Antybiotyk - o "dobrym" smaku

15.12.06, 11:14
Który z antybiotyków (w zawiesinie) ma znośny smak i wasze dzieci chętnie biorą ?
Pomóżcie proszę.
Pozdr.
    • majuszka77 Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 15.12.06, 11:17
      mam trójkę dzieci i trochę chorób za sobą ale mówiąc szczeże to jeszcze nie
      trafiłam na teki który by dziecku smakował mimo wielu poleszaczy
      smaku ...pozatym dany lek dobiera się w zależności od choroby dziecka i mam
      watpliwości czy ktoś bedzie się kierował smakiem
      • alfa105 Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 15.12.06, 11:33
        Zdaję sobie sprawę, że dobór leku zależy od rodzaju choroby.
        Ale czasami lekarz zastanawia się nad kilkoma rodzajami antybiotyku - więc można
        wtedy poprosić o ten, który jest "lepszy smakowo".
        A na siłę nic nie podam - dziecko potrafi zwymiotować.
    • pasiesia Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 15.12.06, 11:26
      Zgodze się z poprzedniczką ze antybiotyk jest dobierany do choroby, ale wiem ze
      syn mojej koleżanki za żadne skarby nie weźmie żadnego antybiotyku i zazwyczaj
      kończy się na zastrzykach. W końcu pediatra poleciła jej Ceclor (chyba
      truskawkowy ma smak) i syn go wziął. Podobno jest łagodny w smaku. Ale tak jak
      pisałam , zapewne nie na kazdą chorobe on działa.pozdrawiam
    • kerry_weaver ceclor n/t 15.12.06, 11:29

    • mama.mikolaja Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 15.12.06, 14:07
      Witam, mam podobny problem z moim czterolatkiem, zinnat wymiotuje prawie
      zawsze, ochyda tez sumammed i augmentin, ado tego ostaniego (podobney)lecz
      lepszy w smaku jest Amoksiklav rewelka, teraz synek go bierze na szkarlatynę, a
      rok temu na zap. gardła z zaczerwienieniem usznym i pomógł w 100 procentach,
      przez rok nie chorował, nie było nawrotów, zas Ceclor to była u nas porazka,
      dość słabe działanie i nawroty zapalen uszu (1.5 roku temu). pozdrawiam
      • szagszag Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 16.12.06, 01:31
        Amoksiklaw. 14-mies. otwiera buzię z ochotą i jest wyraźnie zawiedziny, że już
        koniec dawki. Nawet starszy 4-latek połyka z łyżeczki (!) bez większych
        problemów i licytacji. Po wcześniejszych doświadczeniach jestem tym bardzo
        zaskoczona.
      • mamaptysia Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 18.12.06, 10:00
        Ceclor...smile
    • sormino Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 16.12.06, 19:28
      Truskawkowy augmentin... koniecznie przechowywany w lodówce smakuje jak
      szejk... moja 3,5 miesieczna jest niestety na antybiotyku. Tylko ze jej wszysko
      smakuje , nawet sie nie skrzywila przy nutramigenie... Ciekawe jakie duże
      dziecko masz? Bo moze jak juz rozumiejace, to wystarczy oszukac opakowaniem?
      • mdzidzia Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 17.12.06, 22:23
        moja córka ma 4,5 i trudno w to uwierzyć ale jedynym antybiotykiem który lubi
        jest ZINAT (a jest wstrętny)
    • wysoka_pieguska Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 18.12.06, 00:38
      Moja niespełna dwuletniej córeczce najbardziej zasmakował Augmentin, bardzo
      chętnie i szeroko otwierała buźkę.
    • janeczka79 Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 18.12.06, 07:19
      Doskonale rozumiem założycielkę postu i wiem o co pyta, a przy tym jestem
      pewna, ze zdaje sobie sprawę z tego antybiotyk dobiera się pod względem
      choroby a nie smaku...Natomist to drugie jest równie znaczące jeśli zależy nam
      na tym aby dziecko wyzdrowiało, a nie wszystko zwymiotowało!!!
      Moja pediatra zawsze bierze to pod uwagę ponieważ w innym razie mój
      czterolataek nie weźmie do buzi nic albo zwymiotuje jeśli lek jest ohydny. I
      naprawdę jest to problem - choć na szczęśćie antybiotyki zdarzają nam się
      bardzo rzadko, nie mniej jednak ja musze brać pod uwagę smak!!!
      • rafera Re: Antybiotyk - o "dobrym" smaku 18.12.06, 21:52
        moje dzieci dość chętnie jedzą wszystkie antybiotyki, ale na prawdę smakuje im
        Vercef. To odpowiednik Ceku, albo Cefakloru ( tyle, że mnie w aptece tańszy).
        Ma truskawkowy smak, i podaję go zawsze z lodówki. Zresztą wszystkie antybiotyki
        i inne niesmaczne leki lepiej smakują schłodzone. Polecam ten sposób. Chyba, że
        na leku jest wyraźnie zaznaczone, że nie może być trzymany w zimnie. Ale to
        chyba rzadkie.
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja