Dodaj do ulubionych

Alergia hasło wytrych

IP: *.* 16.09.02, 15:33
Jestem załamana ponieważ od kilku miesięcy walczę ze zmianami skóry w okolicy sromu u 14 miesięcznej córeczki. Pierwotnie myślałam, że to uczulenie na pieluchy. Nigdy wcześniej nie miała czegoś podobnego, od urodzenia używałam huggis-ów ale nic to wypróbowałam wiele z dostępnych pieluch i nic. Zmiany jak były tak są. Dieta mojego dziecka przypomina dietę kosmonauty Sinlac, zupy gotowane na ryżu, mięso z indyka itp. Padło podejrzenie na gęste soczki- skóra bez zmian. Po miesiącu walki i wykluczania z diety niemal wszystkiego zaczęły się wizyty u lekarzy. Wszyscy zgodnie twierdzili, że to alergia. Dieta nadal plus leki. Napasłam dziecko Zyrtec-iem i innymi świństwami, smarowałam maścią ze sterydem a parszywa skóra jak była tak jest. Nie jestem lekarzem, ale zdrowy rozsądek podpowiada mi, że to nie jest alergia ale albo zmiany bakteryjne albo grzybiczne.Kilka dni temu znowu poszłam do lekarza. I szlag mnie trafiła bo znowu usłyszałam ALERGIA. Po dłuższej rozmowie i nieomal negocjacjach z lekarzem zasugerowałam, że może by tak zamiast obserwować zlecić jakieś badania moczu bo może jednak to nie są zmiany alergiczne przychylono się do mojej opinii. Mam wyniki i co.... zmiany bakteryjne i dziecku należy leczyć układ moczowy a nie katować dietą ryżową i lekami antyalergicznymi.Hasło alergia stało się obowiązujące wśród lekarzy i zdaje się uzasadniać ich niechęć do podejmowania jakichkolwiek działań medycznych. Czy matka ma wszystko wiedzieć i sugerować lekarzowi jaki badania powinien zlecać a ten z dużym oporem i na odzczep się zleci ich wykonanie. Może, któraś z Was ma lekarza w Warszawie, który nie wszystkie zmiany u dziecka traktuje jak alergię. Podzielcie się adresem (jeśli taki jest). PozdrawiamBachotek
Obserwuj wątek
    • Gość: 26042000 Re: Alergia hasło wytrych IP: *.* 17.09.02, 23:23
      Witam!Mój synek ma 2 lata i 4 m-ce i przez ten okres nauczyłam się , iż przede wszystkim polegam na swojej intuicji. Mogę sobie na to pozwolić, iż większą część czasu spędzam z moim dzieckiem, mogę zaobserwować , czy coś jest nie tak. Wiele razy zbywano mnie: "jest pani przewrażliwiona", a wieczorem dziecko lądowało w szpitalu. Mój synek jest alergikiem, co zresztą sama najpierw odkryłam (szkoda tylko, że tak późno), ale teraz sama na własną rękę szukam wszystkiego , co tylko jest możliwe o tej chorobie i nie tylko. Od roku leczę syna u alergologa, poprawa znaczna, ale niestety prywatnie. Bardzo żałuję, iż nie trafiłam od początku na lekarza, który zaoszczędziłby cierpień mojemu dziecku.Pozdrawiam. Iza
    • Gość: kabat Re: Alergia hasło wytrych IP: *.* 18.09.02, 08:04
      Ja korzystam z lekarza w przychodni w Ursusie przy Wociechowskiego /oś.Niedźwiadek/. Pediatra z wieloletnim dowiadczeniem. Jeżeli czegoś nie jest pewna kieruje do innego lekarza. Sama zleca badania. Ja nie muszę być lekarzem własnego dziecka. Lekarka nazyw się Joanna Jerzyńska, ale ma tylu pacjentów, że byłabym wdzięczna gdyby nie podawała skąd masz na nią namiary. Leczyła jeszce mnie i moją siostre, a teraz nasze dzieci.Co do maści ze sterydami to uważaj, działają jak narkotyk. Im dłużej używasz tym skóra więcej potrzebuje i bez jej używania stan sie znacznei pogarsza.Lidka
    • Gość: kasiap. Re: Alergia has?o wytrych - do Bachotka IP: *.* 19.09.02, 11:50
      Kasiu, czy moglabys napisac jak te skorne zmiany wygladaja? I co zalecil lekarz, zeby sie tego pozbyc?Pytam dlatego, ze od kilku miesiecy walcze ze zmianami na posladkach (ale tez blisko sromu) u corki, lekarz twierdzil, ze to suchy liszajec, dostalam masci antybakteryjne, pomagaja doskonale, ale to sie ciagle powtarza!!! I czytajac Twoj post pomyslalam, ze moze to jest to samo???? Prosze Cie bardzo napisz!!! (moze na priva?)Kaska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka