mną swoimi doświadczeniami a jeśli Ty nie masz nic do powiedzenia to po prostu się nie odzywaj. Tym bardziej, jeśli Twój post ma być pisany takim tonem.Nie chodziło mi o konsultancję lekarską ale o ewentualne rozwianie moich wątpliwości. I jeszcze jedno nie zwracam się do mojego synka i nie pozwalam innym mówić o nim "dzieciak". Ma swoje imię, śliczne imię nadane mu przez kochających rodziców: Filip.Jesteś, mhm, delikatnie mówiąc bezczelna.

Brenda