agamista
01.12.06, 15:03
Byłam dziś u kardiologa i stwierdzono u Kubusia trochę płynu w osierdziu.
Lekarka powiedziała że to nic strasznego. Czy ktoś wie może więcej na
temat płynów w osierdziu czy są grożne. Kubuś miał operację 22
listopada (kaorktacja aorty)
I drugie pytanie. Mały ma też otwarty otwór owalny. Też nam powiedziano
że to nic strasznego i się tego nie operuje bo operacja jest dużo
niebezpieczniejsza niż to i może się zrośnie a jak nie to można z tym żyć.
Czy wiecie coś więcej na ten temat?
Pozdrawiam.
Mama Kubulinki.