Gość: MarJas
IP: *.*
02.01.03, 08:02
Witam, Chciałby podzielić się z Wami naszymi smutkami. U żony po okresie Świąt stwierdzono martwy płód (19 m-c ciąży). To juz niestety 3-cie poronienie. Bardzo oczekiwaliśmy tego Dzidziusia tym bardziej, że wg naszego mniemania poczyniliśmy wszystkie starania dla prawidłowego rozwoju ciąży. Jeszcze nie jesteśmy do konca przekonani czy warto dalej narażać się na koszmary związane z pobytami w szpitalach. Z drugiej strony chęć posiadania dziecka z naszej strony jest ogromna. Prosimy o rady i pomoc. Może ktoś kiedyś przeżył podobne sytaucje i wszystko skończyło się OK. Pozdrawiam. Marcin