kasiakuu1 03.04.03, 10:29 Czesc dziewczyny, Moje dziecko wlasnie trzeci dzien z rzedu robi duzo rzadkich kup. Poza tym nie ma goraczki i je normalnie, ale pua mu sie odparza. Nie wiem co robic isc do lekarza czy przeczekać? Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patrysia55 Re: rozwolnienie-co robic 03.04.03, 11:39 Kasiu,ja nie lekceważę żadnych " odchyleń "od normy w zachowaniu mojej dzidzi, nie zastanawiaj się, taka wizyta nic Cię nie kosztuje, to pewnie nic takiego, ale nie zaszkodzi jak lekarz fachowym okiem rzuci na twojego malucha, może coś mu przepisze i wszystko będzie o.k. pozdrawiam. Patrysia Odpowiedz Link Zgłoś
a_nowa Re: rozwolnienie-co robic 05.04.03, 18:18 Kasiu, u mojego dziecka skutkuje zawsze Hipp Ors 200 to gotowy kleik marchwiowo-ryżowy gotowy do spożycia. Może byc podawany niemowlętom od 4. miesiąca życia ale wyłącznie za zgodą lekarza. Uzupełnia straty elektrolitów i płynów. Poza tym mój Kubuś dostaje Nifuroksazyd (tylko za zgodą lekarza!!!). Pamiętaj o podawaniu dużej ilości picia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
addria Re: rozwolnienie-co robic 07.04.03, 13:41 To może być nietolerancja lub alergia pokaromowa, zwróc uwage na to co ostatnio jadło dziecko. Podaj mu Smectę (mojemu synkowi pomaga), ale najlepiej po konsultacji z lekarzem (dawkowanie zalezy w jakim wieku jest dziecko) albo Lakcid. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia-wesola1 Re: rozwolnienie-co robic 08.04.03, 14:25 Czesc Kasiu!! Takie rozwolnienie może byc spowodowane wieloma rzeczami: może mały zjadł coś nieświerzego, lub coś nowego i nie toleruje; a może to rozwolnienie wirusowe. Moje dzieci jakis czas temu miały właśnie takie i trwało ponad tydzień. Na dodatek nie chciały ani smekty, ani nic jeść (na szczęście piły). Po kilku dniach lekkiej diety niestety nieskutecznej, dostawały wyłącznie ryż i ryżowe kleiki i marchwiankę. I to w koncu pomogło. Trzyletni synek tez miał kiedyś rozwolnienie kilkudniowe od gum do zucia. Poprostu za dużo ich żuł. A na odparzenia nam pomagał SUDOCREM. Jeśli biegunka się przedłuża lepiej iść do lekarza. Pozdrawiam Sylwia. Odpowiedz Link Zgłoś