Dodaj do ulubionych

Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać?

08.01.07, 09:38
Moj synek po rozpoczęciu przedszkola strasznie zaczął mi chorować, po 3
miesiącach się poddałam i na raie zrezygnowaliśmy z przedszkola, oczywiście
głównym winwajcą chorób są powiększone migdały, byliśmy u 2 laryngologów,
jeden powiedział nam żeby jeszcze poczekać z wycięciem migdałów, bo nie są
jeszcze takie duże, drugi że można wyciąć, jestem jeszcze umówiona na wizytę
w Instytucie Słuchu i Mowy i ciągle biję się z myslami, co robić, wycinać czy
poczekać, co byście zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • m.potrap Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 08.01.07, 17:21
      tak czy inaczej decyzje musisz podjąć sama. My jesteśmy po usunięciu 3 migdałka
      i przycięciu bocznych. Córka miała też drenaż uszu, pewnie w tym miały swój
      udział również migdałki. Zabieg miałysmy własnie w instytucie w Kajetanach
    • magda24101974 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 09.01.07, 08:41
      witam miałam podobny problem mój synek też ogromnie chorował winę zwalano na 3
      migdał dopiero pani doktor laryngolog powiedziała mi że migdały powiększają się
      właśnie w trakcie infekcji ale wcale nie muszą być jej przyczyną najczęściej
      jest nią obniżona odporność dziecka młody ma praiwe 7 lat migdała nie
      wycięlismy właśnie go próbujemy wysuszyć mam nadzieję że z dobrym skutkiem -
      nie chciałabym wycinać boję się że wtedy zacznie się chorowanie !!!!!!
      • mamadawida1 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 09.01.07, 09:39
        Przejrzałam trochę forum i bardzo wiele mam jest zadowolonych z zabiegu,
        zobaczę co mi powiedzą w tym Instytucie, jak wyjdą badania, bo do tej pory nikt
        mi żadnych nie zlecił. Wizytę mam dzisiaj także zobaczymy. Pozdrawiam.
        • chcemisiespac Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 15.01.07, 07:22
          zas miał katar. W końcu trafił do alergologa. Po latach faszerowania sterydami
          i innymi świństwami, w końcu podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu leczenia, gdyż
          nie przynosiło ono żadnych rezultatów. Po wycięciu migdałka, na które w końcu
          się zdecydowaliśmy, stał się cud- syn przestał kaszlec zupełnie, w końcu po
          pięciu latach męki minął mu katar. Do dzisiaj niechoruje zupełnie, nie wiem, co
          to są choroby.
          Kiedy urodziło się drugie dziecko i tak samo zaczęło chorować, pominęliśmy
          wogóle alergologa, mimo sugestii ze strony lekarzy. Wycięliśmy migdał w wieku 3
          lat i do dzisiaj (5,5 lat) syn jest zdrowy.
          Nie wiem, czy działa to tak samo u wszystkich dzieci, ale dla nas pozbycie się
          migdałków, to było prawdziwe błogosławieństwo.
          Jeśli będę miała jeszcze inne dzieci, to chyba usunę im migdałki tuż po
          urodzeniu, hehe.To oczywiście żart.
          Pozdro.
    • monika9920 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 09.01.07, 09:57
      Moim zdaniem, zedcydowanie za wczesnie myslisz o zabiegu, to, ze dziecko chodzi
      do przedszkola i non stop choruje i to, ze ma powiekszone migdaly podczas
      infekcji to na pewno nie sa wskazania do zabiegu.
      Radzilabym :
      odrobaczyc dziecko (albo przynajmniej przebadac kal)
      skonsultowac sie z alergologiem, ewentualnie wykonac testy - moze w przedszkolu
      jest cos co uczula dziecko
      skonsultowac sie z logopeda (opoznienie mowy w przypadku wystepowania
      niedosluchu - co sie czesto wiaze z migdalkami i jest cecha kwalifikujaca do
      drenazu uszu przy zabiegu)
      zrobic badanie fiberoskopowe - ktore da obraz trzeciego migdala
      skonsultowac z laryngologiem leczenie lymphyosotem lub innym lekiem, ktory
      czesto skutecznie przyczynia sie zmniejszenia migdalkow
      Bardzo dobrze, ze macie umowiona wizyte na Pstrowskiego - tam sa dobrzy
      specjalisci, ktorzy na pewno dobrze wam doradza.
      Pozdrawiam
      M
    • 71gosik Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 09.01.07, 10:19
      Zdecydowanie nie usuwać, zwłąszcza że skoro zrezygnowaliście zprzedszkola, to
      dziecko nie będzie juz tak chorować. Ja miałam perspektywę wycinania w
      listopadzie-grudniu, kiedy to u mego 3 latka po rozpoczęciu włąśnie kariery
      przedszkolnej katar przeszedł w płyn w uszach i nastąpił niedosłuch. Wtedy
      sporo o tym poczyatałam, nawet był program w Regionalnej Trójce z CZMP i
      wiem,że obecnie odchodzi sie od usuwania, chyba że dziecko niedosłyszy, ma
      bezdechy, itp grubszy kaliber. U nas szczęśliwie pomogło leczenie zachowawcze,
      więc na razie temat migdała nieobecny. Podjęliśmy też leczenie w Poaradni
      alergologicznej, bo wleiu odwiedzonych lekarzy laryngologów sugeroało podłoże
      alergiczne.
      Małgorzata
      • vinci_78 Nie usuwane migdały 09.01.07, 12:47
        Czy czyjś maluch miał powiększony trzeci migdał i wszystko wróciło do normy bez
        wycięcia? Jakieś domowe sposoby "wspomagające" leczenie migdałów?
        Moja Gabryśka (2,5) prawdopodobnie ma powiększony migdał, mamy skierowanie do
        laryngologa ale cały czas myślę, że może jakoś się obejdzie bez wycięcia.
        Ostatnio bardziej oddycha noskiem kiedy śpi, mniej się przebudza w nocy a w
        dzień jest bardzo żywa. Cała historia oczywiście miała początek w przedszkolu,
        zapalenia gardła co tydzień, antybiotyk co miesiąc, aż w końcu pani doktor nie
        wpadła na pomysł z migdałem. A "dużo antybiotyku uciekło" do tego momentu. Jutro
        jedziemy do Szpitala im.Narutowicza w Krakowie. Czy ktoś może słyszał coś o tej
        poradni? Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam Wszystkich ciepło
        • mamadawida1 Re: Nie usuwane migdały 09.01.07, 12:59
          Podawalismy Lymphostyl, szczepionkę irs 19, nic się nie zmieniło, wypisałam go
          z przedszkola bo zabrakło mi sił, 3 dni w przedszkolu i choroba, i tak w kółko,
          a na dodatek ja również ciągle łapałam od niego infekcję gardła, wolałabym zeby
          chodził do przedszkola, gdyż siedzi w domu i się nudzi a dodatkowo muszę mieć
          znowu opiekę do niego, gdyż pracuję. Boję się że gdy znów wróci do przedszkola
          to będzie to samo, także myślę że jeżeli lekarze mi zasugerują zabieg to się
          zdecydujemy.
          • mamakacperka Re: Nie usuwane migdały 09.01.07, 13:35
            Hejsmile Moj 3,5 letni syn ma termin zabiegu na 16!! (mam nadzieje,ze nic sie nie
            zmieni tzn.aktualnie troche przeziebionysad(() u nas nie bylo nad czym sie
            zastanawiac pediatra i 3 laryngologow jakich odwiedzilismy stwierdzilo ze
            zabieg i to na cito(czeste i dosc dlugie bezdechy nocne)a zaczelo sie od
            przedszkolasad wczesniej chorowal 1 raz i obylo sie wtedy bez antybiotyku!!
            Napisz co Tobie powiedzieli?
            Czy ktoras z mam,ktora ma juz za soba moze mi powiedziec jak dlugo po zabiegu
            dziecko "dochodzi do siebie"?? (musze pozalatwiac urlop w pracy) dziekuje
            serdecznie za odpowiedzsmile))
            Pozdrawiam wszystkie mamuskismile))
            • kwiatuszek1975 Re: Nie usuwane migdały 09.01.07, 21:15
              My dzisiaj wróciłyśmy z zabiegu. Faktycznie zabieg trwał 5 minut, wybudzanie z
              narkozy 10 minut. Potem całe popołudnie marudzenia a wieczorem normalna kolacja.
              Mam tylko nadzieję, że wycięcie tego migdała faktycznie odniesie efkt w postaci
              zmniejszenia ilości przeziębień.
          • syrena2005 Re: Nie usuwane migdały 09.01.07, 19:46
            moj synek ma prawie 3,5 roku. wlasnie leczymy zapalenia ucha srodkowego
            rownorzednie z angina. w niedziele skonczyl sie antybiotyk. a zaczelo sie od
            kataru i koszmarnych nocy. na zmiane z bezdechem, grapaniem i kaszlem, potem
            zaczelo bolec go uszko. najpierw jedno potem drugie, skonczylo sie pogotowiem.
            po kontorli laryngolog zalecil wyciecie trzeciego migdalka jesli nie bedzie
            wyraznej poprawy. w tej chili kataru nie ma, mowi, spi normalnie, oddycha przez
            nosek jest wesoly, ale niedoslyszy. w czwartek pojde na kontorle do pediatry i
            moze doradzi co z tym niedosluchem zrobic i jak predko ustapi. mam nadzieje ze
            mu minie i tak szczerze mowiac jestem przerazona perespektywa usowania
            trzeciego migdala.
            pozdrawiam
            • syrena2005 Re: Nie usuwane migdały 09.01.07, 19:47
              przepraszam za bledy wink
            • mamakacperka Re: Nie usuwane migdały 09.01.07, 19:58
              Hejsmile Ja to najbardziej boje sie tej narkozysad((jestem poprostu przerazonasad(
              Pozdrawiam!!smile
      • esprit3 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 29.01.07, 08:50
        Mój synek też ma stwierdzony niedosłuch, ale od 4 miesięcy chorował właściwie
        co 2 tygodnie. Laryngolog też stwierdził zaleganie płynu w uszach.
        Czy mogłabyś krótko napisać jakie leczenie zachowawcze zaordynował wam lekarz?
    • gojel Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 09.01.07, 19:22
      Dziewczyny! Nie ma się czego bać. Zabieg szybki w znieczuleniu ogólnym. Im
      młodsze dziecko, tym lepiej wszystko znosi i szybciej dochodzi do siebie. U nas
      tylko 2 razy po zabiegu był podany czopek p-bólowy a wieczorem już jadł
      normalną kaszę, na sniadanie bułkę i jajko!
      • patyk.od.zosi Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 09.01.07, 19:29
        gojel napisała:

        > Dziewczyny! Nie ma się czego bać. Zabieg szybki w znieczuleniu ogólnym.

        dla mnie te sformulowania wykluczaja sie:
        albo "nie ma sie czego bac" albo "w znieczuleniu ogolnym"

        sam zabieg pewnie nie jest niebezpieczny

        ale to znieczulenie...
        • vinci_78 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 10.01.07, 10:31
          Witam,
          dzięki za wszystkie odpowiedzi, tylko szkoda, że nikt się nie odezwał, kto miał
          do czynienia z "samoistnym" pomniejszeniem sie powiększonego migdałka, czyli
          kiedy dało się go wyleczyć.
          Musieliśmy przełozyć wizytę u laryngologa w szpitalu Narutowicza w Krakowie na
          dzisiaj, a jutro mamy termin na prywatną wizytę u dr. Michalaka. Zobaczymy co
          powiedzą.
          Pozdraiwam i życzę zdrówka smile
          • mamadawida1 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 10.01.07, 11:00
            No i jesteśmy po wizycie w Instytucie Słuchu i Mowy w Warszawie. Wrażenia z
            wizyty bardzo dobre zrobiliśmy badania słuchu, wyszły dobrze także lekarka
            zasugerowała żeby poczekać jeszcze 3 miesiące i wtedy zadecyduje o zabiegu.
            Migdały ma rzeczywiście duże, ale nie ma ubytków w słuchu, ani nic w uszach,
            polecam ten instytut tylko z badaniami niestety trzeba się przygotować na
            wydatek około 200 zł.
          • gag10 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 10.01.07, 20:27
            Mój synek ma powiększony migdał, w przyszłym miesiącu kończy 5 lat i w tej
            chwili jesteśmy w trakcie podawania leku który ma spowodować jego zmniejszenie.
            Nasza laryngolog twierdzi że migdały należy usuwać szybko tylko w poważnych
            wypadkach, typu bezdechy, niedosłuch, wtedy kiedy można poczekać lepiej
            próbowac innych sposobów bez ingerencji chirurgicznej. Poza tymmigdał wyciety
            za wczesnie może odrosnąć. Mały ma podawany lek Imupret, niestety niedostępny w
            Polsce, nam lekarka wypisała recepte ale wykupywalismy ją w Niemczech. Za
            jakies 2 tyg. jak skończymy kurację bedę mogła powiedziec czy pomogło.
            Pozdrawiam
            • gag10 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 11.01.07, 15:23
              Dodam jednak, że chyba efekty zaczynają być widoczne bo Mały jakby więcej
              oddycha przez nos i przestał chrapac.
      • zebra12 To ja nie wiem 31.01.07, 11:34
        Kiedy mojej córce usunięto migdałek, to kazali jej unikać przeciążenia
        organizmu, a stałe pokarmy przyjmowała dopiero po tygodniu. Na poczatku trochę
        wymiotowała krwią. Musieliśmy usunąć pilnie, bo przejściowo traciła słuch.
        Całkiem! Wieczorem, gdy czytałam dzieciom bajkę Tosia do mnie krzyczała: mamo!
        czemu nic nie mówisz! sad
    • gjmar Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 10.01.07, 20:12
      WITAM!!! MAM TAKI SAM PROBLEM JESTEM Z OLSZTYNA I RÓWNIEŻ MOJA CÓRECZKA CHORUJE
      OD 3 MIESIECY A CHOROBA OBJAWIA SIE TYM ŻE CIĄGLE CHRAPIE I SIE NIE WYSYPIA BO
      ODDYCHA TYLKO BUZIĄ CHODZIŁAM JUŻ DO LARYNGOLOGA I ON POWIEDZIAŁ ŻE JAK PRZEZ
      NASTEPNY MIESIĄC NIE POMOGĄ LEKI TO TRZEBA BEDZIE USUNĄĆ MIGDAŁEK!!!ALE!!!
      CHOLERA ON MI NIE ROBIŁ ŻADNYCH BADAŃ TYLKO ZGADUJE ŻEBY MI COKOWIEK POWIEDZIEĆ
      ŻEBYM SIE PEWNIE ODCZEPIŁA!!!!JAKICH PANI UŻYWA LEKÓW I MOŻE JAKIEŚ
      DOŚWADCZENIE I POMOŻE MI KTOŚ BO SPAĆ SIE Z CÓRKĄ NIEDA !!POZDRAWIAM
      • gaj33 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 11.01.07, 23:19
        USUNĄĆ! USUNĄĆ i jeszcze raz USUNĄĆ ten migdał! Ja niepotrzebnie zwlekałam z
        tym rok czasu i to był mój błąd. Teraz i ja i moja 5 letnia córka śpimy
        spokojnie i aż w nocy sprawdzam czy ona oddycha bo jest tak cicho. Żadne leki
        nie pomogą na 3 migdał, przerabiałam już wszystkie medykamenty i niepotrzebnie
        traciłam pieniądze. Jeszcze raz powiem ( napiszę ) USUNĄĆ to paskudztwo !!!
        • vinci_78 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 12.01.07, 16:05
          Dla odmiany koleżanka opowiadała, że jej znajomy laryngolog ma syna, który ma
          problem z migdałami i mówi że nie ma zamiaru niczego usuwać. Przecież krzywdy
          własnemu dziecku by nie robił. Bądź tu mądry.
          Wczoraj byliśmy prywatnie u laryngologa, dostaliśmy kilka leków, głównie
          psikania do noska i za 2 tyg. do kontroli. Zobaczymy co bedzie.
          Pozdrawiam wszystkich ciepłosmile
          • gyokuro Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 12.01.07, 22:22
            Cóż - my usunęliśmy, ale nie dlatego, że Julek chorował (w sumie miał ciągnące
            się katary, ale obywało się bez antybiotyków). Raz dostał wysiękowego zapalenia
            uszu (obydwu) i tu si eproblem zaczął i nie chciał skończyć. Niedosłyszał, a
            badania słuchu wychodziły marnie - ciśnienie w uszach albo ujemne, albo w ogóle
            nie ma, odruchów całkiem brak. I żadnej poprawy. Więc zdecydowaliśmy sie na
            usunięcie z jednoczesnym drenażem ucha, w którym było zupełnie dennie. I
            okazało się, że w uchu płynu nie było! Tylko ten migdał tak blokował uszy od
            środka... Teraz badania wyszły dobrze - ciśnienie w normie i odruchy są! No i
            Młody nie chrapie (też chodzę sprawdzać, ćzy w ogóle oddycha...), ale i tak po
            czterech dniach w przedszkolu złapał katar. Ale przy tej pogodzie (mróz nie
            wybił zarazków) to mnie nie dziwi. Grunt, że słyszysmile
            • gag10 Lek pomógł 24.01.07, 10:47
              Witam, zgodnie z obietnicą piszę. Wczoraj byliśmy na kontroli u laryngologa po
              kuracji Imupretem i okazało się że lek pomógłsmile nic z migdałem nie musimy robić
              a tym bardziej usuwać, efekty sa widoczne nawet przeze mnie, zero chrapania,
              Mały oddycha normalnie nosem, przestał chodzić z otwarta buzią. Wychodzi na to
              że jednak warto spróbować najpierw leczyć niż od razu usuwać, oczywiście jeśli
              można czekać. Pozdrawiam.
              • michulanka Re: Lek pomógł 24.01.07, 23:16
                Mozesz napisac ile czasu trwala kuracja, jakie dawkowanie zapisala lekarka i
                czy to byly krople czy tabletki? A tak w ogole to cos okropnego z tymi lekami -
                niby w Polsce apteki pelne sa specyfikow a tymczasem czesto brakuje w nich
                skutecznych lekow jakich calkiem sporo jest za miedza czyli w Niemczech...
                • ewkamak Re: Lek pomógł 25.01.07, 17:22
                  U nas był niedosłuch spowodowany powiększonym trzecim migdałem. Zabieg wycięcia
                  i drenaż uszu przebiegł dobrze. Zdecydowaliśmy się z mężem po konsultacji z
                  dwoma laryngologami. Zdecydowało to, że niedosłyszy. Dochodziło też do takich
                  stanów,że chwytał powietrze jak ryba. Nadal ma powiększone boczne migdały-nawet
                  pediatra ,który zna dziecko od małego był zdziwiony, że nie zostały podcięte w
                  trakcie tamtego zabiegu. Widocznie nie było takiej potrzeby. Te boczne są
                  przerażająco wielkie w czasie infekcji i gdyby był ten trzeci to nie wiem co by
                  było.

                  Ale.. Moi mali kuzyni z powiekszonym trzecim migdałkiem i ze skierowaniem na
                  wycięie brali przez 1 mc Lympho...(zapomniałam nazwy-ale we wcześniejszych
                  postach była ona podawana)i pomogło - obyło się bez zabiegu. Brali tez jakieś
                  kropeli robione na zamówienie.
                • gag10 michulanka 26.01.07, 10:07
                  Kuracja trwała 25 dni, jedno opakowanie leku zawiera 50 tabletek, Mały
                  przyjmował dwie tabletki dziennie i migdał obkurczył się w 70% więc teraz
                  weźmie jeszcze jedno opakowanie do całkowitego obkurczenia ale już wiadomo że
                  nic nie trzeba będzie z nim robić. POzdrawiam
                  • justka079 Re: michulanka 26.01.07, 10:41
                    gag a nie wiesz przypadkiem jak jeszcze można zdobyć ten lek nie jeżdżąc do
                    Niemiec? Mieszkam w południowej Polsce i trudno byłoby mi jechać specjalnie.
                    Czy na polską receptę mozna kupić i ile on kosztuje?
                    • gag10 Re: michulanka 26.01.07, 12:54
                      Kupujesz oczywiście na podstawie polskiej recepty. W Niemczech kosztuje ok. 10
                      euro, nie wiem gdzie oprócz Niemiec można go jeszcze kupić ale ja w przyszłym
                      tygodniu będę w Czechach i tam mam zamiar zobaczyć czy przypakiem nie mają żeby
                      wykupic swoją. W Polsce nie kupisz bo ten lek nie jest u nas wogóle
                      zarejestrowany. Możesz spróbować np. za pośrednictwem aptek internetowych
                      niemieckich, Pozdrawiam.
                • jorawi Informacja o Imuprecie - z niemieckiej ulotki 26.01.07, 14:59
                  Witaj,właśnie przeglądam niemiecką ulotkę leku Imupret.Jest to lek
                  roślinny,według mnie nieco podobny do "naszego" Lymphomyosotu.Stosuje się go
                  przy nawracających chorobach układu oddechowego, szczególnie przy zapaleniach
                  migdałków.Podobnie więc do Lymphomyosotu. Moja córka (3 lata) też ma
                  powiększony 3 migdałek, ale bez kwalifikacji leczniczej do wycięcia - jeszcze
                  jest za mała.Brałyśmy IRS-19, chyba trochę pomogło, teraz przewlekle bierzemy
                  wspomniany Lymphomyosot. Poprawa widoczna,aczkolwiek do ideału jeszcze daleko :
                  ( Pozdrawiam i życzę zdrowia smile J.
                  • edyta130 Re: Informacja o Imuprecie - z niemieckiej ulotki 26.01.07, 20:44
                    chciałabym zapytać czy ten lek można kupić w niemieckiej aptece bez recepty?
              • maggy15 Re: Lek pomógł 26.01.07, 05:39
                Witam serdecznie, jestem mamą 5,3 latka. właśnie minęły dwa tygodnie od
                operacji usunięcia trzeciego migdałka, podcięciu podniebiennych oraz założeniu
                drenu.Operacja odbyła się w Kajetanach byłam zaskoczona profesjonalizmem i
                sprawnością personelu, dziecko nie odczuło że przebywało w szpitalu / rodzic
                musi być obecny a właściwie hotelu bo takie panują tam warunki/. Do lekarza
                trafiliśmy gdy miał 3 latka z olbrzymimi migdałami bocznymi, stwierdził że
                będziemy leczyć objawowo, w tym czasie dziecku zmienił się głos, brak apetytu,
                chrapanie a także bezdech. Byłam u pięciu laryngologów i każdy mówił czekać /
                na podstawie obserwacji migdałkow/bo pełnią w tym wieku funkcję ochronną . Aż
                wreszcie trafiłam do Kajetan i tam przeprowadzono dziecku badania np. słuchu i
                okazało że ma niedosłuch.Wreszcie przestał chrapać, śpi spokojnie. Zyczę
                powodzenia i dobrego lekarza
                • sylwik7 Re: Jak dawkujecie Lymphomyosod? 26.01.07, 21:17

                  • jorawi Re: Jak dawkujecie Lymphomyosod? 29.01.07, 08:38
                    Witaj,moja córeczka ma 3 lata i dostaje 3 x dziennie po 10 kropli. Stosujemy
                    Lymphomyosot już drugi miesiąc, lek nadaje się do przewlekłego stosowania.
                    Pomaga też na zaburzenia odporności. U nas trzeci migdał nieco się zmniejszył
                    po Lympho,ale w nocy mała nadal chrapie i oddycha buziakiem sad Pozdrawiam. J.
                    • magaol Re: Jak dawkujecie Lymphomyosod? 01.02.07, 09:47
                      My tez podajemy trzy razy dziennie przed jedzeniem po 10 kropli.Mamy zalecone
                      przez 8 tygodni.
            • marta11120 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 26.01.07, 22:47
              ja mam synka 4 letniego, tez lekarze kaza usunac 3 migdal, ma plyn w uszach i
              niedoslyszy, no i non stop chory ( teraz konczyn\my zap. oskrzeli i pocz.zap.
              pluc).
              3 lekarzy kaze usunac takze sie zdecyduje i mysle ze bedzie lepiej.
              • grazak76 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 29.01.07, 21:55
                cześć, mam pytanie: jak lekarz stwierdza, że dziecko ma płyn w uszach. Po
                zaglądnieciu do ucha, czy na podstawie jakiegoś badania specjalistycznego? Mój
                syn miał w listopadzie usuniety trzeci migdał z powodu niedosłuchu. czasem mam
                wrażenie, że znów mu sie pogarsza. Bierze w tej chwili Buderhin i Claritinę
                • marta11120 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 01.02.07, 00:35
                  Plyn w uszach lek. stwierdzila zagladajac do ucha ostatnio jak bylismy mowila,
                  ze plyn jest niewidoczny, ale jest bo maly niedoslyszy?
                  A czy ktorys lekarz kazal dmuchac Wam baloniki nosem OTOVENT (to wyrownuje
                  cisnienie w uszach).Jak tak czy dalo efekt
      • madzialena2 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 30.01.07, 10:16
        Własnie wczoraj z moim 3,5 letnim synkiem byłam u laryngologa i tez ma
        powiekszony 3 migdał i niby tez powinien byc usuniety ale my bronimy sie tego
        jak ognia ale lekarz mówił że to moze byc dziedziczne(ja miałam usuniety
        migdałek ale ja chorowałam)wszyscy z moich znajomych którzy mieli usuwany to
        dlatego ze chorowali.Mój synek do 3 roku życia wogóle nie chorował,on chrapie w
        nocy i ma bezdechy co robić?pomózcie czy czekac czy lepiej usuwac??
        • maggy15 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 30.01.07, 22:47
          Witam!Mój synek miał 2 stycznia 2007r. operację usunięcia trzeciego, podcięcia
          podniebiennych oraz założony dren do ucha w Kajetanach. Nam lekarze
          powiedzieli, że bezdechy są wyrażnym wskazaniem do usunięcia.
          • gabi969 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 31.01.07, 23:10
            mam pytanie-jeśli dziecko ma powiekszony trzeci migdał to chrapanie i bezdechy
            mają miejsce nawet wtedy gdy jest zdrowy( tzn n.p nie ma kataru, nie jest
            przeziębiony)?
        • marta11120 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 01.02.07, 00:39
          Mi lekarka Pow.(bylismy 29.01.07) ze gdyby mlody mial 5 lat to od razu
          kierowalaby na zabieg, a tak dala Mu miesieczna kuracje: Colargol krople do
          nosa, Lymphosotum, Sinupret,srebro koloidalne, kazala dmuchac baloniki nosem
          Otovent. Zobaczymy za miesiac.Tez nie wiem czy usuwac czy nie, zdania sa
          podzielone jak zreszta ze wszystkim Moze nasza intuicja nam podpowie co dla
          dziecka bedzie lepsze. Co lekarz to inne zdanie.
          • syrena2005 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 16.02.07, 11:46
            no tak. 09.01 pisalam ze wszytsko dobrze a juz z miesac powtarza sie ta sama
            historia. bezdechy, chrapanie i zatkany nos. maly (4,5) dostaje leki
            antyalergiczne i chyba za bardzo nie pomagaja. sinupret tez przestal
            skutkowac. chce sie umowic do laryngologa i cos czuje ze bedzie sugerowal
            wycienie. znow panikuje. nie wiem czy leczyc malego jeszcze lekami,czy poddac
            go zabiegowi. czytalam ze bezdechy sa niebezpieczne co prawda po antybiotykach
            jak ostatnio dostal byla znaczna poprawa, ale sama nie wiem. lepiej jeszcze
            troszke leczyc, czy nie truc dzieciaka i wyciac... sad
            • gaj33 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 16.02.07, 13:35
              Mojej córce też pomagały kropelki, po antybiotyku tez było lepiej ale trwalo to
              tylko do następnej infekcji po której znowu migdal byl powiekszony, chrapała i
              miala bezdechy. Wycięlam migdał i mam spokuj.
              • gaj33 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 16.02.07, 13:40
                Przepraszam za slowo spokój który napisalam przez u -tak mi sie jakoś klikło.
                • syrena2005 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 16.02.07, 14:03
                  no tak, moze i jest to rozzwiazanie, ale czy jedyne. to ogromny stres dla
                  dziecka. nie ma jakiegos specyfiku, ktory zmniejszyl by ten migdal, czy
                  antybiotyk to jedyne wyjscie...nie wiem czy sie zdecyduje na usuniecie....
                  kurcze, stresuje mnie ta bezradnosc sad
                  • asanti2 Podobno czasem lepiej zaczekać z usunięciem 16.02.07, 14:51
                    Podobno u większości dzieci 3-migdał sam zanika ok. 7 roku życia. Wielu lekarzy
                    każe go usuwać wcześniej, ale po zabiegu on może też odrosnąć. Nasz lekarz
                    twierdzi tak: jeżeli ten migdał nie daje niebezpiecznych dolegliwości typu
                    zapalenia uszu, niedosłuch, bezdech to lepiej poczekać z usunięciem (narkoza to
                    zawsze narkoza) i starać się ogólnie wzmocnić dziecko (np Luivakiem czy
                    Rybomunylem) bo faktycznie może mieć częstrze infekcje. Podobno można też
                    próbować go obkurczać homeopatycznym Lymphomyosot. Ja bym skonsultowała z
                    kilkoma lekarzami czy usuniecie w danymprztpadku jest naprawdę konieczne, no
                    chyba,że występują te najgorsze objawy
    • mmsol Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 16.02.07, 16:43
      pamętajcie drogie mamy że zabieg usunięcia migdałków należy stosować w
      ostateczności ...osobom ze śląska PRZED PODJECIEM TEJ DECYZJI polecam wizytę u
      dr Klimczak Gołąb W KATOWICACH. MMSOL
      • gaj33 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 16.02.07, 17:08
        Mieszkam w Bytomiu więc jestem ze Śląska i usunęłam córce 3 migdała. Była to
        moja najlepsza decyzja.Córka od tego czasu nie choruje i nie rozumie dlaczego
        osoby za Śląska nie powinny usuwać 3 migdala. Mam 30 parę lat i tak jak córka
        nie mam 3 migdała i żyje i mam sie dobrze.
        Pozdrawiam cały Śląsk!!!
        • syrena2005 Re: Migdały- 3,5 latek - usuwać czy zaczekać? 19.02.07, 15:58
          No tak. Podjelismy decyzje o usunieciu 3 miglaka. 30% niedosluch (po raz
          kolejny) bezdechy, chrapanie, otwarta buzka zadecydowlay o takiej a nie inneg
          decyzji. Najbardzie zabolalo mnie to, ze lekarz powiedzial ze termin usuniecia
          migdala na NFZ jest na koniec maja, ale prywatnie juz na poczatek marca ale
          kosztuje 900. Powiedzial tez, ze przewlekly niedolsluch spowodowany
          niedroznoscia ucha, moze spowodowac trwale uszkodzenie narzau sluchu... jestem
          przeraznona. Jestem bez wyjscia, bez pieniedzy i po sciana.... co to za
          sprawiedliwosc!!! sad
      • kajap1 Re: Do MMSOL 21.02.07, 21:35
        Mam podobny problem z trzecim migdałem jestem ze Śląska masz może jakieś
        namiary na tego lekarza dr Klimczak Gołąb W KATOWICACH
        • mmarcel usuwamy migdały! 07.03.07, 21:32
          Brat mojego dziadka nie ma migdałów,moja mam nie ma migdałów,ja nie mam
          migdałów-dzisiaj lekarz zaproponował mi usunięcie migdałów mojemu synkowi-trzech
          naraz-nawet przez chwilę się nie zawahałam. teraz jest to robione w naprawde
          komfortowych warunkach. Ja miałam 4 lata-byłam sama i miałam cięte w
          znieczuleniu miejscowym-pamiętam to do dziś-horror!Potem drugi raz-jak miałam 7
          lat-dwa pozostałe migdały! Odkad usunieto mi migdały przestałam
          chorować,przestałm się dusić w nocy ,przestali mnie kłóc ciągłymi
          antybiotykami,mogłam w końcu jeśc lody(te lody to nic oczywiście najważniejszego
          smile)...nie będę czekac aż z moim synkiem będzie tak źle jak ze mną...
          pozdrawiam
          Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka