Gość: Sylwica
IP: *.*
21.01.03, 16:38
Witam, mam pytanie, które trochę mnie niepokoi, trochę je rozumiem, a trochę nie. Mam córeczkę, ukochane małe złoto w wiku lat 2 i 6mcy. Moja niunia odkrywa siebie, tzn. w sprzyjających okolicznościach sprawia sobie sama przyjemność dotykając cipci. Sprawia jej to przyjemnośc i mam wrażebnie, że ona o tym wie. Nie krzyczę na nią, ale tłumaczę, że nie można ruszać cipci, bo będzie bolała od brudnych paluszków itp. Nie wiem na ile powinnam ją kontolować w tym temacie, szanuję jej chęć poznawania siebie jako naturalny krok w jej rozwoju. Jednak może jest jakaś granica, której nie powinnam pozwolić jej przekroczyć, bo czasem nie wiem jak mam zaregować?A może samo jej przejdzie?