Dodaj do ulubionych

przedłużona żółtaczka fizjologiczna

IP: *.* 11.08.02, 18:08
Cześć Wszystkim, Mam pytanie: czy któryś z Waszych Miluśinskich miał przedłużoną ( tak ponad miesiąc ) żółtaczkę fizjologiczną ?Wg lekarzy może to być reakcja na pokarm matki ( co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem ). Czy mogą byc tego jakieś negatywne konsekwencje zdrowotne w przyszłości ??PozdowieniaAka
Obserwuj wątek
    • Gość: Ollka Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 11.08.02, 18:47
      MOja corka miala, i okazalo sie ze ma zakazenie drog moczowych. Radzilabym zrobic badania (moczu, krwi - poziom bilirubiny).Pozdrawiam
      • Gość: beata66 Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 11.08.02, 20:18
        Witam,Mój syn też miał przedłużającą się żółtaczkę i gdy miał miesiąc trafił z tego powodu do szpitala. Żeby znaleźć powód przedłużającej się żółtaczki. W Toruniu w szpitalu dziecięcym uznano, że dziecko walczy z żółtaczką i "czymś" jeszcze.W naszym przypadku okazało się, że przyczyną była jednak infekcja. Niestety w najgorszym z możliwych miejsc-układzie nerwowym. Kilka dni później rozwinęło się w całej okazałości ropne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.Nie chcę tu nikogo straszyć, ale na pewno nie wolno lekceważyć takiej przedłużającej się żółtaczki.Pozdrawiam i zapraszam na stronkę mojego synka(jak kto ciekawy, jak to się skończyło ;-)) www.antek.w.pl mama Beata
        • Gość: AK+B Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 14.08.02, 20:04
          Beatko a jakim badaniem ta infekcja została wykryta ??Pozdrawiami zaraz i idę na stronę Antosia :-))
          • Gość: beata66 Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 14.08.02, 20:22
            Synek zagorączkował i zrobiono mu punkcję lędźwiową. Bo podobno u takich malutkich dzieci temperatura jest przy zapaleniu ucha lub zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych. Uszy wcześniej miał sprawdzane i były ok. Ale nawet pierwsza punkcja była ok. dopiero druga wykazała.Też stosowaliśmy pojenie glukozą, odstawianie od piersi, badaliśmy kilka razy poziom bilirubiny ambulatoryjnie.Słyszałam też o dziecku, któremu zapalenie opon objawiło się w 7 czy 8 miesiącu.Wierz oczywiście w to, że nic złego was nie spotka, ale zrób wszystko tak, jakbys obawiała się najgorszego. Mam nadziję, że Wam się uda. W końcu komuś musi :-)))).PozdrawiamBeata
    • Gość: agniesia1 Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 11.08.02, 20:40
      U mojego synka żółtaczka trwała ponad miesiąc ale bylismy pod stałą kontrolą noenatologa , który twierdził, że jesli będzie to dłużej trwało to trzeba będzie na 24 godz. odstawic od piersi,Ale na szczęście zaczęła się cofać i wszystko skonczyło się dobrze .W szpitalu jak się urodził to bilirubiny miał ponad 20 a jak wychodziliśmy do domu to 13 .Pozdrawiam
    • Gość: Olik Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 11.08.02, 20:59
      WitamA u nas żółtaczka trwała ok 6-8 tyg i wszystko było OK (poza początkowym okresem -2 i 3-ci dzień po urodzeniu, gdy zastosowano naświetlania).pzw Olik
    • Gość: ZosiaN Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 12.08.02, 07:52
      Moja Ala jeszcze w szpitalu miała maksymalne stężenie bilirubiny 21,84 (4 doba). Była o krok od transfuzji. Leczona jakimiś lekami, których nazwy nie pomnę, fototerapię też miała. Na dwa dni musiałam odstawić ją od mojego mleczka i była na sztucznym na butli. Wyszła ze szpitala z hyperbilirubinemią. Ciągnęło się to prawie 2 miesiące. Jest cały czas na moim pokarmie. Położna kazała dopajać ją glukozą, żeby szybciej zbić wysokie stężenie bilirubiny, ale słyszałam inne opinie, że glukoza tylko to przedłuża - w końcu nie wiem co o tym sądzić. Nasza pediatra kazała skontrolować dziecko u neurologa. Jeden neurolog (telefonicznie) nie widział żadnego związku między koniecznością kontroli dziecka a hyperbilirubinemią. Ale trafiłyśmy w koncu do takiego, który widzi w tym głęboki sens. Powiedział, że takie dzieci mogą (ale nie musząsmile)) mieś różne problemy np. typu jakiś tik nerwowy. I że takie coś może się pojawić wcale nie u noworodka, ale dużo później, np. u rocznego dziecka. Dlatego zalecił nam kontrole co 3 miesiące, do wieku 1,5 - 2 latka życia dziecka. Teraz Ala ma 3 miesiące, wszystko jest oksmile))) I TAK POZOSTANIEsmile))))))Pozdrawiam,Zosia
      • Gość: AK+B Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 14.08.02, 20:07
        Zosiu, Nie mam wątpliwości, że tak pozostanie za co trzymam mocno kciuki. Mam tylko jedno pytanie - prośbę ( podobnie jak do innych mam ), możesz mi powiedzieć jakie badania wykonujesz dziecku ?Pozdrawiam i Mame i Córę
    • Gość: ez Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 12.08.02, 13:30
      Asia miała podejrzenie żółtaczki, ale okazało się, że billurbina OK. Wiem jednak, że długotrwała żółtaczka klasyfikuje dziecko do grupy podwyższonego ryzyka wystąpienia różnych problemów zdrowotnych. Asia jako 3-tygodniowy wcześniak też jest w tej grupie a zdrowa jak koń.
    • Gość: wiesia Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 13.08.02, 13:09
      Z tego co widzę to każdy przypadek inny i każdy lekarz zaleca co innego. Mój "Pokemonek" po trzech tygodniach życia miał wyraźne objawy żółtaczki tylko na głowie. Lekarka określiła to jako "żółtaczkę pokarmową" i zaleciła odstawienie małego od piersi na 24godziny (miało to polegać na przegotowywaniu pokarmu lub podawaniu sztucznego) , aby zmniejszyć mu ilość jakichś enzymów zawartych w mleku. Inna lekarka na to samo zalecił wystawianie małego na słońce i robienie mu w ten sposób domowej fototerapii. Moja siostra , która to samo miała ze swoim dzieckiem zaleciła przepajanie ( bo tak jej kiedyś radzono). Acha, obie lekarki stwierdziły ,że w naszym przypadku po jakimś czasie samo przejdzie ,a taka żółtaczka poza efektem wizualnym nie powoduje żadnego zagrożenia dla zdrowia dziecka i że ewentualne problemy mogą powstać przypadku bardzo długiej żółtaczki ( ponad dwa miesiące) i o dużym nasileniu ( jeśli zażółcenie widać na całym ciele)No i sama musiałam zadecydować co robić. Z odstawienia od piersi zrezygnowałam, bo odciąganie i gotowanie pokarmu przez całą dobę wcale mi się nie uśmiechało, wystawianie na słońce było w niewielkim zakresie ,bo akurat przypadło parę dni pochmurno-deszczowych, pozostało dopajanie. No i faktycznie po jakimś czasie przeszło, lada dzień Mały kończy 6 tygodni a po żółtaczce śladu nie ma.
    • Gość: Kachna29 Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 13.08.02, 22:57
      Mam ten temat dość dobrze przerobiony, bo u nas było to samo. Żółtaczka fizjologiczna trwa krócej - ponad miesiąc to już patologia. Może być spowodowana przez karmienie piersią, tak jest najczęściej, ale dla spokoju na Twoim miejscu zrobiłabym dziecku badania wykluczające jakieś choróbska. Sama w domu możesz zrobić próbę odstawienia na 1 lub dwa dni, ale na tzw. oko trudno będzie Ci stwierdzić czy żółtaczka rzeczywiście mija.Taka żółtaczka często towarzyszy różnym infekcjom i chorobom.Mojemu synkowi też się tak przedłużała, podstawowe badania nic nie wykazywały, lekarze twierdzili że to od karmienia piersią, kazali się wyluzować. Na szczęście uparłam się i wymusiłam dokładniejsze badania no i okazało się, że to niedoczynność tarczycy :-(
      • Gość: AK+B Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 14.08.02, 20:02
        Kacha, Przyznaje, że trochę mnie przestraszylas. Mojemu dziecku tez nic zlego nie wychodzi z badan podstawowych, a zoltaczka jest bo choc juz jej nie widac na skorze to widac ja po podwyzszinej bilirubinie. ( ktora na szczescie z badania na badnie jest coraz nizsza ale jeszcze jest ). opinie lekarzy z jakimi sie spotkalam sa tak roznorodne jak opisuja dziewczyny w listach. Trzeba chyba rzeczywiscie dzialac na wlasna rekę. Mogłaby Cie prosic o podanie jakie badania robilaś ?Jak do tej pory zrobiłam synkowi bilirubine, proby wątrobowe, mocz, CRP i wszystko było w porządku. Odstawiałam go również od piersi i rzeczywiście wtedy nastapił duży spadek bilirubiny. Lekarze twierdzą, że taki poziom jaki ma w tej chwili jest w porządku, ale dla mnie skoro nie mieści sie w normie to nie jest w porządku ( zwłaszcza, że powinnam go zaszczepić ). Sorry za ten troche przydługi list ale bardzo bym nie chciała żeby synkowi stało się coś złego a nie mogę spać spokojnie dopóki wszystko nie będzie w porządku. PozdrawiamI dziekuję innym mamom też za opinie :-))
        • Gość: Patik Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 14.08.02, 21:18
          W szpitalu jeden z moich 2u mies. blizniakow na 2 dobe mial fototerapie - oczywiscie z powodu b. wys. stezenia bilirubiny - drugi robil sie lekko zoltawy wiec stwierdzono, ze zoltaczka fizj. poziom na tyle niski ze wypuscili nas do domu bez dodatkowych zabiegow. Dodam ze obu karmie wylacznie piersia. I tak ten niski poziom (6)sie za nami ciagnal przez miesiac. Bylam u pediatry przed szczepieniami - ta kazala zrobic badanie moczu - zrobilismy, czekamy na wynik... Troche mnie przestraszyliscie - czytalam w ksiazkach o karmieniu piersia ze taka zoltaczka moze trwac sto dni i to bedzie OK. Na moje oko jest coraz mniej zolty...Jak badania moczu beda OK to zrobie jeszcze raz poziom bilirubiny tylko bardzo nie chce biedaka kluc niepotrzebnie - dodam, ze ma jeszcze lekka anemie....Pozdrawiam.
        • Gość: Kachna29 Re: przedłużona żółtaczka fizjologiczna IP: *.* 15.08.02, 15:10
          Hej,Pewnie w Waszym przypadku ta żółtaczka rzeczywiście jest spowodowana karmieniem piersią, skoro poziom bilirubiny spadł po odstawieniu.Mój synek miał jeszcze badania w kierunku zakażenia układu moczowego, pasożytów ukł pokarmowego (badany kał) toksoplazmozy, cytomegalii, listeriozy, żółtaczki zakaźnej, galaktozemii, mukowiscydozy, niedoboru alfa 1 antytrypsyny no i hormony tarczycy, które okazły się być nie takie jak trzeba, mimo, że badania w kierunku niedoczynności w testach przesiewowych po urodzeniu wyszły ok :-(Na szczęście zostało to wykryte, bo nieleczona niedoczynność u takich maluszków ma bardzo poważne następstwa w rozwoju. Filip ma teraz 9 m-cy, rozwija się rewelacyjnie i jest właśnie na próbie odstawienia leków na tarczycę. Mam nadzieję, że się uda i będziemy mogli zapomnieć o tej historii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka